Losowe zdjęcia z galerii:

Słupie - jezioro Wigry - 27.02.2013 Zatoka Słupiańska - jezioro Wigry - 02.12.2015 amsterdam Bakałarzewo - 06.09.2012 Stary Folwark - jezioro Wigry - 05.01.2015 Liga bowlingowa - Fantasy Park - 21.02.2011

Kategorie

łosie

Zapuściłem się ostatnio w publikacji pojedynczych kadrów.
Trzeba się chyba za to wziąć i za dwa tygodnie skończyć ten cykl ostatecznie.
O ile nie zabraknie kadrów ;)

Dziś świeżynka – dzisiejszy łoś (alces alces).
To w sumie jedyny rozsądny kadr z dzisiejszych spacerów po lasach.

330/365 - Łoś (alces alces) - 12.03.2017

Uprzejmie donoszę, iż wszystkie niżej pokazane łosie spotkałem podczas jednego spaceru w sarnowym lesie podczas ostatniego weekendu :)

Najpierw spotkałem matkę z młodymi, wracali do lasu z nocnej wycieczki.

Okolice sarnowego lasu - styczeń 2017

Okolice sarnowego lasu - styczeń 2017

A później podczas spaceru po lesie spotkałem byka, możliwe, że był ojcem widzianej wcześniej dwójki.
Staliśmy dość długo naprzeciw siebie i przyglądaliśmy się sobie.
Pozwolił mi nawet trochę do siebie podejść i zrobić sporo zdjęć.

Sarnowy las - styczeń 2017
Pozował nawet tyłem, widać chciał pokazać wszystkie swoje wdzięki ;)

Sarnowy las - styczeń 2017
Po kilku minutach znudził się i odmaszerował w ostępy…

Sarnowy las - styczeń 2017
Ja poszedłem dalej kierując się w stronę auta. Ale kątem oka zobaczyłem cień w gęstym lesie…
Na zdjęciu wygląda 100 razy wyraźniej, ale na żywo w lesie musiałem się chwile przyglądać gęstwinie, by stwierdzić, że obserwuje mnie łoś.

Sarnowy las - styczeń 2017

Gdy próbowałem go podejść to okazało się, że były tam dwa łosie (bo dwa zauważyłem, gdy zaczęły przede mną uciekać).
Ale tak naprawdę były 3 – to zdaje się widziana wcześniej trójka – klępa z łoszakami.
Nie pozwoliły mi podejść zbyt blisko, stały między drzewami i chwilę później uciekły.
Muszę przyznać, że to był całkiem łosiowy dzień ;)

Sarnowy las - styczeń 2017

Sarnowy las - styczeń 2017

Dzisiejszy spontaniczny objazd wokół Wigier z Noką.
Były sarny, ale pożyczyłem obiektyw koledze, więc nie sfociłem ich.
Za to wypatrzonego łosia już mogłem sfotografować swoim obiektywem.
Łoś spotkany w Kruszniku.

291/365 - Krusznik - 20.11.2016

Wracając z Tykocina zahaczyliśmy o Piaski licząc na fajny zachód słońca.
Niestety ładny nie był i nie ma co pokazać.
Za to jadąc z Piasków do Suwałk spotkaliśmy w Magdalenowie łoszaka.
Dokładnie tego samego i w tym samym miejscu, gdzie spotkaliśmy wcześniej z Waldkiem klempę z tym łoszakiem.

286/365 - Magdalenowo - 03.05.2016

W sumie nie umawiałem się na dzisiaj z chłopakami na wyjazd w plener.
Ale kładąc się spać sprawdziłem z przyzwyczajenia prognozy, miały być lekkie mgiełki na Suwalszczyźnie.
Ustawiłem więc budzik na odpowiednią godzinę i z pomocą Nonki wstałem przed wschodem.
Na niebie była patelnia, więc zdecydowałem dać sobie jeszcze kwadrans snu i pojechać od razu na zwierzynę.
Wyjeżdżając z Suwałk w kierunku SPK-u już widziałem podnoszącą się mgłę.
Może nad Wigrami byłby szał na krajobrazowe kadry, ale gdy dojechałem do SPK-u zastałem „ciumę”.
Momentami ściana mgły, brak światła, no rozpacz. Z patelni w ciągu godziny zrobiło się mleko, tfu!
Objechałem SPK dookoła i wiedziałem, że żadnych krajobrazowych kadrów dziś nie zrobię.
Postanowiłem pojechać do sarnowego lasu licząc chociaż na jakąś zwierzynę, najchętniej lisa.
I jak na złość lisa nie spotkałem żadnego, za to inne zwierzęta dopisały.

Po drodze do sarnowego lasu spotkałem sarnę w jeszcze po części zimowej sierści.

Suwalszczyzna - 26.05.2016

Suwalszczyzna - 26.05.2016

A kilkanaście metrów od sarny… ;)

Suwalszczyzna - 26.05.2016

Dojechałem do sarnowego lasu i raczej zrezygnowany brakiem światła szedłem drogą wzdłuż lasu.
Spotkałem koziołka, który na drodze szukał swego śniadania.
Podszedłem go kilkadziesiąt metrów, zobaczył mnie, ale nie uciekł.

Suwalszczyzna, sarnowy las - 26.05.2016

Przyglądaliśmy się sobie dłuższą chwilę, gdy nagle kątem oka dostrzegłem dwa łosie zmierzające przez pole w stronę lasu.
Pierwszy z dwóch szybko wbiegł do lasu, za to drugi najpierw długo przyglądał mi się stojąc na polu.

Suwalszczyzna, sarnowy las - 26.05.2016

Suwalszczyzna, sarnowy las - 26.05.2016

Suwalszczyzna, sarnowy las - 26.05.2016
A potem dłuższą chwilę przyglądał mi się stojąc na drodze. W końcu zniknął w lesie.
Przeszedłem później lasem, ale już ich nie spotkałem.
Aż do popołudnia, gdy spotkaliśmy w lesie łosia, ale nie mam pewności, czy był to jeden z tych dwóch. Zapewne tak.

Suwalszczyzna, sarnowy las - 26.05.2016
Później po drugiej stronie lasu szukając lisów spotkałem tylko harcujące na polu zające.

Suwalszczyzna, sarnowy las - 26.05.2016

Suwalszczyzna, sarnowy las - 26.05.2016

Suwalszczyzna, sarnowy las - 26.05.2016

Zachęcony spotkaną zwierzyną postanowiłem nie wracać jeszcze do domu tylko objechać Wigry.
Przeczucie mnie nie myliło, ponieważ w Kruszniku… ;)

Krusznik, okolice Wigier - 26.05.2016
Panowie przodem, panie z tyłu ;)

Krusznik, okolice Wigier - 26.05.2016
Panowie jak widać już w letnich strojach, panie są jeszcze w trakcie zmiany garderoby.
Jak zwykle zajmuje im to dużo czasu ;)

Krusznik, okolice Wigier - 26.05.2016