Losowe zdjęcia z galerii:

Cinque Terre - Riomaggiore - Włochy, czerwiec 2019 Suwalszczyzna - 20.05.2018 Mikołajewo - 05.02.2012 Sztolnie Walimskie - kompleks RIESE - 13.11.2010 Suwalski Park Krajobrazowy - 05.12.2010 Huta Bobrek - Bytom - 04.09.2010

Kategorie

zima

Dziś 3 zaległe kadry z łosiami, wszystkie z Suwalszczyzny oczywiście.
Jako bonus wywołany niedawno kadr z łaniami, żeby już nie zostawiać go samego w katalogu ;)

Suwalszczyzna, wiosna 2019

Suwalszczyzna, zima 2018/2019

Suwalszczyzna, zima 2018/2019

Suwalszczyzna, wiosna 2019

W pewien styczniowy poranek wybraliśmy się z Waldkiem nad Czarną Hańczę do Gulbina.
Prognozy zapowiadały ładny poranek, niestety pogoda tego dnia nie była idealna i brakowało światła.
Czasami na szczęści gdzieś na niebie pojawiał się błękit i trochę światła na zimowym krajobrazie.
Jako bonus zimowa chmara jeleni.

Czarna Hańcza - styczeń 2019

Czarna Hańcza - styczeń 2019

Czarna Hańcza - styczeń 2019

Czarna Hańcza - styczeń 2019

Czarna Hańcza - styczeń 2019

Suwalszczyzna - styczeń 2019

Suwalszczyzna - styczeń 2019

Suwalszczyzna - styczeń 2019

Suwalszczyzna - styczeń 2019

Dziś drugi wpis ze zbieraniną zwierzęcą, choć dziś będzie monotematycznie, a mianowicie moje ulubione jelenie ;)
Taki zbiorowy wpis z kilku ostatnich tygodni, zahaczając nawet o styczeń.

Suwalszczyzna, luty 2019

Suwalszczyzna, luty 2019

Suwalszczyzna, marzec 2019

Suwalszczyzna, marzec 2019

Suwalszczyzna, kwiecień 2019

Suwalszczyzna, kwiecień 2019

Suwalszczyzna, kwiecień 2019

Suwalszczyzna, kwiecień 2019

Suwalszczyzna, kwiecień 2019
A jako bonus mała ciekawostka sprzętowa dla tzw. „onanistów sprzętowych”. ;)
Któregoś kwietniowego poranka spotkałem jeszcze przed wschodem słońca małą chmarę jeleni na polanie. Było bardzo ciemno i wiedziałem, że w tych warunkach żadnych ciekawych zdjęć zrobić mi się nie uda. Ale nie mogłem sobie odmówić obserwacji tej chmary i zrobienia przy okazji kilku kadrów, nawet w takiej ciemnicy.
Poniższy kadr zrobiłem przy czasie 1/80 sekundy, przysłonie f/6,3 (niestety mój tamron jest ciemny) oraz ISO… 64508 (51200 plus L0,3)!
Jak widać zaszumienie jest spore, kolory są słabe, co wiadome. Ale gdy chce się sprawdzić w ciemnym lesie z jakim zwierzem mamy do czynienia, to takie parametry się przydają. ;)

Suwalszczyzna, kwiecień 2019

A poniższy kadr zrobiłem przy ISO 12800. Duża różnica, prawda? I owszem, to nadal wysoko i szum też widać, ale od biedy w sytuacji awaryjnej da się nawet tak wysokiej czułości używać. Nikon D500, a szczególnie jego matryca niezmiennie wciąż mnie zaskakują na plus.

Suwalszczyzna, kwiecień 2019

Uzbierało się kilka kadrów z ogólnie pojętą fauną, inną niż zwyczajowo przeze mnie fotografowane z upodobaniem jelenie. Chyba więc trzeba je wrzucić do jednego wspólnego wpisu. Powstały na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy, wcześniejsze może jeszcze kiedyś pokażę. Uzbierały się głównie kadry z sarnami, ale nie tylko. Tylko lisa jakoś mi ostatnio przed obiektywem brakuje, nie wiedzieć czemu ostatnio rzadko widuję rudzielce.

Suwalszczyzna, luty 2019

Suwalszczyzna, luty 2019

Suwalszczyzna, kwiecień 2019

Suwalszczyzna, kwiecień 2019

Suwalszczyzna, kwiecień 2019

Suwalszczyzna, kwiecień 2019

Suwalszczyzna, kwiecień 2019

Suwalszczyzna, kwiecień 2019

Suwalszczyzna, kwiecień 2019

 

Korzystając z lutowej pełni wybrałem się nad Wigry, żeby sfotografować wschodzący nad klasztorem księżyc. Wschód księżyca pokrywał się godzinowo z zachodem słońca, więc miałem nadzieję, że zachodzące słońce ładnie oświetli klasztor, za którym będzie wschodził księżyc. Niestety pomimo pięknego słonecznego dnia o zachodzie pojawiły się chmury, które „zepsuły” zachód słońca i sprawiły, że księżyc pojawił się na niebie bladoróżowy i to od razu wyżej. Trudno, może kiedyś uda mi się zrobić ten zaplanowany kadr. Ale 4 kadry z tamtego lutowego dnia wrzucam poniżej.

Klasztor, jezioro Wigry - luty 2019

Klasztor, jezioro Wigry - luty 2019

Klasztor, jezioro Wigry - luty 2019

Klasztor, jezioro Wigry - luty 2019

Archiwum wpisów