Losowe zdjęcia z galerii:

Ford c-max grand - Wiżajny - 09.06.2011 Koncertowe kadry - wernisaż Wojtka Otłowskiego - 28.01.2011 IV Indywidualny Turniej Bowlingowy - Fantasy Park - 01.02.2012 Krusznik - 11.05.2017 Zatoka Słupiańska - jezioro Wigry - 12.03.2011

Kategorie

wschód słońca

Jakieś zaległości mi się znów robią na blogu. Nowych zdjęć wprawdzie jak na lekarstwo, ale szuflada spora. Tylko jakoś przybrać się do tego nie mogę.
Ale skoro już ze zdrowiem trochę lepiej, może uda się choć trochę nadrobić zaległości.
Dziś coś bieżącego, czyli Wigry grudniowe. Konkretnie zatoka Słupiańska o wschodzie (tuż przed wschodem) słońca. Niestety słońce się nie pokazało zza tych chmur.

Jezioro Wigry - Zatoka Słupiańska - grudzień 2017

Jezioro Wigry - Zatoka Słupiańska - grudzień 2017

Jezioro Wigry - Zatoka Słupiańska - grudzień 2017

Jezioro Wigry - Zatoka Słupiańska - grudzień 2017

W bonusie sarnia rodzina. Stała blisko, ale niestety było mało światła.

Suwalszczyzna - grudzień 2017

Listopad w tym roku także nie rozpieszcza nas pogodowo (i fotograficznie przy okazji). Choć przyznać trzeba, że bywały już śniegi w listopadzie, więc jak na razie i tak nie mamy na co narzekać. A że zdjęć nie ma jak robić? No cóż, zawsze można wyszaleć się fotograficznie w domu robiąc makro lub jakąś sesję. Mi udało się w jeden listopadowy poranek zrobić kilka kadrów nad Wigrami. Konkretnie fotografowałem w Starym Folwarku i na kładce między Starym Folwarkiem a Cimochowizną. Specjalnie nic nie urwało, ale zawsze miło jest zobaczyć wschód słońca przy takiej kiepskiej aurze jak tegoroczna.

Stary Folwark - jezioro Wigry - listopad 2017

Stary Folwark - jezioro Wigry - listopad 2017

Stary Folwark - jezioro Wigry - listopad 2017

Stary Folwark - jezioro Wigry - listopad 2017

Stary Folwark - jezioro Wigry - listopad 2017

Cimochowizna - jezioro Wigry - listopad 2017

Cimochowizna - jezioro Wigry - listopad 2017

Cimochowizna - jezioro Wigry - listopad 2017

Dziwny tytuł tego wpisu mi wyszedł. Ale w skrócie opisuje moją ostatnią sobotę nad Wigrami. Przejrzałem w piątkowy wieczór prognozy i uznałem, że nie warto jechać w sobotę w plener. Jednak obudziłem się przed wschodem, więc spojrzałem w okno. Wyglądało obiecująco pomimo chmur. Tyle, że gdy wyszedłem z domu to już niebo było zaciągnięte niemal po horyzont chmurami. Ale skoro wyszedłem już z domu, to ruszyłem na Słupie licząc, że słońce o wschodzie zdąży pokazać się na horyzoncie zanim schowa się za chmurami. Przeliczyłem się. Owszem, na dosłownie kilka minut na niebie pojawiły się kolory, ale słońce się nie pokazało. Zrobiłem więc jeszcze mały patrol w poszukiwaniu zwierzyny. Udało mi się spotkać mały rudel saren, które pasły się na polu gryki. Zdjęcia zrobiłem, choć gdyby światła było więcej, gdyby świeciło słońce, to byłyby petardy. Ale i tak jestem z nich zadowolony.

Słupie, jezioro Wigry - 14.10.2017

Słupie, jezioro Wigry - 14.10.2017

Słupie, jezioro Wigry - 14.10.2017

Słupie, jezioro Wigry - 14.10.2017

Słupie, jezioro Wigry - 14.10.2017

Słupie, jezioro Wigry - 14.10.2017

Suwalszczyzna - 14.10.2017

Słupie, jezioro Wigry - 14.10.2017

Suwalszczyzna - 14.10.2017

Dziś pora na drugą porcję zdjęć z drugiego (chronologicznie fotografowanego) wschodu słońca w Polańczyku.
Zatem bez zbędnych słów…

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

W poprzednim wpisie były zdjęcia z zachodu słońca nad jeziorem Solińskim w Polańczyku, więc tym razem pora na wschód słońca. Drugi, bo pierwszy wschód słońca z mgiełkami z Polańczyka będzie w jakimś kolejnym wpisie. Nie wywołuję ich chronologicznie. Do tego dziś tylko cześć pierwsza, żeby nie zanudzić Was zbyt dużą ilością zdjęć w jednym wpisie.

Zaczęliśmy ten dzień z żoną od wizyty przed samym wschodem słońca nad taflą jeziora Solińskiego. Jednak z poziomu wody mgły nad jeziorem nie wyglądały tak spektakularnie jak z tarasu naszego domu położonego znacznie wyżej. Dlatego po kilku kadrach zdecydowaliśmy o odwrocie w górę. Żona wróciła do domu robić kawę, a ja postanowiłem wdrapać się na punkt widokowy. I tutaj rzeczywiście mgły wyglądały jeszcze ciekawiej.

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Wyspa Mała zwana Zajęczą z dołu…

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

I ta sama Wyspa Zajęcza z góry…

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017