Losowe zdjęcia z galerii:

Udziejek Jezioro Wigry - Zatoka Słupiańska - 04.04.2011 Suwalszczyzna - zima 2016/2017 Suwalszczyzna - maj 2016 Raszewy - 09.04.2015 Zatoka Słupiańska - jezioro Wigry - 04.01.2015

Kategorie

wschód słońca

Będąc w końcówce 2016 roku w Wielkopolsce wybrałem się na wschód słońca nad Wartę. Tak, znów do Pogorzelicy. Lubię to miejsce, a dodatkowo można tam spotkać jelenie i sarny. Niestety tym razem jeleni nie było, a sarny były daleko. Ale poranek był całkiem rześki i przyjemny. Słońce wzeszło zanim tam dojechałem (nastawiałem się na zwierzynę, więc się nie spieszyłem przed wschodem), to ten kadr z wierzbami, ale później całkiem długo utrzymywało się fajne światło i kolory. Cóż, nie trudno się domyślić, że wrócę tam nie raz jeszcze ;)

Okolice Żerkowa - 29.12.2016

Pogorzelica, Wielkopolska - 29.12.2016

Pogorzelica, Wielkopolska - 29.12.2016

Pogorzelica, Wielkopolska - 29.12.2016

Pogorzelica, Wielkopolska - 29.12.2016

Pogorzelica, Wielkopolska - 29.12.2016

Pogorzelica, Wielkopolska - 29.12.2016

Któryś z zimowych poranków nad Wigrami. Wybraliśmy się z Noką na poszukiwanie zwierzyny, ale zaczęliśmy od Starego Folwarku. Na miejscu okazało się, że pomimo ciekawych chmur nie udało mi się zrobić żadnego spektakularnego zdjęcia. Poglądowo pokazuję, ale nic nie urywa. Zresztą zwierzyna tego dnia też nam nie dopisała. Objechaliśmy Wigry dookoła, zajrzeliśmy do naszych ulubionych miejsc, ale św. Hubert tego poranka nam nie darzył. Jedynie sarny spotkaliśmy pasące się w kilku miejscach, na koniec na łące przy padającym śniegu i świecącym jednocześnie słońcu.

Jezioro Wigry - zima 2016/2017

Stary Folwark - jezioro Wigry - zima 2016/2017

Jezioro Wigry - zima 2016/2017

Stary Folwark - jezioro Wigry - zima 2016/2017

Stary Folwark - jezioro Wigry - zima 2016/2017

Jezioro Wigry - zima 2016/2017

Suwalszczyzna - zima 2016/2017

Suwalszczyzna - zima 2016/2017

Suwalszczyzna - zima 2016/2017

Suwalszczyzna - zima 2016/2017

Suwalszczyzna - zima 2016/2017

Całkiem zapomniałem o tych zdjęciach. A przecież na początku marca byłem z Waldkiem i Noką na Słupiu. Oglądaliśmy i fotografowaliśmy całkiem ładny wschód słońca. Niestety był dość krótki, bo słońce szybko schowało się za chmurami. W między czasie w kadr weszli nam lodowi wędkarze. Ale kolorki były całkiem sympatyczne. Kadry podobne do siebie i tak patrząc na to co wywołałem stwierdzam, że wyszły mi po dwie sztuki podobnych kadrów ;) A niech tam, pokazuję co mam.

Jezioro Wigry - zatoka słupiańska - marzec 2017

Jezioro Wigry - zatoka słupiańska - marzec 2017

Jezioro Wigry - zatoka słupiańska - marzec 2017

Jezioro Wigry - zatoka słupiańska - marzec 2017

Jezioro Wigry - zatoka słupiańska - marzec 2017

Jezioro Wigry - zatoka słupiańska - marzec 2017

Jezioro Wigry - zatoka słupiańska - marzec 2017

Jezioro Wigry - zatoka słupiańska - marzec 2017

W ramach backstage-u Noka na lodzie.

Jezioro Wigry - zatoka słupiańska - marzec 2017

A w bonusie jeleń z Bartnego Dołu (była cała chmara, ale stała w lesie, a ten jeden spacerował po drodze), koziołek z Gawrych Rudy i łoś w chaszczach ;)

Gawrych Ruda - marzec 2017

Bartny Dół - marzec 2017

Suwalszczyzna - marzec 2017

Wczoraj fotografowaliśmy z Waldkiem nad Wigrami zachód słońca – ładny był ;) Jednak z tych wczorajszych kadrów zrobię cały wpis.
A dziś w jednym kadrze także Wigry, tyle, że ze wschodu słońca w Cimochowiźnie. Początek maja 2016.

347/365 - Cimochowizna, jezioro Wigry - maj 2016

Wybraliśmy się wczoraj z Waldkiem nad Wigry. Niebo na wschodzie na godzinę przed wschodem słońca było „patelniowe”, a pół godziny później było praktycznie całkowicie zachmurzone.
Bardzo lubię taką niepewną pogodę, bo właśnie wtedy powstają najciekawsze zdjęcia. Jest ryzyko, że nie przywiozę wtedy żadnych ciekawych kadrów, a jednocześnie jest szansa, że zrobię ciekawe zdjęcia. I tym razem tak było. Nie było sensu jechać do SKU-u, ponieważ dość mocny wiatr nie dawał szans na żadne mgły, więc ruszyliśmy do Starego Folwarku.
Nad Wigrami zalegały chmury, ale z każdą minutą słońce będąc coraz wyżej mocniej podświetlało niskie tego dnia chmury. Na początku dominował stalowy kolor chmur, potem zaczęły pojawiać się fiolety, magenty, aż słońce całkiem się przebiło przez chmury i podświetliło je na żółto.
Anturaż zmieniał się praktycznie z każdą minutą, na tyle dynamicznie, że zrobiłem mnóstwo kadrów, nastawiając się na wielokrotną ekspozycję, by później móc z tego poskładać HDR-y.
Zdjęć przywiozłem sporo, wywołałem 9 jak na razie, pokazuję je poniżej. Być może jeszcze coś kiedyś dorzucę z tego ciekawego poranka.
Przy obróbce uczyłem się nowego oprogramowania i techniki do wywoływania HDR-ów, więc sam nie jestem pewien jak to wyszło, zwłaszcza, że jak wspomniałem we wcześniejszym wpisie, nie jestem pewien różnicy kolorów między moim monitorem Adobe RGB, a Waszymi sRGB. Tak czy owak, co wyszło to wyszło ;) Może trochę cukierkowo, ale… taką miałem koncepcję ;)

Jezioro Wigry, Stary Folwark - 08.04.2017

Jezioro Wigry, Stary Folwark - 08.04.2017

Jezioro Wigry, Stary Folwark - 08.04.2017

W między czasie trochę też „pomemłaliśmy” z Waldkiem…

Jezioro Wigry, Stary Folwark - 08.04.2017

Jezioro Wigry, Stary Folwark - 08.04.2017

Jezioro Wigry, Stary Folwark - 08.04.2017

Jezioro Wigry, Stary Folwark - 08.04.2017

Jezioro Wigry, Stary Folwark - 08.04.2017

Jezioro Wigry, Stary Folwark - 08.04.2017

A w bonusie film nakręcony komórką na sam koniec naszego pobytu nad Wigrami, gdy słońce ostro już operowało. To w ramach backstage-u, żeby pokazać w jakich to warunkach musi pracować niedzielny pstrykacz na Suwalszczyźnie ;)
Teoretycznie w tym czasie z klasztoru rozbrzmiewało „Kiedy ranne wstają zorze”, ale komórka tego nie nagrała zbyt głośno. Na żywo sprawiało to fajne wrażenie, gdy niosło się po jeziorze.  Kto nie słyszał to polecam – takie atrakcje można usłyszeć o 7:00 ;)