Losowe zdjęcia z galerii:

232/365 - Zaleszczewo - 31.10.2015 Sobolewo - 20.05.2012 ul. Targowa - Warszawa - 13.08.2011 Rosochaty Róg Gulbieniszki - 04.12.2016 Jezioro Wigry - Bartny Dół - 18.06.2011

Kategorie

wschód słońca

Wybrałem się wczoraj rano poszukać „jeleniowego przedszkola”, które w ostatnim czasie kilka razy spotykałem (zresztą jeden wpis z nim jeszcze czeka na publikację). Wyruszyłem przed wschodem, bo na niebie o 3 rano było mało chmur. Wystarczyło raptem pół godziny, by niebo się zaciągnęło. Mogło to być szansą na fajny wschód. Pojechałem więc najpierw nad Wigry, do Bartnego Dołu (bo Stary Folwark przecież obfociłem niedawno). Niestety gęste niskie chmury przysłoniły niemal kompletnie wschód słońca, choć przed wschodem wyglądało to obiecująco. A potem nawet kilka razy musiałem chować się przed deszczem pod drzewem. Ale czekałem cierpliwie na jakieś ciekawe chmury, przecież i tak było za mało światła, by fotografować jelenie. O 5 rano jednak zdecydowałem się opuścić Wigry i pojechałem do „jeleniowego lasu”. Pogoda nie poprawiła się ani na jotę, deszcz co jakiś czas popadywał. Tym bardziej mi szkoda, bo jelenie znalazłem, udało mi się je podejść i w spokoju obserwować i fotografować. Gdyby tylko słońca zaświeciło przez te chmury…
Zaświeciło, ale dużo później, gdy wracałem już praktycznie do Suwałk. Cóż, oznacza to tylko tyle, że czekają mnie kolejne wyjazdy w poszukiwaniu jeleni, tym razem przy lepszej mam nadzieję pogodzie.

Tak było w Bartnym Dole przed wschodem. Zapowiadało się ciekawie…

Bartny Dół, jezioro Wigry - 09.07.2017

…ale chmury i deszcz wszystko popsuły. Musiałem długo czekać, żeby w końcu znów zaczęło się coś dziać na szarym niebie.

Bartny Dół, jezioro Wigry - 09.07.2017

Kilka razy w ciągu godziny musiałem chować się pod drzewem, żeby nie przemoczyć zanadto sprzętu foto.

Bartny Dół, jezioro Wigry - 09.07.2017

Potem pokazało się trochę faktury i światła na chmurach, ale nic ponadto co widać poniżej. Dlatego pojechałem na spotkanie z jeleniami.

Bartny Dół, jezioro Wigry - 09.07.2017
A tam niestety też pochmurno i od czasu do czasu padający deszcz.

Suwalszczyzna - 09.07.2017

Suwalszczyzna - 09.07.2017

Suwalszczyzna - 09.07.2017

Suwalszczyzna - 09.07.2017

Suwalszczyzna - 09.07.2017

W bonusie koza, którą spotkałem wracając do Suwałk..

Suwalszczyzna - 09.07.2017

…oraz chmara byków. Mam nadzieję spotkać je znów kiedyś w świetle poranka.

Suwalszczyzna - 09.07.2017

W tym roku chyba tylko raz udało mi się trafić na fajny poranek mgiełkowy w SPK-u. Wiosna i lato w tym roku jakoś nie miały jak dotąd ochoty rozpieszczać nas „klasykami”. W związku z tym, co mnie wcale nie smuci za bardzo, częściej zaglądam nad Wigry. Fakt, że ciągle są to te same miejsca i kadry, zmienia się tylko światło i układ chmur. Ale nawet ta rutyna mi nie przeszkadza, zawsze chętnie zaglądam do Bartnego Dołu, na Piaski, czy do Starego Folwarku. Ten ostatni ma tę zaletę, że wychodzą tam zarówno wschody jak i zachody słońca.
W środę i czwartek o wschodzie zaglądałem do Bartnego Dołu, ale pogoda nie była rewelacyjna, brakowało „tego czegoś”. W piątek prognozy też były niepewne, ale postanowiłem znów pojechać nad Wigry. Tylko tym razem odpuściłem sobie Barty Dół i pojechałem do Starego Folwarku. Widziałem co dzieje się na niebie, i choć kusiło fotografowanie pod słońce, to jednak uznałem, że tego poranka ciekawiej będzie z chmurami fotografowanymi „ze słońcem”. I miałem rację, że odpuściłem sobie Bartny, Stary Folwark mnie nie zawiódł. Wyszło kolorowo, soczyście, tak jak lubię ostatnio. Po prostu klasyczny letni wschód słońca nad Wigrami. A potem zanim pojechałem odwiedzić „jeleniowe przedszkole” objechałem Wigry zaglądając po drodze nad Dowcień. Nadmiar cukru jest szkodliwy, ale może jakoś to strawicie te słodkie kadry ;)

Najpierw zajrzałem na pomosty przy Muzeum Wigier…

Stary Folwark, jezioro Wigry - 07.07.2017

…i uznałem, że w PTTK-u będzie ciekawiej ;)

Stary Folwark, jezioro Wigry - 07.07.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 07.07.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 07.07.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 07.07.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 07.07.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 07.07.2017

Ale nie byłbym sobą, gdybym na koniec znów nie zajrzał do przystani…

Stary Folwark, jezioro Wigry - 07.07.2017
Nad Dowcieniem cisza i spokój…

Stary Folwark, jezioro Wigry - 07.07.2017
Na Piaskach też było ciekawie, pastelowo, choć kolory już zanikały.

Stary Folwark, jezioro Wigry - 07.07.2017

Bardzo lubię wschody słońca w Bartnym Dole. Niestety tylko od maja do września warto tam jeździć na wschody, ponieważ w pozostałych miesiącach słońce wschodzi tam za drzewami, a nawet „za plecami”. Ale w te wiosenne i letnie miesiące zawsze chętnie tam zaglądam, zwłaszcza gdy warunki pogodowe (chmurowe) dają nadzieję na fajne zdjęcia.
Prognozy na wczorajszy poranek były właśnie takie, była szansa na ciekawe kadry. Trudno, co było robić, trzeba było jechać. Trudno, bo pobudka o 3 w nocy do najłatwiejszych i najprzyjemniejszych nie należy. Ja zresztą nie robię się coraz młodszy i obserwuję, że z wiekiem coraz ciężej mi się na te letnie wschody słońca wstaje. Jednak jeszcze dałem radę i pojechałem nad Wigry. ;) Po drodze widziałem sporo zwierzyny (dziki, duża chmara jeleni, sarny, borsuk, lis), niestety było jeszcze ciemno, więc zdjęć brak. Zwierzyna była za to po wschodzie słońca i będzie w następnym wpisie ;)

Na pomoście w Bartnym Dole spędziłem godzinę. W tym czasie układ chmur stopniowo się zmieniał, a ja mogłem robić kolejne kadry. I choć wszystkie są z tego samego miejsca, można więc powiedzieć, że to jeden kadr, to grzechem byłoby nie wywołać kilku, zaczynając od tego co zastałem jeszcze przed samym wschodem, a na godzinie po wschodzie kończąc, gdy wreszcie słońce wyszło zza chmur i ostro zaświeciło.

Bartny Dół - jezioro Wigry - 06.06.2017

Bartny Dół - jezioro Wigry - 06.06.2017

Bartny Dół - jezioro Wigry - 06.06.2017

Bartny Dół - jezioro Wigry - 06.06.2017

Bartny Dół - jezioro Wigry - 06.06.2017

Bartny Dół - jezioro Wigry - 06.06.2017

Bartny Dół - jezioro Wigry - 06.06.2017

Bartny Dół - jezioro Wigry - 06.06.2017

Dziś też szuflada. Ale może w końcu będą jakieś nowe kadry.
Choć do końca tej „rocznej” serii pojedynczych kadrów zostały 2 zdjęcia, więc chyba zakończę ją szufladowo. Zobaczymy.
Dziś również Suwalski Park Krajobrazowy z sierpnia 2013.

363/365 - SPK - sierpień 2013

Wiele już tych wschodów w Cimochowiznie widziałem i fotografowałem, ale zawsze chętnie tam wracam. Zawsze z nadzieją na ciekawe kadry. Wybrałem się tam również przedwczoraj (gdy na Suwalszczyznę na jedną dobę wróciła zima) i dziś z Waldkiem. Niestety ani przedwczoraj ani tym bardziej dziś nic spektakularnego na niebie się nie działo. Dziś w ogóle było patelniowo. Dlatego łączę w jednym wpisie zdjęcia z tych dwóch wschód.

Czwartek…

Jezioro Wigry, Cimochowizna - 11.05.2017

Jezioro Wigry, Cimochowizna - 11.05.2017

Jezioro Wigry, Cimochowizna - 11.05.2017

Jezioro Wigry, Cimochowizna - 11.05.2017

Jezioro Wigry, Cimochowizna - 11.05.2017

…i sobota.

Jezioro Wigry, Cimochowizna - 13.05.2017

Jezioro Wigry, Cimochowizna - 13.05.2017