Losowe zdjęcia z galerii:

262/365 - Sarnowy las - 11.09.2016 Suwałki - maki - 06.07.2012 Ślepsk Suwałki - BBTS Bielsko-Biała - 03.03.2012 Słupie - jezioro Wigry - 29.01.2012 Suwalski Park Krajobrazowy - 29.03.2012 Suwalszczyzna - 01.06.2018

Kategorie

wschód słońca

Powoli czyszczę ze zwierzyny fotograficzną szufladę, choć jeszcze sporo w niej zostało. Niestety lub stety w większości jest to zwierzyna płowa.
Dziś także. Pewien poranek w końcówce maja na łąkach Suwalszczyzny.
Tego dnia jelenie nie chciały dać się sfotografować w większej ilości, spotykaliśmy jedynie pojedyncze sztuki.
Ale ja i tak z tych kadrów jestem zadowolony.

Suwalszczyzna - maj 2018

Suwalszczyzna - maj 2018

Suwalszczyzna - maj 2018

Suwalszczyzna - maj 2018

Suwalszczyzna - maj 2018

Suwalszczyzna - maj 2018

Suwalszczyzna - maj 2018

Po powrocie z Rzymu stęskniony byłem za suwalskimi krajobrazami, więc wybrałem się przed pracą w plener. Prognozy nie były zbyt rewelacyjne, ale postanowiłem zaryzykować. Sytuacja chmurowa podpowiadała, że może nad Wigrami uda się coś ciekawego sfotografować. Pojechałem więc do Bartnego Dołu. Było klasycznie, aczkolwiek widywałem tam dużo ciekawsze wschody słońca. Tak czy inaczej jak zwykle przyjemnie było tam spędzić poranek. A nawet kolega Noka do mnie dołączył, bo również wybrał się tego poranka w plener. Później odwiedziliśmy jeszcze zwierzęce zakątki, ale niestety światła tego poranka nie było za dużo, a zwierzyna też za bardzo nie chciała nam pozować. Spotkaliśmy jedynie jeleniowe przedszkole.

Suwalszczyzna - czerwiec 2018

Suwalszczyzna - czerwiec 2018

Suwalszczyzna - czerwiec 2018

Suwalszczyzna - czerwiec 2018

Suwalszczyzna - czerwiec 2018

Suwalszczyzna - czerwiec 2018

W niedzielę wybraliśmy się w chłopakami na poranny plener. Wprawdzie liczyliśmy na ciekawsze warunki pogodowe, ale w sumie i tak nie były one najgorsze. Przecież zawsze mogło być gorzej. Mgieł w Suwałkach i okolicach nie stwierdziliśmy, więc wybraliśmy wariant klasyczny – Wigry. W sobotni poranek byłem z Noką w Bartnym Dole, więc żeby nie jechać w to samo miejsce pojechaliśmy do Starego Folwarku. Noka wybrał przystań jachtową, a ja z Waldkiem wolałem robić klasyczne wigierskie grysoniowe kadry z pomostu PTTK. Zwierzynowa cześć tego poranka będzie w innym wpisie…

Jezioro Wigry, Stary Folwark - 24.06.2018

Jezioro Wigry, Stary Folwark - 24.06.2018

Jezioro Wigry, Stary Folwark - 24.06.2018

Jezioro Wigry, Stary Folwark - 24.06.2018

Jezioro Wigry, Stary Folwark - 24.06.2018

Jezioro Wigry, Stary Folwark - 24.06.2018

Wybraliśmy się z Noką w niedzielę w poszukiwaniu zwierza. Odwiedziliśmy kilka naszych “pewniaków”, połaziliśmy po lesie, ale niestety sztosów z jeleniami nie zrobiliśmy. Dopisały nam w zasadzie tylko zające, ale ogólnie pojętą faunę z tego poranka pokażę zapewne w następnym wpisie. Dziś kilka kadrów z porannych mgieł, które zrobiłem przy okazji szukania zwierzowych kadrów. Skoro nie było zwierzyny, to mogliśmy zrobić kilka kadrów krajobrazowych.

Suwalszczyzna - 03.06.2018

Suwalszczyzna - 03.06.2018

Suwalszczyzna - 03.06.2018

Suwalszczyzna - 03.06.2018

Suwalszczyzna - 03.06.2018

Suwalszczyzna - 03.06.2018

Suwalszczyzna - 03.06.2018

Suwalszczyzna - 03.06.2018

Suwalszczyzna - 03.06.2018

Czasem zdarzy się tak, że człowiek zapomni dezaktywować w telefonie budzika, który potrzebny był dzień wcześniej. A że dzień wcześniej wstawało się o 2:45, żeby pojechać w plener, to budzik znów zadzwoni o tej godzinie. I nawet jak się tego budzika nie usłyszy śpiąc w najlepsze, to żona na pewno nas obudzi ;) I trzeba wtedy powiedzieć, że przecież taki był plan, żeby zajrzeć w okno i sprawdzić pogodę przed świtem, bo może w plener by się pojechało. I wypada w te okno zajrzeć. I czasem się okazuje, że pomimo prognoz zapowiadających deszcz i burze za oknem widać ładne dramatyczne chmury, które mogą wróżyć zarówno piękne kadry, jak i kompletną porażkę fotograficzną. Gdy uważa się,  tak jak ja uważam, że taka pogoda jest najlepsza na dobre zdjęcia, wtedy nie ma wyjścia – trzeba ruszyć w plener. I dziś tak właśnie ruszyłem, choć nie planowałem pojechać w plener, w końcu prognozy były kiepskie. Od razu skierowałem się nad Wigry licząc na flautę na jeziorze i jakąś dziurę w tych dramatycznych chmurach o wschodzie. I chyba zagrało wszystko, tak jak chciałem. Bo nie było żadnej fali w Bartnym Dole, a o wschodzie pojawiała się piękna szczelina w chmurach i podświetliło ich fragment. Spędziłem tam dłuższą chwilę, zaprzęgnąwszy do pracy zarówno D500, jak i poczciwego D700. Niestety nie mam jeszcze szerokiego szkła pod DX-a, więc na takie “akcje” zabieram topielca D700 z sigmą 15-30. I topielec poradził sobie bardzo dobrze.
A później licząc na to, że słońce jednak się trochę poprzebija przez chmury ruszyłem do lasu. Spotkałem jedynie małą chmarę jeleni (pierwszy kadr) pomimo długiego spaceru po lesie. Trochę zrezygnowany wracałem do domu, gdy zaskoczyła mnie czwórka jeleni. I to w miejscu, gdzie kompletnie się ich nie spodziewałem. Spodziewałbym się tam łosia. Powiedziałem tylko do siebie, że te jelenie chyba mnie prześladują i w tym miejscu wolałbym spotkać łosie, by chwilę później spotkać dwa łosie byki ;) Niestety trochę daleko i bez światła, więc sztosów ze spotkania nie będzie, ale i tak miło było je zobaczyć (choć nie jechały na monocyklach i nie żonglowały płonącymi pochodniami, jak twierdzili niektórzy ;) ). Dawno nie spotkałem już łosia, więc nawet takie spotkanie cieszy.

Jezioro WIgry - Bartny Dół - 02.06.2018

Jezioro WIgry - Bartny Dół - 02.06.2018

Jezioro Wigry - Bartny Dół - 02.06.2018

D500 rysuje trochę inaczej niż D700, ale to kwestia przyzwyczajenia. WB trafia chyba lepiej, a w obróbce da się wiele wyciągnąć.
Przykładem może być panorama, która mimo sporego kontrastu była robiona z pojedynczych wywoływanych kadrów, bez HDR.

Jezioro Wigry - Bartny Dół - 02.06.2018

Jezioro Wigry - Bartny Dół - 02.06.2018

Jezioro Wigry - Bartny Dół - 02.06.2018

Suwalszczyzna - 02.06.2018

Suwalszczyzna - 02.06.2018

Suwalszczyzna - 02.06.2018

Suwalszczyzna - 02.06.2018

Suwalszczyzna - 02.06.2018

Pierwszy raz widziałem wymierzanie soczystego kopniaka w tyłek wśród jeleni. Ciekawe o co poszło ;)

Suwalszczyzna - 02.06.2018

Suwalszczyzna - 02.06.2018

Suwalszczyzna - 02.06.2018

Suwalszczyzna - 02.06.2018