Losowe zdjęcia z galerii:

63/365 - Piotrowa Dąbrowa - 25.09.2011 Mikołajewo - 23.05.2012 Wrocław - 14.11.2010 Udziejek - 11.07.2010 Wigry - Zatoka Słupiańska - 10.11.2011 Słupie - jezioro Wigry - 17.10.2015

Kategorie

zwierzęta

Miał być odpoczynek od jeleni, ale zanim opublikowałem poprzedni wpis to już zdążyłem sfotografować kolejne jelenie ;)
Tak wyszło, że pojechałem z nadzieją na jakiś ładny wschód słońca, a spotkałem po drodze jelenie, więc głupio byłoby nie skorzystać z okazji.
Najpierw spotkałem chmarę, na którą “zasadzam się” już od jakiegoś czasu, ale ciągle coś idzie nie tak. Nie inaczej było tym razem. Było jeszcze przed wschodem i we mgle, gdy chmara postanowiła zejść z pola do lasu, zdążyłem tylko zrobić zdjęcie jednemu bykowi. Skoro poranek zaczął się nieoczekiwanie jeleniowo postanowiłem odwiedzić jeszcze jedno jeleniowe miejsce, choć bez nadziei na ciekawe kadry. I przyjemnie byłem zaskoczony, bo choć z powodu pośpiechu lekko spłoszyłem chmarę to wyszło to nawet na dobre. Dzięki temu całe stado stanęło w zwartej grupie w porannym słońcu i przyglądało się uważnie nieostrożnemu “niedzielnemu pstrykaczowi”, który próbował zrobić stadu ładne zdjęcia. Po kilku chwilach chmara postanowiła ruszyć jednak do lasu, ale ten czas wystarczył, żebym zrobił chyba jak dotąd najlepsze kadry z jeleniami. Podnoszę sobie powoli poprzeczkę… ;)

Suwalszczyzna - 10.04.2018

Suwalszczyzna - 10.04.2018

Suwalszczyzna - 10.04.2018

Suwalszczyzna - 10.04.2018

Suwalszczyzna - 10.04.2018

Suwalszczyzna - 10.04.2018

Suwalszczyzna - 10.04.2018

To już czwarty wpis z rzędu z jeleniami, więc chyba pora z nimi przystopować, bo to już się robi nudne. Dziś zresztą też o wschodzie wybraliśmy się z Noką na jelenie. Niestety (czy może na szczęście?) nie przywiozłem żadnych zdjęć jeleni, więc nie będzie kolejnego wpisu z nimi. Chyba, że w tygodniu uda mi się jakieś spotkać ;)
Tak czy inaczej dziś porcja sobotnich zdjęć jeleni. Widzieliśmy łącznie 4 chmary, ale tylko dwie udało się podejść i sfotografować, choć to ta pierwsza była najciekawsza. Pomimo, że stała jeszcze w cieniu, że zaczęła schodzić do lasu zanim dotarliśmy do niej, więc połowy nie udało się sfotografować. Ale kilkadziesiąt sztuk jeleni na jednym polu zawsze robi wrażenie. Niestety trzeba je było fotografować grupkami. Może następnym razem poszczęści nam się bardziej, choć grzeszyłbym, gdybym narzekał na te kadry.
W kolejnych wpisach postaram się wrzucić trochę krajobrazowych zaległości… ;)

Suwalszczyzna - 07.04.2018

Suwalszczyzna - 07.04.2018

Suwalszczyzna - 07.04.2018

Suwalszczyzna - 07.04.2018

Suwalszczyzna - 07.04.2018

Suwalszczyzna - 07.04.2018

Suwalszczyzna - 07.04.2018

Suwalszczyzna - 07.04.2018

Suwalszczyzna - 07.04.2018

Suwalszczyzna - 07.04.2018

 

Udało mi się dziś rano wyskoczyć w plener o wschodzie słońca, niestety był patelniowy. Dlatego żadnych kadrów ze wschodu nie przywiozłem. Ale odwiedziłem kilka miejsc, kilka znajomych dróg i w jednym miejscu spotkałem małą chmarę jeleni. Niestety na łąkę, na której stały, nie dotarło jeszcze zbyt wiele słonecznego światła, więc warunki do fotografowania były ciężkie. Ale spotkanie takich zacnych modeli nawet w trudnych warunkach poranka zawsze jest przyjemne. Lis niestety nie chciał zbliżyć się do mnie i trochę zapozować, a szkoda, bo jeszcze w zimowym futrze chodzi. Może następnym razem… ;)

Suwalszczyzna - 03.04.2018

Suwalszczyzna - 03.04.2018

Suwalszczyzna - 03.04.2018

Suwalszczyzna - 03.04.2018

A w bonusie jedna z moich ulubionych dróg, zwłaszcza o poranku…

Suwalszczyzna - 03.04.2018

Wybraliśmy się dziś z kolegą Noką na jelenie. Pogoda ku temu była idealna, niestety zwierzyna słabo dopisała. A może nie mieliśmy dziś szczęścia, a może nie potrafiliśmy wykorzystać danej nam szansy? Nie wiem, tak czy inaczej nie zrobiłem dziś żadnych “sztosów” fotograficznych. Najbliżej byłem chmary, którą pokazuję poniżej. Nie dopisało mi szczęście z nimi, bo zamiast pójść prosto na mnie pod obiektyw to obeszły mnie bokiem, choć nie wiedziały o mojej obecności. Niestety łania licówka wybrała taką, a nie inną drogę. To nic, następnym razem może będę miał więcej szczęścia.

Suwalszczyzna - 31.03.2018

Suwalszczyzna - 31.03.2018

Suwalszczyzna - 31.03.2018

Suwalszczyzna - 31.03.2018

Suwalszczyzna - 31.03.2018

Suwalszczyzna - 31.03.2018

Suwalszczyzna - 31.03.2018

Suwalszczyzna - 31.03.2018

Kolega Noka pofolgował sobie z jeleniami w ubiegłą sobotę, a ja nie mogłem do niego dołączyć z powodów zawodowych. W niedzielę jednak już razem wybraliśmy się w nasze jeleniowe okolice z nadzieją na kolejne spotkania ze zwierzyną. Niestety, jedynie tuż po wschodzie dopisało nam szczęście i spotkaliśmy dwie chmary jeleni. Niestety światła było jeszcze mało, za to było ciekawe. Później nie mieliśmy już szczęścia i pomimo fotograficznej pogody nie udało nam się spotkać nic ciekawego (pomijając łosie, które wypłoszyłem koledze z leśnej gęstwiny, dzięki czemu mógł je zobaczyć i nawet sfotografować).

Suwalszczyzna - 25.03.2018

Suwalszczyzna - 25.03.2018

Suwalszczyzna - 25.03.2018

Suwalszczyzna - 25.03.2018

Suwalszczyzna - 25.03.2018

Suwalszczyzna - 25.03.2018

Suwalszczyzna - 25.03.2018

I mały bonus.

Suwalszczyzna - 25.03.2018