Losowe zdjęcia z galerii:

Bartny Dół - jezioro Wigry - 21.08.2014 Sanktuarium Święta Woda - 24.09.2011 Suwalszczyzna - 11.09.2016 Żywa Woda 2010 Gulbieniszki - 06.04.2012 Widok z góry Cisowej - 14.09.2011

Kategorie

las

Nie wiem czy te konkretnie grzybki, które postanowiłem wraz z ich anturażem zabrać z lasu do domu, są halucynogenne. Ale bawiąc się w domowym studiu kolorowym światłem oraz różnymi obiektywami i ich bokehem, stworzyłem chyba trochę psychodeliczny klimat, z grzybkami w roli głównej. Zatem kilka moich kadrów halucynków poniżej ;)

Grzybki halucynki - październik 2017

Grzybki halucynki - październik 2017

Grzybki halucynki - październik 2017

Grzybki halucynki - październik 2017

Grzybki halucynki - październik 2017

Grzybki halucynki - październik 2017

Grzybki halucynki - październik 2017

Grzybki halucynki - październik 2017

 

Przy okazji porannych wizyt w plenerze zdarzało mi się (w sumie nam, bo Waldek podziela moje pasje kolejowe) zaglądać także na szlak kolejowy pomiędzy Suwałkami a Augustowem. Będąc w okolicy nie sposób było nie stanąć przy torach, żeby obejrzeć przejazd ulubionego środka transportu ;) Prawdę mówiąc bardzo chcieliśmy zobaczyć Gamę prowadzącą pociąg do Szczecina, jednak za każdym razem trafiał nam się “czeski nurek”, czyli CD 754 Kolei Czeskich wypożyczony do prowadzenia pociągów Polsce. Dlatego te kilka zdjęć poniżej będzie monotonne, ciągle ta sama lokomotywa. Prawie ta sama, bo choć wygląda tak samo, to jednak dwa różne egzemplarze ;) A w bonusie dorzucam spotkany któregoś poranka szynobus Pesa 218M – SA133.

Czeski nurek - ČD 754 - szlak Suwałki-Augustów - 2017

Czeski nurek - ČD 754 - szlak Suwałki-Augustów - 2017

Czeski nurek - ČD 754 - szlak Suwałki-Augustów - 2017

Czeski nurek - ČD 754 - szlak Suwałki-Augustów - 2017

Czeski nurek - ČD 754 - szlak Suwałki-Augustów - 2017

Czeski nurek - ČD 754 - szlak Suwałki-Augustów - 2017

218Mc - SA133-001 - szlak Suwałki-Augustów - 2017

W tym roku pogoda nie rozpieszcza miłośników polskiej złotej jesieni, fotografów tym bardziej. Pogoda za oknem przez większość czasu jest wybitnie niefotograficzna. Ale nawet w taką pochmurną i mglistą porę można spacerować po lesie i czerpać z tego przyjemność. Zwłaszcza, że wtedy las wygląda bardziej tajemniczo, a czasami nawet złowieszczo. Jednak przede wszystkim jest ładny i cichy…

Suwalszczyzna - październik 2017

Suwalszczyzna - październik 2017

Suwalszczyzna - październik 2017

Suwalszczyzna - październik 2017

Suwalszczyzna - październik 2017

Suwalszczyzna - październik 2017

Dziś pora na drugą porcję zdjęć z drugiego (chronologicznie fotografowanego) wschodu słońca w Polańczyku.
Zatem bez zbędnych słów…

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Jezioro Solińskie, Polańczyk - 29.09.2017

Po powrocie z Bieszczad postanowiłem zajrzeć do jeleniowego lasu, żeby sprawdzić czy rykowisko się już skończyło. Jak się okazało dobiega powoli końca. Zresztą podobno w tym roku było generalnie słabe, “ciche”. To może dla odmiany za rok będzie lepsze niż zwykle ;) Spotkałem na łące chmarę jeleni, podszedłem je cicho i obserwowałem przez kilka minut licząc na to, że żerując na łące podejdą w moja stronę. Niestety wszystko zepsuła para saren, która w pewnym momencie przebiegła przez łąkę ewidentnie przed czymś uciekając. Oczywiście spłoszyły chmarę jeleni, które uciekły do lasu. Dopiero potem okazało się, że prawdopodobnie sarny uciekały przed wilkami, które w tej okolicy zaczęły się pokazywać. Cóż, może będę miał szczęście kiedyś i uda mi się sfotografować watahę wilków. Wycofałem się z pustej łąki i zrobiłem sobie spacer po lesie w promieniach porannego słońca, obserwując przy okazji oszronione trawy – tak, tego poranka skrobałem już szyby w aucie przed wyjazdem w plener. Jesień ledwie się u nas pokazała, a już jest naciskana przez zimę. Oby zima nie przyszła zbyt szybko w tym roku…

Suwalszczyzna - październik 2017

Suwalszczyzna - październik 2017

Suwalszczyzna - październik 2017

Suwalszczyzna - październik 2017

Suwalszczyzna - październik 2017