Losowe zdjęcia z galerii:

Szudziałowo - 28.01.2012 Suwalszczyzna - 15.10.2017 Finał II Suwalskiej Ligi Bowlingowej - Fantasy Park Suwałki - 23.05.2011 Finał II Suwalskiej Ligi Bowlingowej - Fantasy Park Suwałki - 23.05.2011 Wielkopolska - Boże Narodzenie 2014 _DSC3559

Kategorie

suwalszczyzna

Listopad w tym roku także nie rozpieszcza nas pogodowo (i fotograficznie przy okazji). Choć przyznać trzeba, że bywały już śniegi w listopadzie, więc jak na razie i tak nie mamy na co narzekać. A że zdjęć nie ma jak robić? No cóż, zawsze można wyszaleć się fotograficznie w domu robiąc makro lub jakąś sesję. Mi udało się w jeden listopadowy poranek zrobić kilka kadrów nad Wigrami. Konkretnie fotografowałem w Starym Folwarku i na kładce między Starym Folwarkiem a Cimochowizną. Specjalnie nic nie urwało, ale zawsze miło jest zobaczyć wschód słońca przy takiej kiepskiej aurze jak tegoroczna.

Stary Folwark - jezioro Wigry - listopad 2017

Stary Folwark - jezioro Wigry - listopad 2017

Stary Folwark - jezioro Wigry - listopad 2017

Stary Folwark - jezioro Wigry - listopad 2017

Stary Folwark - jezioro Wigry - listopad 2017

Cimochowizna - jezioro Wigry - listopad 2017

Cimochowizna - jezioro Wigry - listopad 2017

Cimochowizna - jezioro Wigry - listopad 2017

W sobotę wybraliśmy się z Noką do jeleniowego lasu. I nawet św. Hubert nam podarzył jeleniami, ale kadrów ładnych nie zrobiliśmy, bo widzieliśmy je tylko przez chwilę. Jeden wrzucę jako bonus na końcu wpisu. Po spatrolowaniu lasu postanowiliśmy przejechać się jeszcze nad Wigry. Odwiedziliśmy Krusznik i Słupie. Niestety tylko w Kruszniku słońce zaświeciło ciekawie i dzięki temu udało się parę kadrów zrobić.

Krusznik, jezioro Wigry - 11.11.2017

Krusznik, jezioro Wigry - 11.11.2017

Krusznik, jezioro Wigry - 11.11.2017

Krusznik, jezioro Wigry - 11.11.2017

Krusznik, jezioro Wigry - 11.11.2017

Krusznik, jezioro Wigry - 11.11.2017

Suwalszczyzna - 11.11.2017

Jesień, podobnie jak lato, nie rozpieszczała nas w tym roku światłem. Tegoroczna będzie mi się kojarzyć z chmurami i deszczem. Chwile ze słońcem były nieliczne, dlatego ciężko mówić, że mieliśmy w tym roku przysłowiową polską złotą jesień. Te rzadkie3 chwile ze słońcem trzeba było intensywnie wykorzystywać, aby złapać kilka kadrów aparatem. Za dużo w tym roku ich nie było, a te poniżej to zapewne ostatnie tegoroczne z kolorami jesiennymi na drzewach. Deszcz i wiatr za oknem oraz prognozy na najbliższe dni utwierdzają mnie w tym, niestety. Wprawdzie mam jeszcze kilka niewywołanych kadrów z tej jesieni, ale nie wiem czy wyjdzie z tego jakiś sensowny wpis. Dlatego trzeba się cieszyć tym co było i jest, a dodatkowo mieć nadzieję, że w takim razie może zima będzie wyjątkowo fotogeniczna ;) Zresztą kilka pomysłów na fotografowanie w domowym zaciszu też mam, żeby doczekać do tych zimowych kadrów.

Suwalszczyzna - październik 2017

Suwalszczyzna - październik 2017

Suwalszczyzna - październik 2017

Suwalszczyzna - październik 2017

Suwalszczyzna - październik 2017

Dziś druga część pomemłanych kadrów z Czarnej Hańczy. Trzeciej części nie będzie, żeby Was nie zanudzać. Będą kolejne pomemłane zdjęcia w przyszłości mam nadzieję, ale to już po kolejnym pomemłanym plenerze.

Czarna Hańcza - 22.10.2017

Czarna Hańcza - 22.10.2017

Czarna Hańcza - 22.10.2017

Czarna Hańcza - 22.10.2017

Czarna Hańcza - 22.10.2017

Czarna Hańcza - 22.10.2017

Czarna Hańcza - 22.10.2017

Czarna Hańcza - 22.10.2017

Czarna Hańcza - 22.10.2017

Czarna Hańcza - 22.10.2017

Przy okazji porannych wizyt w plenerze zdarzało mi się (w sumie nam, bo Waldek podziela moje pasje kolejowe) zaglądać także na szlak kolejowy pomiędzy Suwałkami a Augustowem. Będąc w okolicy nie sposób było nie stanąć przy torach, żeby obejrzeć przejazd ulubionego środka transportu ;) Prawdę mówiąc bardzo chcieliśmy zobaczyć Gamę prowadzącą pociąg do Szczecina, jednak za każdym razem trafiał nam się “czeski nurek”, czyli CD 754 Kolei Czeskich wypożyczony do prowadzenia pociągów Polsce. Dlatego te kilka zdjęć poniżej będzie monotonne, ciągle ta sama lokomotywa. Prawie ta sama, bo choć wygląda tak samo, to jednak dwa różne egzemplarze ;) A w bonusie dorzucam spotkany któregoś poranka szynobus Pesa 218M – SA133.

Czeski nurek - ČD 754 - szlak Suwałki-Augustów - 2017

Czeski nurek - ČD 754 - szlak Suwałki-Augustów - 2017

Czeski nurek - ČD 754 - szlak Suwałki-Augustów - 2017

Czeski nurek - ČD 754 - szlak Suwałki-Augustów - 2017

Czeski nurek - ČD 754 - szlak Suwałki-Augustów - 2017

Czeski nurek - ČD 754 - szlak Suwałki-Augustów - 2017

218Mc - SA133-001 - szlak Suwałki-Augustów - 2017