Prawa autorskie.

Zdjęcia zamieszczone na tej stronie są mego autorstwa i są moją własnością. Kopiowanie ich oraz używanie bez mojej zgody jest zabronione. Jeśli chcesz kupić lub użyć moich zdjęć proszę skontaktuj się ze mną w celu uzyskania zgody.
Użycie zdjęć bez mojej zgody będzie jednoznaczne z wystawieniem przeze mnie rachunku za to, wg stawek ZPAF-u. Zastanów się zatem najpierw, czy stać cię na to.

All Rights Reserved.

Kategorie

Zdjęcia losowe

Doktor Blues - SBF 2011 - 16.07.2011 Jezioro Wigry - 17.09.2011 Jezioro Wigry - Zatoka Słupiańska - 06.01.2011 Jezioro Wigry - 28.01.2011 Corner Band - Zaduszki bluesowe 2010

suwalszczyzna

„Niech ryczy z bólu ranny łoś,
Zwierz zdrów przebiega knieje,
Ktoś nie śpi, aby spać mógł ktoś.
To są zwyczajne dzieje.”

Hamlet, akt III, scena 2.

Namówiłem kolegę Nokę na udział w liczeniu zwierząt organizowanym przez suwalski oddział Polskiego Związku Łowieckiego.
Dziś o 7 rano stawiliśmy się w nadleśnictwie Szczebra i po odprawie ruszyliśmy kilkudziesięcioosobową grupą w las.
4 liczenia (mioty), na mojej karcie pojawiło się łącznie 12 dzików i 5 saren. Nieźle.
Ogólnie „impreza” bardzo fajna, ciekawi ludzie, cały dzień spędzony w lesie, z okazją do fotografowania zwierzyny,
która sama biegnie do obiektywu goniona przez nagonkę. Tylko kadry takie „uciekające”…
Najbardziej mi żal, że nie udało nam się zobaczyć łosia, choć były widziane. Ale to jest do nadrobienia.

Liczenie zwierzyny przez PZŁ - puszcza augustowska - 17.02.2012

Kangur? ;)

Liczenie zwierzyny przez PZŁ - puszcza augustowska - 17.02.2012

„Idą, idą Wandale” ;)

Liczenie zwierzyny przez PZŁ - puszcza augustowska - 17.02.2012

Desant parami…

Liczenie zwierzyny przez PZŁ - puszcza augustowska - 17.02.2012

…i pojedynczo.

Liczenie zwierzyny przez PZŁ - puszcza augustowska - 17.02.2012

„Lux torpeda” ;)

Liczenie zwierzyny przez PZŁ - puszcza augustowska - 17.02.2012

Bonus pt.  „uważny obserwator” ;)

Liczenie zwierzyny przez PZŁ - puszcza augustowska - 17.02.2012


	                    
	                

Wczorajszy spontaniczny wyjazd nad Wigry. Miałem zamiar fotografować mróz w skali makro, ale znalazłem zachód słońca.
Swoją drogą mróz był tak duży, że po 10 minutach straciłem czucie w palcach i musiałem się ewakuować znad Wigier.

Jezioro Wigry - 05.02.2012

Jezioro Wigry - 05.02.2012

Jezioro Wigry - 05.02.2012

Jezioro Wigry - 05.02.2012

Jezioro Wigry - 05.02.2012

Mikołajewo - 05.02.2012

Mikołajewo - 05.02.2012

Czerwony Folwark - 05.02.2012

Dziś rano jadąc dookoła Wigier w ten mroźny poranek (w lesie koło Płociczna termometr pokazał -18,5 stopnia), po obejrzeniu wschodu słońca na Słupiu, doszedłem do wniosku, iż moim hobby, nawet większym niż fotografia jako jaka, są wschody słońca nad Wigrami :)

Kilka kadrów ze wschodu słońca wrzucam poniżej (wybrałem dziś do pokazania tylko te w formacie „kinowym”, tak mnie naszło), inne dzisiejsze wigierskie kadry, i wczorajsze podlaskie, będą później.

Słupie - jezioro Wigry - 29.01.2012

Słupie - jezioro Wigry - 29.01.2012

Słupie - jezioro Wigry - 29.01.2012

Gawrych Ruda - 29.01.2012

Słupie - jezioro Wigry - 29.01.2012

Wpis z Marzenką miał się pojawić już dawno, bo zdjęcia powstały w lipcu, ale dziś chyba będzie odpowiednia ku temu pora. Mieliśmy z Maćkiem niezły ubaw focąc Marzenkę w krajobrazie Suwalszczyzny :)

Przyłączając się do protestów przeciw podpisaniu przez polski rząd ACTA powinienem napisać tu, co myślę o polskim premierze, rządzie i nawet byłym członku zespołu Perfect, ale gdybym napisał to co myślę, to wyszedłby zbiór wulgaryzmów, i jeszcze by mnie o zniesławienie oskarżyli.

Zamiast tego kilka zdjęć z sesji z Marzenką. Mój komentarz odnośnie wyżej wzmiankowanych osób, w kontekście poniższych zdjęć,  dopowiedzcie sobie sami… ;)

Marzenka z piwkiem nad rzeką podziwia zachód słońca…
Marzenka - 12.07.2011

Marzenka - 12.07.2011

Nie udało się złapać stopa do domu…

Marzenka - 12.07.2011

…więc rybek trzeba nałapać na kolację…

Marzenka - 12.07.2011

„Cholera, zerwał się, sum tak zwany olimpijczyk!”

Marzenka - 12.07.2011

…i pożyczonym rowerem do domu… ;)

Marzenka - 12.07.2011

Wczorajsze poranne słońce, które wychyliło się zza zimowych chmur, zachęciło mnie do wyjazdu w plener.
Niestety, gdy tylko wyjechałem za miasto zniknęło, a gdy wracałem do Suwałk, objechawszy swoją „trasę północną”, trwała już śnieżna zadymka.
Trudno. Mam nadzieję, że zima pokaże jeszcze swoje ładniejsze oblicze…

Rogożajny Małe - 14.01.2012

Rogożajny Małe - 14.01.2012

Rogożajny Małe - 14.01.2012

Biała Woda - 14.01.2012

Kłajpeda - 14.01.2012

2 bonusy…

Żywa Woda - 14.01.2012

Żywa Woda - 14.01.2012

Archiwum wpisów