Losowe zdjęcia z galerii:

Stary Folwark - jezioro Wigry - 25.03.2012 Amsterdam 2008 Czerwone Bagno - 04.03.2013 Gulbin - Czarna Hańcza - IR - 02.06.2011 Udziejek - 26.05.2012 Płociczno

Kategorie

suwalszczyzna

Jak wspomniałem w poprzednim wpisie jadąc na wschód do Bartnego Dołu widziałem sporo zwierzyny. Niestety było za ciemno jeszcze, żeby jakiekolwiek zdjęcia z ręki robić. Ale godzinę po wschodzie słońca, gdy już obfociłem się do woli nad Wigrami, mogłem ruszyć w znajome miejsca szukając zwierzyny. Generalnie można powiedzieć, że to był jeleniowy poranek. Bo najpierw chmara w Sobolewie przed wschodem, a potem chmara, choć widziana z daleka (nie próbowałem podchodzenia z uwagi na młode, nie chciałem tej chmary płoszyć i ganiać po lesie) w „jeleniowym lesie”. Szkoda, że były daleko, ale przynajmniej wiem, że jelenie nie zmieniły miejsca i nadal można je tam spotkać.

Suwalszczyzna - 07.06.2017

Chwilę później „samotnik z Kampinosu” ;)

Suwalszczyzna - 07.06.2017

A potem spotkałem taką trójkę. Dwa razy.
Po pierwszym spotkaniu oddaliły się do pobliskiego lasku, ale kwadrans później znów tamtędy przejechałem i znów stały na tej samej łące.
Widocznie strasznie im pasowała (smakowała) ta łąka ;)

Suwalszczyzna - 07.06.2017

Suwalszczyzna - 07.06.2017

Suwalszczyzna - 07.06.2017

Potem prawie wdepnąłem w koziołka ;)

Suwalszczyzna - 07.06.2017

Długimi susami odskoczył ode mnie, ale nie uciekł daleko, tylko stanął w polu, obserwował mnie i oszczekiwał.

Suwalszczyzna - 07.06.2017

Zdziwiło mnie dlaczego nie uciekł do pobliskiego lasu. Okazało się, że blisko mnie w zbożu chowała się koza, która uciekła, gdy zrobiłem kilka kolejnych kroków. Przypuszczam, że w pobliżu kozy leżało młode, dlatego od razu nie uciekła tylko się przyczaiła, a kozioł zamiast uciekać oszczekiwał mnie. Sarna schowała się w pobliskim lesie, kozioł ostatecznie poszedł za nią, a ja oddaliłem się nie chcąc ryzykować stresowania sarniego potomstwa.

Kontynuowałem spacer, przy okazji szukając kadrów z florą, tak dla odmiany ;)

Suwalszczyzna - 07.06.2017

Suwalszczyzna - 07.06.2017

I jak się okazało spacer skończył się całkiem ciekawym spotkaniem. Na łące pasły się dwa byki. W przerwie między kęsami ganiały się bawiąc się w ten sposób. Udało mi się je podejść dzięki wysokiemu zbożu rosnącemu obok łąki. Wyczekałem aż postanowią wracać do lasu i same wejdą mi w kadr. I tak się stało. Najpierw jeden wbiegł mi w kadr, zobaczył mnie i się poprzyglądał. Ruszył w stronę lasu, a za nim kolega. Jednak w koledze górę wzięła ciekawość, bo też postanowił przystanąć i sprawdzić co tak spłoszyło pierwszego rogacza. Chwilę mi się poprzyglądał i potruchtał za poprzednikiem w las. A ja z uśmiechem mogłem kończyć spacer, dziękując św. Hubertowi za pomyślne „łowy” ;)

Suwalszczyzna - 07.06.2017

Suwalszczyzna - 07.06.2017

Suwalszczyzna - 07.06.2017

Bardzo lubię wschody słońca w Bartnym Dole. Niestety tylko od maja do września warto tam jeździć na wschody, ponieważ w pozostałych miesiącach słońce wschodzi tam za drzewami, a nawet „za plecami”. Ale w te wiosenne i letnie miesiące zawsze chętnie tam zaglądam, zwłaszcza gdy warunki pogodowe (chmurowe) dają nadzieję na fajne zdjęcia.
Prognozy na wczorajszy poranek były właśnie takie, była szansa na ciekawe kadry. Trudno, co było robić, trzeba było jechać. Trudno, bo pobudka o 3 w nocy do najłatwiejszych i najprzyjemniejszych nie należy. Ja zresztą nie robię się coraz młodszy i obserwuję, że z wiekiem coraz ciężej mi się na te letnie wschody słońca wstaje. Jednak jeszcze dałem radę i pojechałem nad Wigry. ;) Po drodze widziałem sporo zwierzyny (dziki, duża chmara jeleni, sarny, borsuk, lis), niestety było jeszcze ciemno, więc zdjęć brak. Zwierzyna była za to po wschodzie słońca i będzie w następnym wpisie ;)

Na pomoście w Bartnym Dole spędziłem godzinę. W tym czasie układ chmur stopniowo się zmieniał, a ja mogłem robić kolejne kadry. I choć wszystkie są z tego samego miejsca, można więc powiedzieć, że to jeden kadr, to grzechem byłoby nie wywołać kilku, zaczynając od tego co zastałem jeszcze przed samym wschodem, a na godzinie po wschodzie kończąc, gdy wreszcie słońce wyszło zza chmur i ostro zaświeciło.

Bartny Dół - jezioro Wigry - 06.06.2017

Bartny Dół - jezioro Wigry - 06.06.2017

Bartny Dół - jezioro Wigry - 06.06.2017

Bartny Dół - jezioro Wigry - 06.06.2017

Bartny Dół - jezioro Wigry - 06.06.2017

Bartny Dół - jezioro Wigry - 06.06.2017

Bartny Dół - jezioro Wigry - 06.06.2017

Bartny Dół - jezioro Wigry - 06.06.2017

Dziś też szuflada. Ale może w końcu będą jakieś nowe kadry.
Choć do końca tej „rocznej” serii pojedynczych kadrów zostały 2 zdjęcia, więc chyba zakończę ją szufladowo. Zobaczymy.
Dziś również Suwalski Park Krajobrazowy z sierpnia 2013.

363/365 - SPK - sierpień 2013

Szufladowo. Suwalski Park Krajobrazowy, marzec 2014.

362/365 - Gulbieniszki - 13.03.2014

Niedziela przywitała nas patelniową pogodą, mój poczciwy D700 wciąż jest w serwisie, więc te okoliczności sprawiły, że nadarzyła się okazja do fotografii podczerwonej. W końcu mogłem po operacji ruszyć się z domu, więc korzystając z okazji, że chciałem pokazać najlepszej z żon kolejne zakątki Suwalszczyzny (i Sejneńszczyzny) wybrałem się w plener ze starym dobrym D70 i v1 (tak na wszelki wypadek). Do naszej wycieczki dołączył chętnie Waldek i w troje ruszyliśmy na południowy-wschód ;)
Zajrzeliśmy w kilka nie widzianych dawno miejsc, zwłaszcza wzdłuż Czarnej Hańczy. Później objechaliśmy Sejneńszczyznę, aż wylądowaliśmy nad Wigrami o zachodzie słońca. Zachód był dość cienki, więc zdjęć z niego nie będzie, ale IRenek trochę zrobiłem. Tym razem przyłożyłem się do tematu i zrobiłem to jak należy. Zresztą zdjęcia same z siebie wyszły dużo lepsze dlatego, że w ciągu dwóch tygodni wiosna wreszcie wybuchła i zrobiła się zielona. Dziś tylko kadr znad Czarnej Hańczy, może jutro pokażę kilka z Sejneńszczyzny (na jeden wpis byłoby tego za dużo).

A przy okazji naszła mnie taka myśl, dygresja… To miłe, gdy ktoś nas kopiuje, naśladuje. W ten sposób jesteśmy doceniani, choć nie wprost.
To przyjemne, że mnie naśladują i kopiują, przez to chyba podziwiają i cenią ;) Ego znów mam połechtane ;)

Czarna Hańcza - fotografia podczerwona IR - 28.05.2017

Czarna Hańcza - fotografia podczerwona IR - 28.05.2017

Czarna Hańcza - fotografia podczerwona IR - 28.05.2017

Czarna Hańcza - fotografia podczerwona IR - 28.05.2017

Czarna Hańcza - fotografia podczerwona IR - 28.05.2017

Czarna Hańcza - fotografia podczerwona IR - 28.05.2017

Czarna Hańcza - fotografia podczerwona IR - 28.05.2017

Czarna Hańcza - fotografia podczerwona IR - 28.05.2017

Czarna Hańcza - fotografia podczerwona IR - 28.05.2017

Czarna Hańcza - fotografia podczerwona IR - 28.05.2017