Losowe zdjęcia z galerii:

wilno 2007 Tatry - 2008 Stary Folwark, jezioro Wigry - 10.06.2017 Suwalski Park Krajobrazowy - 24.03.2018 Suwalszczyzna - 14.04.2017 Bartny Dół - jezioro Wigry - 05.09.2015

Kategorie

ptaki

Nowy kadrów na razie jak na lekarstwo, więc można trochę opróżnić fotograficzną szufladę. Choć wcale nie pali mi się do wywoływania zaległych rawów. Cóż, zawsze to podkreślam, że ja lubię ROBIĆ zdjęcia, nie je wywoływać… ;) Dziś kilka kadrów z początku marca. Wybrałem się tamtego zimowego poranka z Waldkiem szukać jeleni. Spotkaliśmy je, nawet poświęciłem trochę swego zdrowia leżąc pół godziny na śniegu, by je poobserwować. Być może jakiś wpis z nimi zrobię kiedyś. Ale po spotkaniu z jeleniami pojechaliśmy nad Czarną Hańczę, by sprawdzić jak prezentuje się w zimowym anturażu. I tego mroźnego poranka prezentowała się pięknie trzeba przyznać. Oczywiście tego piękna nie udało mi się pokazać na zdjęciach, ale próbowałem zawzięcie :) Aha, będzie jeszcze jeden wpis z zimową Czarną Hańczą z tego poranka, a jeden już był.

Suwalszczyzna, Czarna Hańcza - 03.03.2018

Suwalszczyzna, Czarna Hańcza - 03.03.2018

Suwalszczyzna, Czarna Hańcza - 03.03.2018

Suwalszczyzna, Czarna Hańcza - 03.03.2018

Suwalszczyzna, Czarna Hańcza - 03.03.2018

I dwa bonusy, z dedykacją dla mojej żony z pierwszego małżeństwa ;)

Suwalszczyzna, Czarna Hańcza - 03.03.2018

Suwalszczyzna, Czarna Hańcza - 03.03.2018

Mamy już luty, a na blogu raptem 3 tegoroczne wpisy. Wstyd ;) Choć na usprawiedliwienie dodać trzeba, że nowych zdjęć mało, więc motywacja do nowych wpisów mała. A na posiłkowanie się szufladą też trzeba mieć zacięcie, którego ostatnio też nie mam.
I choć mamy już luty to Wigry nie zdążyły jeszcze zamarznąć, a już topnieją. Taką mamy zimę w tym roku. Większość się cieszy, mi trochę brakuje prawdziwie zimowych krajobrazów.
Dwa tygodnie temu mieliśmy jeszcze trochę zimowych krajobrazów z racji zalegającego na Suwalszczyźnie śniegu. Nie mogliśmy więc przegapić z chłopakami okazji do zrobienia kilku zimowych kadrów. Problemem okazał się tylko słabszy niż liczyliśmy wschód słońca. Ale jak zwykle, warto było wstać przed świtem i ruszyć w plener, zwłaszcza zimowy. Odwiedziliśmy Słupie i objechaliśmy Wigry dookoła.

Słupie, jezioro Wigry - 20.01.2018

Słupie, jezioro Wigry - 20.01.2018

Zatoka Słupiańska, jezioro Wigry - 20.01.2018

Słupie, jezioro Wigry - 20.01.2018

Słupie, jezioro Wigry - 20.01.2018

Zatoka Słupiańska, jezioro Wigry - 20.01.2018

Zatoka Słupiańska, jezioro Wigry - 20.01.2018

Suwalszczyzna - 20.01.2018

A w bonusie łania we mgle… Bo i mgłę z jeleniami znaleźliśmy tego poranka.
Niestety w gęstej mgle ciężko jest zrobić dobre zdjęcia zwierzynie. Dlatego kadr tylko jeden, najlepszy z kilku.

Suwalszczyzna - 20.01.2018

Na dysku znalazłem zdjęcia ze wschodu nad Wigrami, na który wybrałem się w połowie sierpnia z Waldkiem. Zapomniałem o tym wschodzie, ponieważ szczególnie spektakularny nie był i nic nie urwał. Ale takie właśnie spokojne poranki są dobre na kontemplowanie przyrody i męskie pogaduchy na poważne (oczywiście!) tematy ;)

Stary Folwark, jezioro Wigry - 19.08.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 19.08.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 19.08.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 19.08.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 19.08.2017

I dwa bonusy.

Stary Folwark, jezioro Wigry - 19.08.2017

Ten gagatek myślał chyba, że łowimy ryby, a nie kadry.
Zaczaił się obok nas na pomoście i chyba czekał na jakąś rybkę wygrzewając się w promieniach wschodzącego słońca;)

Stary Folwark, jezioro Wigry - 19.08.2017

Pewne sierpniowe popołudnie nad Wigrami spędzone z Noką. Waldek nie mógł się z nami wybrać, choć żałować nie ma czego. Zapowiadało się nieźle, jak zwykle. Ale o zachodzie, również jak zwykle, pas chmur na horyzoncie zrobił krecią robotę i zasłonił słońce. Światło nie podświetliło nisko wiszących chmur i spektaklu nie było. Szkoda, ale niedosyt przy powrocie z pleneru jest zalecany ;)

Mikołajewo - 28.08.2017

Mikołajewo - 28.08.2017

Budzisko - 28.08.2017

Budzisko - 28.08.2017

Budzisko - 28.08.2017

BudzisBudzisko - 28.08.2017ko - 28.08.2017

Budzisko - 28.08.2017

Budzisko - 28.08.2017

I 2 małe bonusy.

Budzisko - 28.08.2017

Budzisko - 28.08.2017

Został mi jeszcze jeden wpis z Bartnym Dołem (choć nie jestem pewien czy tylko jeden). Z lipca 2017. Tym razem byłem tam z Waldkiem. Jak zwykle wschód zapowiadał się nieźle, ale chmury przysłoniły słońce i zabrakło “pazura”. Ale kilka kadrów udało się zrobić. A w bonusie łabędź, który postanowił koło naszego pomostu dokonać porannej toalety. Krążył wokół nas, skubał pióra, czyścił się. I udawał, że nam nie pozuje, model jeden! ;)

Przed wschodem…

Bartny Dół - 30.07.2017

Bartny Dół - 30.07.2017

O wschodzie…

Bartny Dół - 30.07.2017

A potem chmury zrobiły swoje i schowały słońce…

Bartny Dół - 30.07.2017

Bartny Dół - 30.07.2017

Bartny Dół - 30.07.2017

I wspomniany ptak w bonusie.

Bartny Dół - 30.07.2017