Losowe zdjęcia z galerii:

Gawrych Ruda - 05.09.2015 Gulbieniszki - 19.01.2014 Suwalszczyzna - zima 2016/2017 Pawłówka - 26.09.2012 Czarnakowizna - 03.09.2012 Sobolewo - Czarna Hańcza - 07.01.2012

Kategorie

ptaki

W sumie to nie na jednej, a na dwóch. Łąki oczywiście na Suwalszczyźnie. Łąki, na których dość przyjemnie spędza się słoneczne popołudnia, bo można obserwować tam różne ptaki, spotkać zwierzynę, pofotografować kwiaty. Czyli taki niedzielny pstrykacz jak ja nie może się na nich nudzić ;) Dziś zbiór takich właśnie łąkowych kadrów, które zrobiłem w ciągu kilku wypadów na popołudniowe łąki.

Łubin, jeden z moich ulubionych letnich polnych kwiatów.

Suwalszczyzna - lato 2018

Suwalszczyzna - lato 2018

Sarna jeszcze w trakcie zmiany sukni.

Suwalszczyzna - lato 2018

Pokląskwa w kilku odsłonach…

Suwalszczyzna - lato 2018

Suwalszczyzna - lato 2018

Suwalszczyzna - lato 2018

Czasami zając podczas obiadu (lub kolacji) tak się zaaferuje, że nie zauważy ukrytego na łące fotografa i sam podejdzie pod obiektyw.
Tak blisko, że niemal nie mieści się w kadrze.

Suwalszczyzna - lato 2018

Jeszcze trochę ptaków. Tych polujących nad łąką…

Suwalszczyzna - lato 2018

…przez te polujące w wodzie…

Suwalszczyzna - lato 2018

…po te dostojne i krzykliwe.

Suwalszczyzna - lato 2018

Suwalszczyzna - lato 2018

Suwalszczyzna - lato 2018

Czasami trafi się coś rzadziej widywanego…

Suwalszczyzna - lato 2018

… a czasami tylko słyszanego. W bonusie skowronek w kilku pozach podczas śpiewu.

Suwalszczyzna - lato 2018

W sobotnie popołudnie wybrałem się z Noką na szybki popołudniowy wypad w plener w poszukiwaniu zwierzyny. Połaziliśmy po ulubionych łąkach i leśnych drogach, ale jakoś nie darzyło nam tego dnia. Jako ciekawostkę należy uznać wypatrzonego w okolicach Suwałk bielika. Niestety leciał daleko od nas, dlatego nie mieliśmy szans na zrobienie mu ciekawych zdjęć. Kadr poniżej jest mocno cropowany. Odwiedziliśmy sporo miejsc tego popołudnia i zrezygnowani raczej zmierzaliśmy w kierunku Wigier, gdy na środku pola, przy lesie, dostrzegliśmy łosia. Niestety też stał daleko, a podchód okazał się nieudany – mieliśmy kiepski wiatr na podejście. Łoś szybko oddalił się do lasu, widać nie miał parcia na szkło.
Słońce chyliło się ku zachodowi, a my dojechaliśmy w okolice Rosochatego Rogu. Na niebie nagle zaczęło robić się ciekawie. Niestety nie mieliśmy ciekawego kadru “pod słońce”, więc zrobiliśmy kilka kadrów “ze słońcem”. Potem jeszcze szybka zmiana miejsca i kilka kadrów na zachód ze słońcem pod horyzontem już. Ale na niebie jeszcze się sporo działo. Zwierzowo to był kiepski wypad w plener, ale krajobrazowo niespodziewanie wyszło całkiem nieźle.

Suwalszczyzna - 30.06.2018

Suwalszczyzna - 30.06.2018

Suwalszczyzna - 30.06.2018

Suwalszczyzna - 30.06.2018

Suwalszczyzna - 30.06.2018

Suwalszczyzna - 30.06.2018

Suwalszczyzna - 30.06.2018

Suwalszczyzna - 30.06.2018

Suwalszczyzna - 30.06.2018

Suwalszczyzna - 30.06.2018

Suwalszczyzna - 30.06.2018

Suwalszczyzna - 30.06.2018

Suwalszczyzna - 30.06.2018

Druga cześć niedzielnego poranka sprzed tygodnia. Po wschodzie słońca w Starym Folwarku postanowiliśmy zajrzeć w kilka miejsc z nadzieją na spotkanie jakiejś fauny. Szału raczej nie było, ale kilka zwierzaków spotkaliśmy.

Suwalszczyzna - 24.06.2018

Młode żurawie rosną jak na drożdżach…

Suwalszczyzna - 24.06.2018

…podobnie jak młode jelenie.

Suwalszczyzna - 24.06.2018

Suwalszczyzna - 24.06.2018

Suwalszczyzna - 24.06.2018

Suwalszczyzna - 24.06.2018

Suwalszczyzna - 24.06.2018

Suwalszczyzna - 24.06.2018

Jako tegoroczny prezent urodzinowy dostałem od mojej kochanej żony wyjazd do Rzymu na kilka dni. Oczywiście wspólny wyjazd ;)
Przywiozłem z pobytu w “wiecznym mieście” sporo zdjęć, ale nie ma się co temu dziwić. Rzym jest pięknym miastem z mnóstwem ciekawych miejsc, więc to zupełnie naturalne, że taki niedzielny pstrykacz jak ja zapełnił dwie karty pamięci w ciągu 6 dni ;) Dziś pierwszy wpis z tego wyjazdu, ale przewrotnie nie będą to zabytki a mewy. Jest ich dużo w Rzymie i można spotkać je wszędzie. Potrafią nawet chętnie pozować do zdjęć, zapewne w zamian za jakieś samkowite kąski od turystów. Sam zresztą mam takie wspólne zdjęcie z jedną z mew z poniższego zestawu ;) Są na tyle przyzwyczajone do ludzi, że nie boją się ich wcale. Niektóre ze zdjęć mew robiłem szerokokątnym obiektywem, więc musiałem zbliżyć się do nich na dosłownie kilkanaście centymetrów. A mimo to stały spokojnie i nie zamierzały uciekać. Postaram się, aby kolejne wpisy były bardziej klasyczne i kojarzące się ze stolicą Włoch, ale tymczasem…

Rzym - czerwiec 2018

Rzym, Włochy - czerwiec 2018

Rzym, Włochy - czerwiec 2018

Rzym, Włochy - czerwiec 2018

Rzym, Włochy - czerwiec 2018

Rzym, Włochy - czerwiec 2018

Rzym, Włochy - czerwiec 2018

Rzym, Włochy - czerwiec 2018

Dziś kadry z fauną z niedzielnego wypadu z Noką w poszukiwaniu zwierza. Prawdę mówić szukaliśmy jeleni, a spotkaliśmy głównie zające. Jelenie wprawdzie spotkaliśmy, ale daleko nawet jak na nasze ogniskowe w obiektywach. Dlatego tylko jeden kadr z nimi i to raczej krajobraz z jeleniami, niż jelenie na tle krajobrazu. Ale za to zające udało się nam spotkać z bliska i w ładnym świetle. Niedosyt po plenerze pozostał, ale to dobrze wróży na kolejne wyjazdy ;)

Suwalszczyzna - 03.06.2018

Suwalszczyzna - 03.06.2018

Suwalszczyzna - 03.06.2018

Suwalszczyzna - 03.06.2018

Suwalszczyzna - 03.06.2018

W bonusie spotkany gdy wygrzewał się w porannym słońcu samiec dzierzby gąsiorka oraz dzięcioł czarny – ten akurat wolał schować się w ciemnym lesie.

Suwalszczyzna - 03.06.2018

Suwalszczyzna - 03.06.2018