Losowe zdjęcia z galerii:

Kopalnia GUIDO - 04.09.2010 Stary Folwark - jezioro Wigry - 13.04.2017 Rutka - Szeszupka 2010 Żywa Woda - 02.10.2010 Wigry - zatoka Słupiańska - 22.02.2015 Jezioro Wigry - Krusznik - 06.05.2013

Kategorie

Marek Giersa

Majowa Suwalszczyzna, jeszcze przed powrotem zimy ;)

357/365 - Suwalszczyzna - maj 2017

Jesienny liść po nocnych przymrozkach. Gdzieś w SPK-u, listopad 2011.

356/365 - SPK - listopad 2011

Stary poczciwy nikon D70 zaczął w szufladzie obrastać już kurzem. Nie używałem do już kilka lat, ale ostatnio wyciągnąłem go, naładowałem baterię i zabrałem w plener. Zabrałem trochę jako backup, ponieważ mój D700 zaczyna mieć już chyba objawy andropauzy, a na pewno wymaga odpoczynku i paru zabiegów. W tym tygodniu trzeba go chyba będzie oddać w ręce fachowców – właściciel przeżył, to może i aparat przeżyje i jeszcze trochę pociągnie w zdrowiu ;)
Tak czy inaczej podczas sobotniej przejażdżki z Waldkiem po dawno nie odwiedzanych miejscach i faktu, że D70 był w plecaku, postanowiłem przypomnieć sobie jak się robi IRenki. Robi się prosto, choć to żmudne i wymagające większej cierpliwości w porównaniu z tradycyjną fotografią. W moim przypadku czynnikiem decydującym było również lenistwo, bo nie chciało mi się ustawiać za każdym razem właściwego balansu bieli, więc korzystałem z ustawionego kilka lat temu (bo chyba aż kilka lat temu robiłem IRenki po raz ostatni) balansu. To błąd oczywiście, ale godziłem się na to. Może byłbym bardziej zmotywowany do tego, gdyby wiosna, którą oglądaliśmy przed tygodniem była bardziej zielona, soczysta i pełna liści. A nie była taka. Wiele drzew to nadal były suche badyle, a jeśli jakieś drzewo miało już liście, to były one blade i drobne. Dopiero teraz można powiedzieć, że wiosna „wybuchła” zielenią i można brać się za fotografię podczerwoną.
I na to mam nadzieję przyjdzie jeszcze czas tej wiosny i latem. Dziś tylko parę tych podczerwonych kadrów sprzed tygodnia. Kadry zrobione wzdłuż Rospudy, także na Świętym Miejscu. Bawiłem się wywoływaniem, szukałem różnych sposobów, efektów, odcieni. Dlatego każde wywołane jest inne i nie jest podobne do tych IRenek, które pokazywałem wcześniej. Ale czemu niby nie mogą być takie? ;)

Może w którymś w kolejnych wpisów wrzucę zdjęcia kapliczki ze Świętego Miejsca nad Rospudą.

Rzeka Rospuda - 13.05.2017

Rzeka Rospuda - 13.05.2017

Rzeka Rospuda - 13.05.2017

Święte Miejsce nad rzeką Rospudą - 13.05.2017

Święte Miejsce nad rzeką Rospudą - 13.05.2017

Święte Miejsce nad rzeką Rospudą - 13.05.2017

Święte Miejsce nad rzeką Rospudą - 13.05.2017

Dziś tylko jeden kadr do kolekcji. Po operacji wolę jeszcze dochodzić do siebie w pozycji horyzontalnej niż siedzącej. Ale za kilka dni mam nadzieję wziąć się za kolejne wywoływanie zdjęć, bo trochę jeszcze potrwa zanim będę w stanie zrobić kolejne. Dziś zatem Suwalszczyzna o poranku 10 maja 2017 – już tego dnia wyglądało to szokująco, ale następnego dnia zdziwienie było jeszcze większe. Oczywiście z powrotu zimy ;)

355/365 - Okrągłe - 10.05.2017

Po czwartkowym wschodzie słońca w Cimochowiznie postanowiłem przejechać się wokół Wigier, aby poszukać zimowych kadrów krajobrazowych. W Kruszniku spotkałem chmarę jeleni (naliczyłem 22 sztuki), która wygrzewała się w promieniach słońca, zdziwiona zapewne nagłym powrotem zimy. Pozwoliły mi zrobić sobie kilka kadrów, a nawet nagrać film ;)

Krusznik - 11.05.2017

Krusznik - 11.05.2017

Krusznik - 11.05.2017

Krusznik - 11.05.2017

W bonusie do czwartkowych jeleni są dwie kuropatwy, chyba również zdziwione śniegiem na polu ;)

Rosochaty Róg - 11.05.2017

Wczoraj z Waldkiem również wybraliśmy się do Cimochowizny na wschód słońca. A po wschodzie zrobiliśmy małą podróż sentymentalną po dawno nie odwiedzanych miejscach (i to takich miejscach nie odwiedzanych przez nas przez 20-30 lat). Odwiedziliśmy wcześniej również „las jeleniowy”. Nie spotkaliśmy całej chmary jeleni, a jedynie dwójkę. Jeden miał zimową suknię, a drugi już praktycznie letnią, przez co można zobaczyć jak różnią się od siebie.

Okolice "lasu jeleniowego" - 13.05.2017

Okolice "lasu jeleniowego" - 13.05.2017

Okolice "lasu jeleniowego" - 13.05.2017

A w bonusie film z jeleniami w Krusznika. Filmowałem nikonem v1 „z ręki”, duża ogniskowa , więc niestety obraz trochę się trzęsie. Następnym razem będę musiał filmować ze statywu.