Losowe zdjęcia z galerii:

Sobolewo - 17.05.2013 Ślepsk Suwałki - BBTS Bielsko-Biała - 03.03.2012 Smolniki Ślepsk Suwałki - BBTS Bielsko-Biała - 03.03.2012 Suwalszczyzna - 06.01.2016 Gulbieniszki - 04.12.2016

Kategorie

Marek Giersa

„W czasie deszczu dzieci się nudzą” – tak śpiewała Barbara Kraftówna w Kabarecie Starszych Panów. A kiedy nudzą się osoby fotografujące krajobrazy? Najpewniej w bezchmurne południe ;) Dlatego czasami dla odmiany od krajobrazów i zwierzyny warto rozstawić się w domu ze sprzętem i spróbować innej fotografii. Tak zrobiłem kilka dni temu. Wystarczył statyw, dwie lampy błyskowe, radziecki Jupiter 135/3,5, mieszek do makro oraz rozpylacz do podlewania kwiatów. Całość ustawiona w kuchni na płycie indukcyjnej. 3 godziny zabawy gwarantowane ;)
Za obiekt posłużył mi physalis (czyli miechunka, peruwiańska w tym przypadku), który był ozdobą imieninowego tortu najlepszej z żon. Ozdobę zostawiłem włąśnie z myślą o takiej zabawie fotograficznej. A zabawa była przednia, z balansowaniem kolorami światła, jego intensywnością, kierunkiem i kształtem nawet. Kilka efektów tej zabawy pokazuję poniżej.

Physalis - sierpień 2017

Physalis - sierpień 2017

Physalis - sierpień 2017

Physalis - sierpień 2017

Physalis - sierpień 2017

Physalis - sierpień 2017

Physalis - sierpień 2017

A w bonusie orzechy laskowe, które miałem pod ręką i jakoś się tak ułożyły do zdjęcia w rzędzie ;)

Physalis - sierpień 2017

Czasami tak się zdarza, że jedzie człowiek na jelenie z aparatem, a wraca do domu tylko ze zdjęciami wiewiórek ;) Taki fotograficzny los. Ale przynajmniej ładnie pozowały, takie zastępcze za jelenie wiewiórki ;)

Suwalszczyzna, sierpień 2017

Suwalszczyzna, sierpień 2017

Suwalszczyzna, sierpień 2017

Suwalszczyzna, sierpień 2017

Piątkowy zachód słońca oglądaliśmy z najlepszą z żon nad Wigrami (koledzy z „trójki nikoniarskiej” nie mogli lub nie chcieli przejechać się ze mną nad Wigry tego dnia). To jednak lekkie nadużycie twierdzić, że oglądaliśmy zachód słońca. Oglądaliśmy spektakularne chmury odbijające się w tafli jeziora, ale samego zachodu nie widzieliśmy, bo schował się za tymi chmurami właśnie. Miałem nadzieję, że słońce się przebije pod tymi chmurami i je podświetli od dołu, ale jak się domyślacie, i jak wiele razy już tego lata było, nic z tego nie wyszło. Brałem co było, bo chmury były ładne i ciekawie się układały w kadrze. Na koniec jak zwykle trochę pomemłałem.

Przed zachodem było ciekawie, liczyliśmy, że sam zachód będzie jeszcze ciekawszy.

Wigry - 25.08.2017

Wigry - 25.08.2017

I byłby, gdyby chmury (choć ładne) nie zasłoniły słońca o zachodzie.

Wigry, jezioro Wigry - 25.08.2017

Wigry, jezioro Wigry - 25.08.2017

Wigry, jezioro Wigry - 25.08.2017

Wigry, jezioro Wigry - 25.08.2017

Wigry, jezioro Wigry - 25.08.2017

Na koniec trochę memłania i do domu.

Wigry, jezioro Wigry - 25.08.2017

Kolejna obiecana porcja zdjęć z mojej niedawnej wizyty na górze Cisowej o wschodzie słońca.
Opis był w pierwszej części, więc dziś tylko zdjęcia.

Góra Cisowa - 22.08.2017

Góra Cisowa - 22.08.2017

Góra Cisowa - 22.08.2017

Góra Cisowa - 22.08.2017

Góra Cisowa - 22.08.2017

Góra Cisowa - 22.08.2017

Góra Cisowa - 22.08.2017

Góra Cisowa - 22.08.2017

Góra Cisowa - 22.08.2017

Góra Cisowa - 22.08.2017

Jak już kiedyś wspominałem wschody słońca na Słupiu są ładne, a tylko od września do marca, bo w pozostałych miesiącach słońce wschodzi tam za lasem, za półwyspem Dąbek. Ale nie przeszkadza to wcale, żeby czasem zajrzeć nad zatokę Słupiańską również latem. Odwiedziłem ją z Noką rowerami pewnego sierpniowego popołudnia, a następnego dnia uznałem, że dobrze będzie tam zajrzeć o wschodzie słońca. Dla odmiany od Bartnego Dołu ;) Rzeczywiście było ciekawie, choć jak zwykle mogło być lepiej. Nic nie urwało, bo chmury na horyzoncie zasłoniły słońce, ale i tak warto było ten wschód słońca obejrzeć.

Słupie, jezioro Wigry - 18.08.2017

Słupie, jezioro Wigry - 18.08.2017

Słupie, jezioro Wigry - 18.08.2017

Słupie, jezioro Wigry - 18.08.2017