Pani Mariola odebrała wczoraj zamówiony u mnie wydruk na płótnie jednej z moich fotografii.
Muszę przyznać, że całkiem fajnie to wyszło, całkiem dobrze ten wydruk wygląda. Wiem to, bo jednocześnie zamówiłem dla siebie taki sam wydruk.
Napiszę nieskromnie: Pani Mariola ma gust ;) Swoją drogą, kiedyś muszę zamówić jakiś swój tryptyk na ścianę…
Niżej wspomniany wydruk 60×40 cm na płótnie na mojej ścianie… W rzeczywistości wygląda lepiej.

Przyszedł czas odświeżyć trochę wygląd strony, nie mogłem już słuchać Waszych narzekań, że przydałaby się jakaś odmiana ;)
Zresztą prawdopodobnie jest to tylko zmiana przejściowa, w głowie mam pomysł na zupełnie inny układ strony. Za jakiś czas, gdy będzie więcej wolnych godzin, przysiądę do tego i spróbuję czegoś nowego.
Na razie postanowiłem, że zrezygnuję z panelu bocznego na rzecz miejsca na zdjęcia. Dzięki temu będę mógł wrzucać zdjęcia o szerokości nawet ponad 1000 pikseli. Gorzej będzie z pionowymi, bo będzie mnie kusić, by też wstawiać większe, tyle, że poniżej rozdzielczości monitora 1440 nie będą się mieścić całe na ekranie (trzeba będzie je przewijać), i to pod warunkiem, że macie w miarę aktualne przeglądarki, które na górze mają tylko wąski pasek z zakładkami. Muszę przemyśleć jeszcze ten format zdjęć pionowych.
Zdjęcia poziome będą szersze, powinny prezentować się ciekawiej. Ale to właśnie te coś za coś, ponieważ będą automatycznie „cięższe”, będą się dłużej ładować i zajmować sporo więcej miejsca na serwerze. W związku z tym będę musiał pokazywać ich mniej, żeby za szybko nie zapchać serwera.
Cóż, czasami więcej znaczy mniej…
Wpis z Marzenką miał się pojawić już dawno, bo zdjęcia powstały w lipcu, ale dziś chyba będzie odpowiednia ku temu pora. Mieliśmy z Maćkiem niezły ubaw focąc Marzenkę w krajobrazie Suwalszczyzny :)
Przyłączając się do protestów przeciw podpisaniu przez polski rząd ACTA powinienem napisać tu, co myślę o polskim premierze, rządzie i nawet byłym członku zespołu Perfect, ale gdybym napisał to co myślę, to wyszedłby zbiór wulgaryzmów, i jeszcze by mnie o zniesławienie oskarżyli.
Zamiast tego kilka zdjęć z sesji z Marzenką. Mój komentarz odnośnie wyżej wzmiankowanych osób, w kontekście poniższych zdjęć, dopowiedzcie sobie sami… ;)
Marzenka z piwkiem nad rzeką podziwia zachód słońca…


Nie udało się złapać stopa do domu…

…więc rybek trzeba nałapać na kolację…

„Cholera, zerwał się, sum tak zwany olimpijczyk!”

…i pożyczonym rowerem do domu… ;)

Dziś w ramach ostrzeżenia przeciw porozumieniu ACTA, które zamierza podpisać Polska, padły strony internetowe sejmu, premiera, prezydenta i ministerstwa kultury. Teraz już wiadomo dlaczego ;)
Brawo Baśka i git majonez!
Gdyby ktoś miał ochotę, to do Tapeciarni wrzuciłem noworoczną tapetę, pod którą składałem Wam noworoczne życzenia.
Bonusowo, zgodnie z sugestią Noki, wrzucam tapetę z motylem.
To zdjęcie trafiło do przyszłorocznego kalendarza Nikoniarzy. Do maja konkretnie ;)

Ostatnie komentarze