Losowe zdjęcia z galerii:

1 Indywidualny Turniej Bowlingowy - Suwałki Fantasy Park - 11.05.2011 Pogorzelica nad Wartą - Wielkopolska - 11.04.2015 Suwalszczyzna - 27.06.2017 Suwalszczyzna - 06.02.2011 Rutka-Szeszupka - 24.05.2012 Krzemianka - 19.01.2014

Kategorie

jelenie

Miałem dziś dzień wolny, więc mogłem wybrać się w plener o poranku. Pogoda była niefotograficzna (dziś zaczyna się jesień), ale miałem pretekst by wstać wcześnie, więc skorzystałem z niego.  Pogoda mnie nie zniechęciła, bo chciałem sprawdzić co dzieje się na „jeleniowej łące” o poranku. A działo się nadal rykowisko. Nasłuchałem się całkiem donośnych ryków. Niestety na zdjęcia było jeszcze za ciemno. A gdy zrobiło się jaśniej, bo teoretycznie była to pora wschodu słońca, próbowałem zbliżyć się do chmary, żeby zrobić jakieś zdjęcia. Szło dobrze dopóki grupka łań stojąca kilkadziesiąt metrów od ryczącego byka mnie nie zwietrzyła. Uciekły do lasu, a za nimi dwa byki. Wracając przez las do samochodu spotkałem jeszcze jednego samotnika, który choć mnie wyczuł i widział, że idę przez las, to postanowił mi się trochę dumnie poprzyglądać. Po dwóch minutach przyglądania się sobie poszliśmy każdy w swoją stroną, on szukać łań, a ja… na grzyby ;) Wracając do auta znalazłem przy drodze oddzielającej las od łąki kilka rydzów. Postanowiłem skorzystać z reklamówki, którą miałem w aucie, wróciłem i zacząłem je zbierać. Wyszło tego sporo, bo około 3 kg dużych zdrowych rydzów. Oczywiście wszystkie zebrane na łące ;)

Niestety ciemno było, więc ISO koszmarnie wysokie.

Suwalszczyzna - 22.09.2017

Suwalszczyzna - 22.09.2017

Suwalszczyzna - 22.09.2017

Suwalszczyzna - 22.09.2017

Suwalszczyzna - 22.09.2017

Jako bonus wspomniane rydze, które ociekają po umyciu. Niestety na szybko komórką zrobione.

Rydze zebrane na leśnej łące - 22.09.2017

W końcu udało mi się zrobić kilka lepszych (bo słabe już mam) kadrów podczas tegorocznego rykowiska. Szału wprawdzie nie ma, bo spotkaliśmy z Noką tę chmarę jeleni na śródleśnej łące jeszcze przed świtem, ale przynajmniej nasłuchaliśmy się odgłosów rykowiska i obejrzeliśmy chmarę złożoną co najmniej z 30 sztuk. Niestety ISO bardzo wysokie, więc jakość nie powalająca. Ale rykowisko jeszcze się nie skończyło i może uda mi się jeszcze je spotkać.

Suwalszczyzna - 16.09.2017

Suwalszczyzna - 16.09.2017

Suwalszczyzna - 16.09.2017

Suwalszczyzna - 16.09.2017

Suwalszczyzna - 16.09.2017

I bonusowy koziołek z tego poranka.

Suwalszczyzna - 16.09.2017

Miałem wczoraj kolejny jeleniowy poranek. Ciekawe czy mi się to kiedyś znudzi? Nie sądzę! ;)
Najpierw stado byków o wschodzie. Niestety jak to ostatnio bywa słońca nie było. Dlatego ISO wysokie, ale nie miałem wyjścia – byki nie chciały czekać na słońce, więc musiałem focić nawet w takich słabych warunkach. A potem stado łań z przychówkiem. Światła nadal było mało, trudno.

Suwalszczyzna - 12.07.2017

Suwalszczyzna - 12.07.2017

Suwalszczyzna - 12.07.2017

Suwalszczyzna - 12.07.2017

Suwalszczyzna - 12.07.2017

Suwalszczyzna - 12.07.2017

Suwalszczyzna - 12.07.2017

Suwalszczyzna - 12.07.2017

Suwalszczyzna - 12.07.2017

Suwalszczyzna - 12.07.2017

Suwalszczyzna - 12.07.2017

Jakiś czas temu w „jeleniowym lesie” spotkałem grupkę łań z przychówkiem – takie jeleniowe przedszkole. W ubiegłym tygodniu postanowiłem wybrać się tam rano, żeby pofotografować tę chmarę. Pogoda zapowiadała się niezła, bo miało być bezchmurnie. Faktycznie tak było o 3 rano, ale zanim wyruszyłem z Suwałk to niebo zdążyło zaciągnąć się chmurami. Ostatnio często ta pogoda tak sobie pogrywa, co może irytować. Ale nie zraziłem się i jednak pojechałem, choć światła było mało. Po prostu ciekawiło mnie czy uda mi się spotkać jelenie. I na szczęście spotkałem.
Fotografowałem tę „przedszkolną” chmarę w trzech miejscach, bo przemieszczała się, na szczęście potrafiłem dość trafnie przewidzieć gdzie się będzie przemieszczać i czekałem już na nią ;) Zdjęć zrobiłem sporo, ale skoro światło było słabe to pokażę tylko kilka.

Najpierw spotkałem taką samotną łanię…

Suwalszczyzna - 06.07.2017

…a potem całe przedszkole.

Suwalszczyzna - 06.07.2017

Suwalszczyzna - 06.07.2017

Suwalszczyzna - 06.07.2017

Suwalszczyzna - 06.07.2017

Suwalszczyzna - 06.07.2017
Później przechadzając się po lesie spotkałem dwa koziołki. Ale tylko jeden dał się sfotografować, zanim mnie zobaczył, uciekł, a potem oszczekał ;)

Suwalszczyzna - 06.07.2017
A wracając już do Suwałk spotkałem taką mamę z maluchem.

Suwalszczyzna - 06.07.2017
W bonusie dziki buszujące w zbożu, które spotkałem jeszcze przed wschodem.
Swoją drogą muszę się też kiedyś na te dziki wybrać.

Suwalszczyzna - 06.07.2017
Ten stał samotnie w innym miejscu niż te powyżej.

Suwalszczyzna - 06.07.2017

Wybrałem się wczoraj rano poszukać „jeleniowego przedszkola”, które w ostatnim czasie kilka razy spotykałem (zresztą jeden wpis z nim jeszcze czeka na publikację). Wyruszyłem przed wschodem, bo na niebie o 3 rano było mało chmur. Wystarczyło raptem pół godziny, by niebo się zaciągnęło. Mogło to być szansą na fajny wschód. Pojechałem więc najpierw nad Wigry, do Bartnego Dołu (bo Stary Folwark przecież obfociłem niedawno). Niestety gęste niskie chmury przysłoniły niemal kompletnie wschód słońca, choć przed wschodem wyglądało to obiecująco. A potem nawet kilka razy musiałem chować się przed deszczem pod drzewem. Ale czekałem cierpliwie na jakieś ciekawe chmury, przecież i tak było za mało światła, by fotografować jelenie. O 5 rano jednak zdecydowałem się opuścić Wigry i pojechałem do „jeleniowego lasu”. Pogoda nie poprawiła się ani na jotę, deszcz co jakiś czas popadywał. Tym bardziej mi szkoda, bo jelenie znalazłem, udało mi się je podejść i w spokoju obserwować i fotografować. Gdyby tylko słońca zaświeciło przez te chmury…
Zaświeciło, ale dużo później, gdy wracałem już praktycznie do Suwałk. Cóż, oznacza to tylko tyle, że czekają mnie kolejne wyjazdy w poszukiwaniu jeleni, tym razem przy lepszej mam nadzieję pogodzie.

Tak było w Bartnym Dole przed wschodem. Zapowiadało się ciekawie…

Bartny Dół, jezioro Wigry - 09.07.2017

…ale chmury i deszcz wszystko popsuły. Musiałem długo czekać, żeby w końcu znów zaczęło się coś dziać na szarym niebie.

Bartny Dół, jezioro Wigry - 09.07.2017

Kilka razy w ciągu godziny musiałem chować się pod drzewem, żeby nie przemoczyć zanadto sprzętu foto.

Bartny Dół, jezioro Wigry - 09.07.2017

Potem pokazało się trochę faktury i światła na chmurach, ale nic ponadto co widać poniżej. Dlatego pojechałem na spotkanie z jeleniami.

Bartny Dół, jezioro Wigry - 09.07.2017
A tam niestety też pochmurno i od czasu do czasu padający deszcz.

Suwalszczyzna - 09.07.2017

Suwalszczyzna - 09.07.2017

Suwalszczyzna - 09.07.2017

Suwalszczyzna - 09.07.2017

Suwalszczyzna - 09.07.2017

W bonusie koza, którą spotkałem wracając do Suwałk..

Suwalszczyzna - 09.07.2017

…oraz chmara byków. Mam nadzieję spotkać je znów kiedyś w świetle poranka.

Suwalszczyzna - 09.07.2017