Losowe zdjęcia z galerii:

Żywa Woda - styczeń 2014 Sarnetki-Studziany Las - Czarna Hańcza - IR - 02.06.2011 Czarna Hańcza - Bachanowo - 26.07.2011 Suwalszczyzna - maj 2016 Bytom - wrzesień 2010 Stary Folwark - jezioro Wigry - 01.11.2011

Kategorie

jelenie

Ruszyliśmy dziś z Noką w las. Plan był taki, żeby z aparatami połazić po lesie licząc na spotkanie zwierzyny.
Zrobiliśmy objazd wokół Wigier, później spacer w poszukiwaniu zwierzyny.
Tropów widzieliśmy sporo, niestety z podchodu nic nie spotkaliśmy.
Znacznie lepiej poszło nam jednak z objazdu – były 3 lisy, sarny i jelenie.
Pomijając wypychanie auta ze śniegu, podczas którego ucierpiały moje żebra to był udany wyjazd.
Przede wszystkim dlatego, że znaleźliśmy „jeleniowy las” – będziemy z pewnością częściej go odwiedzać, bo zwierzyny w nim mnóstwo.
Dziś spotkaliśmy w tym lesie sporą chmarę jeleni, i to dwa razy, chyba tę samą, bo w niewielkiej odległości w pewnym odstępie czasu.
Niestety lisy za specjalnie nie chciały współpracować, a sarany tak nas zaskoczyły, że stały za blisko drogi ;)
W założeniach na dzisiejszy wyjazd był jeszcze łoś, ale tego niestety nie spotkaliśmy.

Najpierw spotkaliśmy chmarę złożoną z kilkunastu jeleni…

Wigierski Park Narodowy - 15.01.2017

…a później, możliwe, że tą samą chmarę, tylko już całą, bo liczyła prawie 40 sztuk.
Na zdjęciach tego nie widać, by były rozdzielone na kilka grupek, a część stała wśród drzew.

Wigierski Park Narodowy - 15.01.2017

Wigierski Park Narodowy - 15.01.2017

Sarny w Rosochatym Rogu nas zaskoczyły – były za blisko drogi, nie zmieściły się w kadrze a chwilę później momentalnie uciekły.

Rosochaty Róg - 15.01.2017

Jako bonus lis z Sobolewa, ale był daleko i nie za bardzo chciał z nami współpracować – szybko uciekł.

Sobolewo - 15.01.2017

Zima za oknem się pojawiła, we wtorek postanowiłem objechać Wigry dookoła.
Niestety zwierzyny jak na lekarstwo, jedynie trzy przebiegające drogę jelenie.
Na deser kormorany w Rosochatym Rogu, a w bonusie młody koziołek.

Czerwony Krzyż - 14.11.2016

Czerwony Krzyż - 14.11.2016

Rosochaty Róg - 14.11.2016

Okolice sarnowego lasu - 14.11.2016

Z racji tego, że musiałem również wczoraj wstać dość wcześnie, to przejechałem się wokół Wigier i w okolicę sarnowego lasu.
W okolicach Krusznika spotkałem jelenie trio, a w sarnowym lesie sarnę (saren widziałem więcej, ale tylko jedną dość blisko).
Niby nic, ale mam nadzieję, że dobrze to wróży fotograficznie na najbliższy czas ;)

Okolice Krusznika - 09.11.2016

Okolice Krusznika - 09.11.2016

Okolice Krusznika - 09.11.2016

Sarnowy las - 09.11.2016

Zwierza kupa, ale fotograf dupa? Coś w tym jest.
Ale można też powiedzieć, że nie miałem dziś szczęścia do zdjęć.
W plener kompletnie nie miałem zamiaru jechać, prognozy zapowiadały pełne zachmurzenie.
Ale obudziłem się po 6 rano, spojrzałem w okno i uznałem, że jest jakiś cień szansy na światło.
Pojechałem nad Wigry, ale niebo zaciągnęło się całkowicie i ze wschodu słońca nici.
Za to zwierzyny widziałem od metra, tylko sfocić mi się jej nie udawało.
A to sarny były szybsze, a to wybiegały w miejscach, gdzie się ich nie spodziewałem.
Jelenie widziałem w trzech miejscach, również bez kadrów – tym razem AF zawiódł.
Dopiero w Kruszniku udało mi się spotkać chmarę, którą widziałem kilka miesięcy temu.
Niestety stały daleko, było szaro i mgliście. Jako bonus pokazuję je na końcu.
Dopiero w okolicach sarnowego lasu udało mi się spotkać sarny, które chciały zapozować.
Kozy w potomstwem to przyjemny widok i wdzięczny temat fotograficzny.
A pole koniczyny i drugi plon rzepaku mogą śmiało udawać wiosnę ;)

09.10.2016 - Sarnowy las

09.10.2016 - Rosochaty Róg

09.10.2016 - Sarnowy las

09.10.2016 - Sarnowy las

09.10.2016 - Sarnowy las

I jelenie w bonusie…

09.10.2016 - Krusznik

W sumie nie umawiałem się na dzisiaj z chłopakami na wyjazd w plener.
Ale kładąc się spać sprawdziłem z przyzwyczajenia prognozy, miały być lekkie mgiełki na Suwalszczyźnie.
Ustawiłem więc budzik na odpowiednią godzinę i z pomocą Nonki wstałem przed wschodem.
Na niebie była patelnia, więc zdecydowałem dać sobie jeszcze kwadrans snu i pojechać od razu na zwierzynę.
Wyjeżdżając z Suwałk w kierunku SPK-u już widziałem podnoszącą się mgłę.
Może nad Wigrami byłby szał na krajobrazowe kadry, ale gdy dojechałem do SPK-u zastałem „ciumę”.
Momentami ściana mgły, brak światła, no rozpacz. Z patelni w ciągu godziny zrobiło się mleko, tfu!
Objechałem SPK dookoła i wiedziałem, że żadnych krajobrazowych kadrów dziś nie zrobię.
Postanowiłem pojechać do sarnowego lasu licząc chociaż na jakąś zwierzynę, najchętniej lisa.
I jak na złość lisa nie spotkałem żadnego, za to inne zwierzęta dopisały.

Po drodze do sarnowego lasu spotkałem sarnę w jeszcze po części zimowej sierści.

Suwalszczyzna - 26.05.2016

Suwalszczyzna - 26.05.2016

A kilkanaście metrów od sarny… ;)

Suwalszczyzna - 26.05.2016

Dojechałem do sarnowego lasu i raczej zrezygnowany brakiem światła szedłem drogą wzdłuż lasu.
Spotkałem koziołka, który na drodze szukał swego śniadania.
Podszedłem go kilkadziesiąt metrów, zobaczył mnie, ale nie uciekł.

Suwalszczyzna, sarnowy las - 26.05.2016

Przyglądaliśmy się sobie dłuższą chwilę, gdy nagle kątem oka dostrzegłem dwa łosie zmierzające przez pole w stronę lasu.
Pierwszy z dwóch szybko wbiegł do lasu, za to drugi najpierw długo przyglądał mi się stojąc na polu.

Suwalszczyzna, sarnowy las - 26.05.2016

Suwalszczyzna, sarnowy las - 26.05.2016

Suwalszczyzna, sarnowy las - 26.05.2016
A potem dłuższą chwilę przyglądał mi się stojąc na drodze. W końcu zniknął w lesie.
Przeszedłem później lasem, ale już ich nie spotkałem.
Aż do popołudnia, gdy spotkaliśmy w lesie łosia, ale nie mam pewności, czy był to jeden z tych dwóch. Zapewne tak.

Suwalszczyzna, sarnowy las - 26.05.2016
Później po drugiej stronie lasu szukając lisów spotkałem tylko harcujące na polu zające.

Suwalszczyzna, sarnowy las - 26.05.2016

Suwalszczyzna, sarnowy las - 26.05.2016

Suwalszczyzna, sarnowy las - 26.05.2016

Zachęcony spotkaną zwierzyną postanowiłem nie wracać jeszcze do domu tylko objechać Wigry.
Przeczucie mnie nie myliło, ponieważ w Kruszniku… ;)

Krusznik, okolice Wigier - 26.05.2016
Panowie przodem, panie z tyłu ;)

Krusznik, okolice Wigier - 26.05.2016
Panowie jak widać już w letnich strojach, panie są jeszcze w trakcie zmiany garderoby.
Jak zwykle zajmuje im to dużo czasu ;)

Krusznik, okolice Wigier - 26.05.2016