Losowe zdjęcia z galerii:

Suwalszczyzna - sierpień 2018 Suwalszczyzna - wrzesień 2018 Czeski nurek - ČD 754 - szlak Suwałki-Augustów - 2017 201/365 - suwalskie drogi - maj 2016 Żubryn - 01.08.2012 wilno2007_7

Kategorie

czarna hańcza

Udało mi się sfotografować zimorodki w Wielkopolsce, więc kolejnym naturalnym krokiem było sfotografowanie zimorodków na Suwalszczyźnie. I udało się. Po powrocie z Wielkopolski znaleźliśmy z Noką dwa miejsca gdzie te piękne ptaszki występują. Odkryliśmy je przypadkowo i są to miejsca dość niespodziewane jak na zimorodki. Tylko, że ciężko je tam sfotografować. Na szczęście jakiś miesiąc temu znaleźliśmy kolejne miejsce gdzie żyją. Tym razem na Czarnej Hańczy. I tam postanowiliśmy na nie „zapolować”. Początki były trudne, ale z tygodnia na tydzień było coraz lepiej. Aż ostatecznie ostatnie 2 tygodnie dopisały w zdjęcia zimorodków. Trochę ich sporo wywołałem, ale to takie „klejnociki”, że chyba można pokazać więcej kadrów z nimi.

Samiec jak widać poniżej jest dosyć nieśmiały, i gdy przysiadł blisko mnie, to za gałęziami.

Zimorodek - Suwalszczyzna - listopad 2019

Tydzień później pani zimorodkowa była odważniejsza i chętniej zapozowała w całej okazałości. Tu w zimowym anturażu.

Zimorodek - Suwalszczyzna - grudzień 2019

Zdaje się, że jest z zamiłowania modelką lub ma parcie na szkło, bo ostatnio pozowała aż miło i dała się sfotografować w różnych pozach.

Zimorodek - Suwalszczyzna - grudzień 2019

Zimorodek - Suwalszczyzna - grudzień 2019

Zimorodek - Suwalszczyzna - grudzień 2019

Zimorodek - Suwalszczyzna - grudzień 2019

Zimorodek - Suwalszczyzna - grudzień 2019

Zimorodek - Suwalszczyzna - grudzień 2019

Zimorodek - Suwalszczyzna - grudzień 2019

A na koniec pomachała na do widzenia i odleciała… ;)

Zimorodek - Suwalszczyzna - grudzień 2019

Pewnego czerwcowego poranka odpuściliśmy sobie z Noką fotografowanie zwierzyny i szerokich krajobrazów Suwalszczyzny. W końcu zdecydowaliśmy znów ubrać na nogi gumowce i pobrodzić trochę po Czarnej Hańczy. Poprzednio zrobiliśmy taką sesję jesienią 2017 roku i od tamtego czasu planowaliśmy taką samą wiosną. Początek czerwca to już praktycznie lato, ale i tak rzeka wyglądała zupełnie inaczej niż jesienią. Zrobiłem sporo kadrów, wywołałem te poniższe, choć wcale nie twierdzę, że to najlepsze kadry. Ale cóż, być może to nie ostatnie nasze memłanie w Czarnej Hańczy ;)

Czarna Hańcza - czerwiec 2019

Czarna Hańcza - czerwiec 2019

Czarna Hańcza - czerwiec 2019

Czarna Hańcza - czerwiec 2019

Czarna Hańcza - czerwiec 2019

Czarna Hańcza - czerwiec 2019

Czarna Hańcza - czerwiec 2019

Czarna Hańcza - czerwiec 2019

Czarna Hańcza - czerwiec 2019

Czarna Hańcza - czerwiec 2019

Czarna Hańcza - czerwiec 2019

W pewien styczniowy poranek wybraliśmy się z Waldkiem nad Czarną Hańczę do Gulbina.
Prognozy zapowiadały ładny poranek, niestety pogoda tego dnia nie była idealna i brakowało światła.
Czasami na szczęści gdzieś na niebie pojawiał się błękit i trochę światła na zimowym krajobrazie.
Jako bonus zimowa chmara jeleni.

Czarna Hańcza - styczeń 2019

Czarna Hańcza - styczeń 2019

Czarna Hańcza - styczeń 2019

Czarna Hańcza - styczeń 2019

Czarna Hańcza - styczeń 2019

Suwalszczyzna - styczeń 2019

Suwalszczyzna - styczeń 2019

Suwalszczyzna - styczeń 2019

Suwalszczyzna - styczeń 2019

Nowy kadrów na razie jak na lekarstwo, więc można trochę opróżnić fotograficzną szufladę. Choć wcale nie pali mi się do wywoływania zaległych rawów. Cóż, zawsze to podkreślam, że ja lubię ROBIĆ zdjęcia, nie je wywoływać… ;) Dziś kilka kadrów z początku marca. Wybrałem się tamtego zimowego poranka z Waldkiem szukać jeleni. Spotkaliśmy je, nawet poświęciłem trochę swego zdrowia leżąc pół godziny na śniegu, by je poobserwować. Być może jakiś wpis z nimi zrobię kiedyś. Ale po spotkaniu z jeleniami pojechaliśmy nad Czarną Hańczę, by sprawdzić jak prezentuje się w zimowym anturażu. I tego mroźnego poranka prezentowała się pięknie trzeba przyznać. Oczywiście tego piękna nie udało mi się pokazać na zdjęciach, ale próbowałem zawzięcie :) Aha, będzie jeszcze jeden wpis z zimową Czarną Hańczą z tego poranka, a jeden już był.

Suwalszczyzna, Czarna Hańcza - 03.03.2018

Suwalszczyzna, Czarna Hańcza - 03.03.2018

Suwalszczyzna, Czarna Hańcza - 03.03.2018

Suwalszczyzna, Czarna Hańcza - 03.03.2018

Suwalszczyzna, Czarna Hańcza - 03.03.2018

I dwa bonusy, z dedykacją dla mojej żony z pierwszego małżeństwa ;)

Suwalszczyzna, Czarna Hańcza - 03.03.2018

Suwalszczyzna, Czarna Hańcza - 03.03.2018

Wprawdzie w kolejce czeka na publikację kolejny zimowy wschód słońca nad Wigrami, ale postanowiłem zrobić dziś wpis inny niż ostatni. Tydzień temu wybraliśmy się z Waldkiem nad Wigry (i to kadry z tego wschodu będą zapewne w następnym wpisie), a potem pojechaliśmy w miejsce dawno nie odwiedzane – do Frącek i Gulbina. Pogoda sprzyjała, więc mieliśmy nadzieję na ładne zimowe kadry Czarnej Hańczy. I nie zawiedliśmy się, bo kadrów zrobiłem sporo. Dziś jednak kadry raczej graficzne, te klasyczne będą w innym wpisie.

Czarna Hańcza - 3 marca 2018

Czarna Hańcza - 3 marca 2018

Czarna Hańcza - 3 marca 2018

Czarna Hańcza - 3 marca 2018

Czarna Hańcza - 3 marca 2018

Czarna Hańcza - 3 marca 2018

Czarna Hańcza - 3 marca 2018

Czarna Hańcza - 3 marca 2018

Archiwum wpisów