Losowe zdjęcia z galerii:

Solina - wrzesień 2017 Jezioro Wigry, Cimochowizna - 13.05.2017 Piaski - jezioro Wigry - 11.03.2014 Żywa Woda - 28.12.2012 SPK - Góra Cisowa - 25.07.2012 Szczeliniec w Górach Stołowych - listopad 2010

Kategorie

wielkopolska

Dziś kolejna porcja zdjęć z Wielkopolski. Tym razem kowaliki, które poza wiewiórkami najbardziej mi dopisały jako modele.

Kowalik - Wielkopolska, październik 2019

Kowalik - Wielkopolska, październik 2019

Kowalik - Wielkopolska, październik 2019

Kowalik - Wielkopolska, październik 2019

Kowalik - Wielkopolska, październik 2019

Kowalik - Wielkopolska, październik 2019

Kowalik - Wielkopolska, październik 2019

Kowalik - Wielkopolska, październik 2019

Ostatnie dwa tygodnie spędziłem w Wielkopolsce korzystając z urlopu. Tym razem odpuściliśmy sobie dalekie wojaże i spędziliśmy ten czas rodzinnie.
Zresztą bardzo mnie to cieszyło, bo mogłem kilka poranków spędzić próbując zrobić zdjęcia zimorodkom.
Kilka kadrów zrobiłem, choć niedosyt pozostał. Będzie dzięki temu motywacja do kolejnych zasiadek nad stawem.

Kadry z zimorodkami i innymi ptakami będą w innych wpisach, a dziś wywołane już wiewiórki.
Trzeba przyznać, że dopisały mi przez te dwa tygodnie, dzięki temu mogłem potestować nowy obiektyw.
Muszę stwierdzić, że jak już trafiałem z ostrością, to nikkor nie brał jeńców, i to z podpiętym telekonwerterem 2.0.
Wybrałem kilka najfajniejszych kadrów.

Wielkopolska - październik 2019

Wielkopolska - październik 2019

Wielkopolska - październik 2019

Wielkopolska - październik 2019

Wielkopolska - październik 2019

Wielkopolska - październik 2019

Wielkopolska - październik 2019

Wielkopolska - październik 2019

Wielkopolska - październik 2019

Wielkopolska - październik 2019

Od dawna chciałem zobaczyć w naturze zimorodki, oczywiście przy okazji chciałem zrobić im zdjęcia.
Ale prawdę powiedziawszy nie bardzo wiem gdzie ich szukać na Suwalszczyźnie. Wiem, że są, tylko nie wiem gdzie.
I w końcu udało mi się je spotkać – tyle, że nie na Suwalszczyźnie a w Wielkopolsce.
Spotkałem je przypadkowo, nie spodziewałem się, że będą żyły w miejscu, które raz na jakiś czas odwiedzam.
Wcześniej nie widziałem ich tam, choć prawdę mówiąc nie szukałem, więc pewnie nie zwróciłem na nie uwagi.
Podczas ostatniego weekendu też zauważyłem jednego zupełnym przypadkiem, i wtedy zacząłem się za nimi rozglądać.
Jeden poranek spędziłem nawet później na siedzeniu nad brzegiem stawu i czekaniu na bliższy kadr.
Niestety tym razem szczęście mi nie dopisało, nie chciały podlecieć bliżej i zapozować.
Ale będę tam oczywiście zaglądał podczas kolejnych wizyt w Wielkopolsce, może mi się poszczęści.
Mam nadzieję, że nie tylko z zimorodkami, bo nad tym stawem widziałem też dudki, wilgi, sójki i inne ptaki.
3 kadry bardziej dokumentacyjne niż sztosowe, ale i tak jestem z nich zadowolony.

Zimorodek - Wielkopolska, sierpień 2019

Zimorodki - Wielkopolska, sierpień 2019

Zimorodek - Wielkopolska, sierpień 2019

A W bonusie króciutki film z zimorodkiem.

Tegoroczną majówkę spędziłem w Wielkopolsce. Niestety pogoda w tym roku nas nie rozpieszczała na początku maja, więc w plenerze podczas majówki byłem tylko raz. Liczyłem, że częściej będę mógł zajrzeć w „swoje” wielkopolskie miejsca, ale nawet z tego jednego porannego wypadu w plener udało mi się kilka kadrów przywieźć.

Zacząłem o wschodzie słońca nad Lutynią…

Lutynia, wielkopolska - maj 2019

Lutynia, wielkopolska - maj 2019

Lutynia, wielkopolska - maj 2019Lutynia, wielkopolska - maj 2019

…by wylądować na pewnej łące, na której wystraszyły mnie dziki ;)

Wielkopolska, maj 2019

Potem było jeszcze trochę ptactwa.

Wielkopolska, maj 2019

Wielkopolska, maj 2019

Bo w Wielkopolsce bażanty spotyka się nawet na drodze ;)

Wielkopolska, maj 2019

Przy okazji lipcowej wizyty w Wielkopolsce odwiedziliśmy znów Wolsztyn. Głównym powodem był fakt, że w regularnym rozkładzie jazdy pojawiły się pociągi prowadzone przez parowozy. Niestety godziny odjazdów trochę nam nie pasowały, by połączyć przejażdżkę „pod parą” i fotografowanie, dlatego wybrałem tylko fotografowanie. I nie żałuję. Oglądaliśmy pociąg ciągnięty przez parowóz Ol 49-59 najpierw w Starej Tuchorzy na trasie Wolsztyn – Zbąszynek, a potem przed semaforem wjazdowym do Wolsztyna w drodze powrotnej. W bonusie, dzięki uprzejmości pewnego nikoniarza-miłośnika kolejnictwa, trafił się jeszcze „gagarin” podążający za wspomnianym pociągiem parowym do Wolsztyna.
A kadry z wizyty w parowozowni będą w innym wpisie ;)

Stara Tuchorza

Stara Tuchorza - 20.07.2017

Stara Tuchorza - 20.07.2017

Wolsztyn

Wolsztyn - 20.07.2017

Wolsztyn - 20.07.2017

W bonusie wywołanie „retro” i „gagarin”.

Wolsztyn - 20.07.2017

Wolsztyn - 20.07.2017

Archiwum wpisów