Losowe zdjęcia z galerii:

Nikiszowiec Katowice - 04.09.2010 Park Wiatrowy Piecki - 18.09.2010 DSC7643 Suwalszczyzna - grudzień 2017 Cimochowizna, jezioro Wigry - 17.04.2016 Słupie - jezioro Wigry - 30.12.2012

Kategorie

ptaki

Jako tegoroczny prezent urodzinowy dostałem od mojej kochanej żony wyjazd do Rzymu na kilka dni. Oczywiście wspólny wyjazd ;)
Przywiozłem z pobytu w “wiecznym mieście” sporo zdjęć, ale nie ma się co temu dziwić. Rzym jest pięknym miastem z mnóstwem ciekawych miejsc, więc to zupełnie naturalne, że taki niedzielny pstrykacz jak ja zapełnił dwie karty pamięci w ciągu 6 dni ;) Dziś pierwszy wpis z tego wyjazdu, ale przewrotnie nie będą to zabytki a mewy. Jest ich dużo w Rzymie i można spotkać je wszędzie. Potrafią nawet chętnie pozować do zdjęć, zapewne w zamian za jakieś samkowite kąski od turystów. Sam zresztą mam takie wspólne zdjęcie z jedną z mew z poniższego zestawu ;) Są na tyle przyzwyczajone do ludzi, że nie boją się ich wcale. Niektóre ze zdjęć mew robiłem szerokokątnym obiektywem, więc musiałem zbliżyć się do nich na dosłownie kilkanaście centymetrów. A mimo to stały spokojnie i nie zamierzały uciekać. Postaram się, aby kolejne wpisy były bardziej klasyczne i kojarzące się ze stolicą Włoch, ale tymczasem…

Rzym - czerwiec 2018

Rzym, Włochy - czerwiec 2018

Rzym, Włochy - czerwiec 2018

Rzym, Włochy - czerwiec 2018

Rzym, Włochy - czerwiec 2018

Rzym, Włochy - czerwiec 2018

Rzym, Włochy - czerwiec 2018

Rzym, Włochy - czerwiec 2018

Dziś kadry z fauną z niedzielnego wypadu z Noką w poszukiwaniu zwierza. Prawdę mówić szukaliśmy jeleni, a spotkaliśmy głównie zające. Jelenie wprawdzie spotkaliśmy, ale daleko nawet jak na nasze ogniskowe w obiektywach. Dlatego tylko jeden kadr z nimi i to raczej krajobraz z jeleniami, niż jelenie na tle krajobrazu. Ale za to zające udało się nam spotkać z bliska i w ładnym świetle. Niedosyt po plenerze pozostał, ale to dobrze wróży na kolejne wyjazdy ;)

Suwalszczyzna - 03.06.2018

Suwalszczyzna - 03.06.2018

Suwalszczyzna - 03.06.2018

Suwalszczyzna - 03.06.2018

Suwalszczyzna - 03.06.2018

W bonusie spotkany gdy wygrzewał się w porannym słońcu samiec dzierzby gąsiorka oraz dzięcioł czarny – ten akurat wolał schować się w ciemnym lesie.

Suwalszczyzna - 03.06.2018

Suwalszczyzna - 03.06.2018

 

 

Nowy kadrów na razie jak na lekarstwo, więc można trochę opróżnić fotograficzną szufladę. Choć wcale nie pali mi się do wywoływania zaległych rawów. Cóż, zawsze to podkreślam, że ja lubię ROBIĆ zdjęcia, nie je wywoływać… ;) Dziś kilka kadrów z początku marca. Wybrałem się tamtego zimowego poranka z Waldkiem szukać jeleni. Spotkaliśmy je, nawet poświęciłem trochę swego zdrowia leżąc pół godziny na śniegu, by je poobserwować. Być może jakiś wpis z nimi zrobię kiedyś. Ale po spotkaniu z jeleniami pojechaliśmy nad Czarną Hańczę, by sprawdzić jak prezentuje się w zimowym anturażu. I tego mroźnego poranka prezentowała się pięknie trzeba przyznać. Oczywiście tego piękna nie udało mi się pokazać na zdjęciach, ale próbowałem zawzięcie :) Aha, będzie jeszcze jeden wpis z zimową Czarną Hańczą z tego poranka, a jeden już był.

Suwalszczyzna, Czarna Hańcza - 03.03.2018

Suwalszczyzna, Czarna Hańcza - 03.03.2018

Suwalszczyzna, Czarna Hańcza - 03.03.2018

Suwalszczyzna, Czarna Hańcza - 03.03.2018

Suwalszczyzna, Czarna Hańcza - 03.03.2018

I dwa bonusy, z dedykacją dla mojej żony z pierwszego małżeństwa ;)

Suwalszczyzna, Czarna Hańcza - 03.03.2018

Suwalszczyzna, Czarna Hańcza - 03.03.2018

Mamy już luty, a na blogu raptem 3 tegoroczne wpisy. Wstyd ;) Choć na usprawiedliwienie dodać trzeba, że nowych zdjęć mało, więc motywacja do nowych wpisów mała. A na posiłkowanie się szufladą też trzeba mieć zacięcie, którego ostatnio też nie mam.
I choć mamy już luty to Wigry nie zdążyły jeszcze zamarznąć, a już topnieją. Taką mamy zimę w tym roku. Większość się cieszy, mi trochę brakuje prawdziwie zimowych krajobrazów.
Dwa tygodnie temu mieliśmy jeszcze trochę zimowych krajobrazów z racji zalegającego na Suwalszczyźnie śniegu. Nie mogliśmy więc przegapić z chłopakami okazji do zrobienia kilku zimowych kadrów. Problemem okazał się tylko słabszy niż liczyliśmy wschód słońca. Ale jak zwykle, warto było wstać przed świtem i ruszyć w plener, zwłaszcza zimowy. Odwiedziliśmy Słupie i objechaliśmy Wigry dookoła.

Słupie, jezioro Wigry - 20.01.2018

Słupie, jezioro Wigry - 20.01.2018

Zatoka Słupiańska, jezioro Wigry - 20.01.2018

Słupie, jezioro Wigry - 20.01.2018

Słupie, jezioro Wigry - 20.01.2018

Zatoka Słupiańska, jezioro Wigry - 20.01.2018

Zatoka Słupiańska, jezioro Wigry - 20.01.2018

Suwalszczyzna - 20.01.2018

A w bonusie łania we mgle… Bo i mgłę z jeleniami znaleźliśmy tego poranka.
Niestety w gęstej mgle ciężko jest zrobić dobre zdjęcia zwierzynie. Dlatego kadr tylko jeden, najlepszy z kilku.

Suwalszczyzna - 20.01.2018

Na dysku znalazłem zdjęcia ze wschodu nad Wigrami, na który wybrałem się w połowie sierpnia z Waldkiem. Zapomniałem o tym wschodzie, ponieważ szczególnie spektakularny nie był i nic nie urwał. Ale takie właśnie spokojne poranki są dobre na kontemplowanie przyrody i męskie pogaduchy na poważne (oczywiście!) tematy ;)

Stary Folwark, jezioro Wigry - 19.08.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 19.08.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 19.08.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 19.08.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 19.08.2017

I dwa bonusy.

Stary Folwark, jezioro Wigry - 19.08.2017

Ten gagatek myślał chyba, że łowimy ryby, a nie kadry.
Zaczaił się obok nas na pomoście i chyba czekał na jakąś rybkę wygrzewając się w promieniach wschodzącego słońca;)

Stary Folwark, jezioro Wigry - 19.08.2017