Losowe zdjęcia z galerii:

Jezioro Niegocin - Wilkasy - 23.10.2010 Parzewnia, Wielkopolska - 27.03.2016 Stary Folwark - jezioro Wigry - 22.09.2012 Jezioro Wigry - Bartny Dół - 18.06.2011 Bartny Dół, jezioro Wigry - 30.06.2017 Kopalnia GUIDO - 04.09.2010

Kategorie

sarny

We wpisach robią się kolejne zaległości, choć zdjęć przybywa regularnie.
Dziś jeden z majowych wschodów słońca nad Wigrami w Cimochowiznie.

Cimochowizna - jezioro Wigry - 19 maja 2019

Cimochowizna - jezioro Wigry - 19 maja 2019

Cimochowizna - jezioro Wigry - 19 maja 2019

Cimochowizna - jezioro Wigry - 19 maja 2019

Cimochowizna - jezioro Wigry - 19 maja 2019

I dwa małe bonusy…

Suwalszczyzna - 19 maja 2019

Suwalszczyzna - 19 maja 2019

Uzbierało się kilka kadrów z ogólnie pojętą fauną, inną niż zwyczajowo przeze mnie fotografowane z upodobaniem jelenie. Chyba więc trzeba je wrzucić do jednego wspólnego wpisu. Powstały na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy, wcześniejsze może jeszcze kiedyś pokażę. Uzbierały się głównie kadry z sarnami, ale nie tylko. Tylko lisa jakoś mi ostatnio przed obiektywem brakuje, nie wiedzieć czemu ostatnio rzadko widuję rudzielce.

Suwalszczyzna, luty 2019

Suwalszczyzna, luty 2019

Suwalszczyzna, kwiecień 2019

Suwalszczyzna, kwiecień 2019

Suwalszczyzna, kwiecień 2019

Suwalszczyzna, kwiecień 2019

Suwalszczyzna, kwiecień 2019

Suwalszczyzna, kwiecień 2019

Suwalszczyzna, kwiecień 2019

 

W tym roku pogoda nie rozpieszczała nas porannymi mgłami latem. Teraz mamy ich w nadmiarze, ale gdy wyjeżdżałem w plener latem przed wschodem to ciężko było mgły uświadczyć. Na szczęście znam miejsca, gdzie często o poranku snują się mgły, nawet w takie suche lato jak tegoroczne. A takie poranne mgły to szansa na sfotografowanie promieni słonecznych świecących przez gałęzie drzew. Lubię ten efekt i w tym roku fotografowałem go wielokrotnie. Nie inaczej było pewnego poranka pod koniec lipca.

Suwalszczyzna - lipiec 2018

Suwalszczyzna - lipiec 2018

Suwalszczyzna - lipiec 2018

Suwalszczyzna - lipiec 2018

I bonus z tamtego mglistego poranka…

Suwalszczyzna - lipiec 2018

Od dawna chciałem spotkać, a najlepiej spotkać i sfotografować jednocześnie, watahę wilków lub przynajmniej jednego wilka.
I dziś mi się w końcu udało, w końcu wilka spotkałem i nawet udało mi się zrobić mu zdjęcie.
Spotkanie było oczywiście niespodziewane i przypadkowe, w miejscu, w którym raczej bym się wilka nie spodziewał.
Ale spotkałem go tam gdzie teoretycznie miałem spore szanse, czyli na terenie Wigierskiego Parku Narodowego.
Szkoda, że zdjęcie nie jest w jakimś ładnym świetle, że nie cała sylwetka, itd., ale naprawdę to już wyszukiwanie problemów na siłę.
Cieszę się, że wreszcie się udało i mam nadzieję, że to nie moje ostatnie kadry z wilkiem w roli głównej.

Suwalszczyzna - WPN - 21.07.2018

Jako bonus zdjęcia dzisiejszych saren, żeby chociaż w tym wpisie wilk nie był samotny ;)

Suwalszczyzna - 21.07.2018

Suwalszczyzna - 21.07.2018

Błotniak stawowy, o ile nie pomyliłem się przy jego identyfikacji ;)

Suwalszczyzna - 21.07.2018

Dziś taki wpis-kompilacja, czyli składanka kadrów z kilku wyjazdów w plener (konkretnie to trzech w sumie, czyli znowu nie tak wielu). Tak się złożyło, że sarny mi dopisały w ostatnim czasie i trochę tych kadrów z nimi zrobiłem. Najciekawsze i najprzyjemniejsze było spotkanie z dwoma koźlątkami, które wypatrzyłem przez sporą gęstwinę i nie chcąc ich płoszyć przez te zielska musiałem je fotografować. Później maluchy dołączyły do rodziców i razem z matką i kozłem oddaliły się. Ale inne spotkania z sarnami też były przyjemne i często zaskakujące, ponieważ czasami to ja czekałem, aż wejdą mi w kadr, a czasami to one mnie zaskakiwały swoją obecnością przed obiektywem.

Koźlątka najpierw bawiły się ze sobą…

Suwalszczyzna - lipiec 2018

…i nawet odgłos migawki aparatu je zaciekawił, ale nie spłoszył. :)

Suwalszczyzna - lipiec 2018

Potem dokazywały na łące, aż postanowiły przejść kolejne zarośla.
Jak się okazało, aby dołączyć do rodziców, którzy kilka chwil później pojawili się wraz z młodymi na powrót na “mojej” łące.

Suwalszczyzna - lipiec 2018

Dumny z potomstwa kozioł zjawił się pierwszy i zlustrował teren.

Suwalszczyzna - lipiec 2018

Dopiero później na łąkę weszła sarna razem z młodymi. Chwilę porozglądały się po łące i oddaliły się ode mnie.

Suwalszczyzna - lipiec 2018

Suwalszczyzna - lipiec 2018

Suwalszczyzna - lipiec 2018

Suwalszczyzna - lipiec 2018

Dumny ojciec także się oddalił.

Suwalszczyzna - lipiec 2018

Kilka saren pojedynczych.

Suwalszczyzna - lipiec 2018

Suwalszczyzna - lipiec 2018

Suwalszczyzna - lipiec 2018

Kolejna mama z młodymi. W tym roku jakoś mam szczęście takie sarny z potomstwem widywać częściej niż w poprzednich latach.

Suwalszczyzna - lipiec 2018

Mimo, że sarna postanowiła oddalić się ode mnie, to koźlątka bez strachu stały jeszcze chwilę przyglądając mi się.

Suwalszczyzna - lipiec 2018

W bonusie kawaler na wydaniu ;)

Suwalszczyzna - lipiec 2018

Archiwum wpisów