Losowe zdjęcia z galerii:

164/365 - Sidory - 13.07.2011 Piaski - jezioro Wigry - 28.08.2010 IR - 06.08.2010 Kolonia Zgorzelec - 04.09.2010 Wigry - Zatoka Słupiańska - 16.09.2011 Sarnowy las - styczeń 2017

Kategorie

sarny

Wczoraj podczas spaceru po lesie widziałem łosia, w zasadzie dwa, który były szybsze ode mnie i nie udało mi się ich sfotografować. Dziś w tym samym lesie, niedaleko wczorajszego miejsca, spotkałem je ponownie. Wprawdzie wyczuły mnie wcześniej, niż ja je zauważyłem, ale tym razem udało mi się zrobić zdjęcie rzeczonemu łosiowi. Remis! ;)
Okazało się, że podobnie jak wczoraj, były dwa łosie – to znaczy dwa widziałem, jak uciekły ostatecznie w las. Postanowiłem poczekać, poobserwować czy gdzieś się nie przemieszczą, bym mógł je sfotografować w normalnym świetle i okolicznościach, a nie w ciemnych leśnych zaroślach. Stałem tak i czekałem obserwując zarośla, w których zniknęły, gdy kątem oka dostrzegłem, że obeszły mnie całkiem sporym łukiem, wyszły z lasu i postanowiły zmienić miejscówkę. Przy okazji okazało się, że łosi było ostatecznie trzy ;)
Poszedłem za nimi, ale niestety nie miały ochoty przystanąć w tej swojej „ucieczce” i zapozować mi w świetle poranka. Dlatego zrobiłem tylko takie kadry „z dupy strony”.
Na deser spotkałem sarny, na które musiałem długo czekać, żeby wyszły z cienia.
Cóż, może szału dziś nie było, ale to i tak był całkiem fajnie spędzony poranek w lesie…

Suwalszczyzna - 12.04.2017

Suwalszczyzna - 12.04.2017

Suwalszczyzna - 12.04.2017

Suwalszczyzna - 12.04.2017

Suwalszczyzna - 12.04.2017

Suwalszczyzna - 12.04.2017
Dzisiejszy cały poranek można chyba podsumować jako „z dupy strony”… ;)

Suwalszczyzna - 12.04.2017

Dzisiejsze cztery koziołki. Spotkałem też dwa łosie, ale albo były dla mnie za szybkie, ale ja zbyt powolny dla nich ;)
Niestety od rana mocno dziś wiało, więc zwierzyna siedziała schowana w lesie.

11.04.2017

11.04.2017

11.04.2017

Poranek był dziś słoneczny, nawet z lekką mgiełką, więc postanowiłem pojechać w las mając nadzieję na spotkanie zwierzyny. Zwierzyna była, owszem, ale drobna ;) Tuż po wschodzie spotkałem sarny, które uciekły na mój widok do lasu, ale udało mi się je ustrzelić z bliska. Niestety ciemno jeszcze było.
Później widziałem też w lesie mała chmarę jeleni, ale tak szybko biegły w gęstwinie, że nie było szans na zrobienie jakiegokolwiek zdjęcia.
Kilka saren podczas spaceru też spotkałem, ale kadrów z tego ciekawych nie ma.
A najwięcej widziałem zajęcy – obudziły się z zimowego marazmu i dokazywały na polach. Kilka podeszło na tyle blisko do mnie, że udało mi się kilka kadrów zrobić.

Sarny - 10.04.2017

10.04.2017

10.04.2017

10.04.2017

10.04.2017

Dziś jeden koziołek sprzed 3 dni.

345/365 - kwiecień 2017

Dziś wybraliśmy się w plener we trzech. Przed wschodem nawet w Suwałkach widzieliśmy gdzieniegdzie mgły, więc ruszyliśmy do Suwalskiego Parku Krajobrazowego. Liczyliśmy, że mgły będą tam solidne, choć mniejsze niż wczoraj. Niestety na miejscu okazało się, że mgieł jest jak na lekarstwo. Ostatecznie wylądowaliśmy nad jeziorkiem w Udziejku, gdzie obserwowaliśmy między innymi pływającego w nim bobra. Później ruszyliśmy w stronę Wodziłek i Szeszupki. Dzisiejszy wypad skończyliśmy w ulubionym lesie – niestety łoś, którego widzieliśmy i próbowaliśmy podejść zapadł się pod ziemię (jestem przekonany, że mają tam jakiś tajemny bunkier czy czarcią zapadkę ;) ), jedynie sarny dały się sfotografować w miarę z bliska. Może szału dziś nie było, ale tak przyjemnie wywoływało mi się raw-y, że wyszło tego sporo. Ale co tam, skoro się wywołały, to pokażę ;)

Udziejek.

Udziejek - 02.04.2017

Udziejek - 02.04.2017

Udziejek - 02.04.2017
Łopuchowo.

Łopuchowo - 02.04.2017

Łopuchowo - 02.04.2017

Łopuchowo - 02.04.2017

Łopuchowo - 02.04.2017

Łopuchowo - 02.04.2017

Łopuchowo - 02.04.2017

Łopuchowo - 02.04.2017
Żuraw z Szeszupki…

Szeszupka - 02.04.2017
…i las „sarnowy”.

"Las sarnowy" - 02.04.2017

"Las sarnowy" - 02.04.2017