Losowe zdjęcia z galerii:

Turtul - SPK - 15.06.2013 14.05.2011 - Gruto Parkas - Litwa Muzeum Ikon w Supraślu - 24.09.2011 Olej na wodzie  - luty 2018 Wodziłki - 14.05.2013 14.05.2011 - Gruto Parkas - Litwa

Kategorie

Pechowy okazał się dla mnie poprzedni weekend, bez wątpienia. W sobotę mój nikon D700 postanowił popływać w Wigrach i to zrobił. Nie wiem czy uda mi się go przywrócić do pełnej sprawności, a w zasadzie nie wiem czy warto. Koszt naprawy zapewne przewyższy jego wartość, więc chyba trzeba rozglądać się za nową puszką. A może dać już sobie spokój z fotografią? Podróbkarzy i naśladowców mnóstwo, więc gniotów do oglądania nie zabraknie ;) A skoro już nawet mój własny aparat miał dość robienia ciągle tych samych kadrów i postanowił z tym skończyć, to może warto zastanowić się co dalej? ;) Ba, następnego dnia po kąpieli D700 posługi odmówił także jego przodek – D70. Chyba ze starości, więc jakoś nie boli tak bardzo ta strata, ale nie będę miał już czym robić IR-enek. W odwodzie został mi zatem bezlusterkowy v1 oraz zapomniany już dawno analogowy F75. I może jakaś camera obscura, którą skonstruuję wg pomysłu Noki z puszki po piwie ;)
Pozostaje mi tylko rozglądać się za funduszami na nowy aparat i pokazać być może ostatnie zdjęcia zrobione starym dobrym D700… Będę miał też więcej czasu na pogrzebanie w fotograficznej szufladzie.

Dzień zaczął się nad Wigrami w Cimochowiznie…

Cimochowizna - jezioro Wigry - 14.04.2018

Cimochowizna - jezioro Wigry - 14.04.2018

Cimochowizna - jezioro Wigry - 14.04.2018

Cimochowizna - jezioro Wigry - 14.04.2018

…i skończył nad Wigrami na Piaskach.

Piaski - jezioro Wigry - 14.04.2018

Piaski - jezioro Wigry - 14.04.2018

Pewną marcową sobotę musiałem spędzić na sprawach zawodowych, ale prognozy zapowiadały słoneczny i mglisty poranek. Szkoda mi było takich warunków zmarnować, więc postanowiłem choć na kilka chwil wpaść do SPK-u o poranku. Nie był to jakiś imponujący wschód słońca, ani niesamowite mgły, raczej takie wiosenne klasyki. Dlatego też wybrałem klasyczne miejsce, czyli górę Cisową. Nie miałem też niestety zbyt wiele czasu, zwłaszcza by poszukać ciekawszych kadrów w Parku i okolicach, bo musiałem niedługo po wschodzie wracać do Suwałk. Ale jak zwykle, warto było ten wschód obejrzeć i zrobić kilka kadrów. Nawet jeśli widywałem ciekawsze i ładniejsze wschody słońca stojąc na górze Cisowej.

Suwalski Park Krajobrazowy - 24.03.2018

Suwalski Park Krajobrazowy - 24.03.2018

Suwalski Park Krajobrazowy - 24.03.2018

Suwalski Park Krajobrazowy - 24.03.2018

Suwalski Park Krajobrazowy - 24.03.2018

Suwalski Park Krajobrazowy - 24.03.2018

Suwalski Park Krajobrazowy - 24.03.2018

Suwalski Park Krajobrazowy - 24.03.2018

Suwalski Park Krajobrazowy - 24.03.2018

Suwalski Park Krajobrazowy - 24.03.2018

W ubiegłym tygodniu spontanicznie wybraliśmy się z Noką popołudniem w plener. Chcieliśmy odwiedzić nasze zwierzowe miejsca, żeby sprawdzić co dzieje się tam przed zachodem słońca, a nie tylko po wschodzie. Niestety żadnego zwierza nie spotkaliśmy, ale postanowiliśmy skorzystać z okazji, że jesteśmy w plenerze i sfotografować jakiś zachód słońca. Wybraliśmy klasycznie Wigry, choć dla odmiany nie Piaski. I w sumie to był dobry wybór. Choć nie była to czołówka zachodów słońca jakie widywałem nad Wigrami, to całkiem przyjemnie się go oglądało. Tym bardziej, że dawno zachodów nie fotografowałem, zgodnie ze swoim przekonaniem, że wschody są ładniejsze ;)

Jezioro Wigry - 11.04.2018

Jezioro Wigry - 11.04.2018

Jezioro Wigry - 11.04.2018

Jezioro Wigry - 11.04.2018

Jezioro Wigry - 11.04.2018

Jezioro Wigry - 11.04.2018

Jezioro Wigry - 11.04.2018

Miał być odpoczynek od jeleni, ale zanim opublikowałem poprzedni wpis to już zdążyłem sfotografować kolejne jelenie ;)
Tak wyszło, że pojechałem z nadzieją na jakiś ładny wschód słońca, a spotkałem po drodze jelenie, więc głupio byłoby nie skorzystać z okazji.
Najpierw spotkałem chmarę, na którą “zasadzam się” już od jakiegoś czasu, ale ciągle coś idzie nie tak. Nie inaczej było tym razem. Było jeszcze przed wschodem i we mgle, gdy chmara postanowiła zejść z pola do lasu, zdążyłem tylko zrobić zdjęcie jednemu bykowi. Skoro poranek zaczął się nieoczekiwanie jeleniowo postanowiłem odwiedzić jeszcze jedno jeleniowe miejsce, choć bez nadziei na ciekawe kadry. I przyjemnie byłem zaskoczony, bo choć z powodu pośpiechu lekko spłoszyłem chmarę to wyszło to nawet na dobre. Dzięki temu całe stado stanęło w zwartej grupie w porannym słońcu i przyglądało się uważnie nieostrożnemu “niedzielnemu pstrykaczowi”, który próbował zrobić stadu ładne zdjęcia. Po kilku chwilach chmara postanowiła ruszyć jednak do lasu, ale ten czas wystarczył, żebym zrobił chyba jak dotąd najlepsze kadry z jeleniami. Podnoszę sobie powoli poprzeczkę… ;)

Suwalszczyzna - 10.04.2018

Suwalszczyzna - 10.04.2018

Suwalszczyzna - 10.04.2018

Suwalszczyzna - 10.04.2018

Suwalszczyzna - 10.04.2018

Suwalszczyzna - 10.04.2018

Suwalszczyzna - 10.04.2018

Tak jak obiecałem w ostatnim jeleniowym wpisie kolejny robię krajobrazowy. Przecież co za dużo to nie zdrowo… a dziś znów fotografowałem jelenie o wschodzie ;)
Dlatego nie wiem czy ta przerwa od fauny będzie zbyt długa ;) Ale może zanim pochwalę się dzisiejszymi kadrami zdążę jeszcze coś krajobrazowego dorzucić.
A dziś kwietniowy wschód słońca na Słupiu nad Wigrami. Zapowiadał się patelniowo, ale snujące się po Suwałkach i okolicy mgiełki zachęciły mnie do wyjazdu nad Wigry.
I nie żałuję, bo choć wschód nie było może spektakularny, to jednak lubię takie zimowo-wiosenne klimaty nad Wigrami.

Suwalszczyzna - 04.04.2018

Suwalszczyzna - 04.04.2018

Suwalszczyzna - 04.04.2018

Suwalszczyzna - 04.04.2018

Suwalszczyzna - 04.04.2018

Suwalszczyzna - 04.04.2018

Suwalszczyzna - 04.04.2018