Losowe zdjęcia z galerii:

Zapora w Lubachowie nad jeziorem Bystrzyckim - 11.2010 Jezioro Wigry, Stary Folwark - 24.06.2018 Wrocław - 14.11.2010 Smolniki - SPK - 16.03.2015 Jezioro Wigry - Bartny Dół - 02.06.2018 Suwalszczyzna - 20.05.2018

Kategorie

Pewnego wrześniowego poranka zajrzałem przed pracą nad Wigry. Na niebie przed wschodem słońca zastałem ładne chmury, dlatego wybrałem Słupie, ponieważ od jakiegoś czasu tam nie zaglądałem. Wschód słońca nie był może spektakularny, ale “przyjemny kolorystycznie”. Trzeba przyznać, że po takim początku dzień w pracy mija zdecydowanie lepiej ;)

Jezioro Wigry - Zatoka Słupiańska - wrzesień 2019

Jezioro Wigry - Zatoka Słupiańska - wrzesień 2019

Jezioro Wigry - Zatoka Słupiańska - wrzesień 2019

Jezioro Wigry - Zatoka Słupiańska - wrzesień 2019

I bonus być musi ;)

Jezioro Wigry - Zatoka Słupiańska - wrzesień 2019

Dziś wspominkowo 4 kadry z czerwcowej wizyty we Włoszech. Konkretnie miejscowość Manarola – jedna z pięciu miejscowości Cinque Terre (druga licząc od La Spezia). Chyba najbardziej znana i charakterystyczna spośród wszystkich pięciu miejscowości Cinque Terre. Dlatego postanowiliśmy zostawić jej obejrzenie na koniec, by przy okazji zrobić tam zdjęcia o zachodzie słońca. Niestety okazało się, że pociąg, którym zamierzaliśmy tam dotrzeć nie zatrzymywał się w Manaroli (pomijając fakt, że po włosku był sporo opóźniony). Musieliśmy poczekać kilkadziesiąt minut na kolejny i w związku z tym dotarliśmy do Manaroli praktycznie już o zachodzie słońca. Nie miałem więc czasu na lepsze zdjęcia, na poszukanie ciekawego kadru. Brałem to co było. I co wyszło to wyszło. Nie wiem czy jeszcze kiedyś dana mi będzie okazja do powtórzenia tych kadrów, więc musi mi wystarczyć to co jest ;)

Manarola, Cinque Terre, Włochy - czerwiec 2019

Manarola, Cinque Terre, Włochy - czerwiec 2019

Manarola, Cinque Terre, Włochy - czerwiec 2019

Manarola, Cinque Terre, Włochy - czerwiec 2019

Dziś kilka kadrów z początku sierpnia i kilka odwiedzonych łąk. Zaczęło się jeszcze przed wschodem z jeleniami. Niestety było zbyt ciemno na zdjęcia, udało mi się tylko nagrać krótki film i bycze zaczepki. Po wschodzie słońca zajrzeliśmy w kilka miejsc i ostatecznie kilka kadrów udało się zrobić.

Suwalszczyzna - sierpień 2019

Suwalszczyzna - sierpień 2019

Suwalszczyzna - sierpień 2019

Suwalszczyzna - sierpień 2019

Suwalszczyzna - sierpień 2019

Suwalszczyzna - sierpień 2019

Suwalszczyzna - sierpień 2019

Na koniec wspomniany filmik z jeleniami…

W niedzielę przywiozłem do domu nowe “szkiełko”, więc korciło mnie bardzo, by je przetestować w plenerze czym prędzej. Ale cóż począć skoro do najbliższego weekendu trzeba tak długo czekać? Oczywiście pojechać w plener przed pracą. I tak zrobiłem wczoraj. Jelenie widziałem tylko z daleka, ale zajrzałem jeszcze w miejsce, gdzie spodziewałem się spotkać jakieś ptaki. I spotkałem dzięcioła. Przynosił sobie szyszki na upatrzony wcześniej konar i rozłupywał je dziobem wyjadając nasiona. Mocno był tym śniadaniem zaaferowany, ponieważ pozwolił mi podejść do siebie dość blisko.

Suwalszczyzna - 02.09.2019

Suwalszczyzna - 02.09.2019

Suwalszczyzna - 02.09.2019

Suwalszczyzna - 02.09.2019

Suwalszczyzna - 02.09.2019

W bonusie koziołek. Niestety nie chciał ładniej zapozować.

Suwalszczyzna - 02.09.2019

Dziś kilka kadrów z początku lipca. Moim modelem był ciekawski trznadel, którego do znudzenia fotografowałem w różnych pozach, starając się złapać go w locie. Kilka razy się udało i tych kilka kadrów pokazuję poniżej. W bonusie poranne spotkanie bocianów na łące. Ciekawe – czy plotki czy polityka? ;)

Suwalszczyzna - lipiec 2019

Suwalszczyzna - lipiec 2019

Suwalszczyzna - lipiec 2019

Suwalszczyzna - lipiec 2019

Suwalszczyzna - lipiec 2019

Suwalszczyzna - lipiec 2019

Suwalszczyzna - lipiec 2019

Archiwum wpisów