Z najlepszymi świątecznymi życzeniami ode mnie dla wszystkich, którzy tutaj zaglądają, regularnie bądź sporadycznie.
Niech to będą radosne Święta Zmartwychwstania, niech umrą na zawsze jedynie nasze problemy i troski.
Tym, którzy w zmartwychwstanie i nieśmiertelność nie wierzą, a swoją duszę zamierzają złożyć na wieczność w grobie razem z doczesnymi szczątkami, życzę przynajmniej spokoju i odpoczynku w ten świąteczny weekend.
Alleluja! :)
Bawiłem się wczoraj światłem próbując coś fajnego sfocić, by dołączyć do świątecznych życzeń.
Powstało sporo kadrów, wybrałem 3, reszta może przyda się za rok ;)


W bonusie, dla innych fotoświrów, pocztówka w stylu RGB ;)

Minionej nocy odszedł od nas Wiktor Wołkow, fotograf, którego niekwestionowaną pasją było Podlasie, któremu poświęcił praktycznie całą swoją twórczość.
Gdy zaczynałem przygodę z fotografią trafiłem na jego prace i tak mocno mnie zainspirowały, że wciąż mam w głowie jego kadry. Były i wciąż są dla mnie inspiracją i lekcją fotograficznego warsztatu, którego wciąż się uczę oraz sztuki wyrazu, do którego stale dążę, którego szukam. Odszedł dziś od nas jeden z moich mistrzów fotografii, tym bardziej mi bliski, ponieważ cenił najbardziej ten kawałek świata, który ja też cenię najbardziej…
Światła życzę Panie Wiktorze…
Przy okazji tego smutnego wpisu kilka kadrów ze wschodu słońca nad Wigrami i poranka w Sobolewie w ostatni weekend…
Ptaszory z tego poranka będą w oddzielnym wpisie.




Bonusowa droga z kotem na łowach…

…i bonusowy krajobraz z zającem…

Kilka dni temu raczyliśmy się z Noką piwkiem u mnie i zachciało się nam spontanicznie w studio pobawić.
Ubaw był po pachy, w czym na pewno swój udział również miało piwo ;)
Sprzęt fotograficzny i oświetleniowy jednak opanowaliśmy, trening wyśmienity, choćby dlatego, że wiosna idzie, i już 3 modeliny są w najbliższych planach :)
Niestety nie mam autoryzacji od Noki, by pokazywać kadry z jego udziałem, a muszę przyznać, że świetnie foty wyszły, dlatego mogę Was postraszyć jedynie moją osobą :) Niestety zabawa była spontaniczna i nie mieliśmy przygotowanej żadnej aranżacji, na szybko zrobiliśmy „leonową” i „góralską” :)
„Wyjebane jajco” :)

Kompilacja

Pani Mariola odebrała wczoraj zamówiony u mnie wydruk na płótnie jednej z moich fotografii.
Muszę przyznać, że całkiem fajnie to wyszło, całkiem dobrze ten wydruk wygląda. Wiem to, bo jednocześnie zamówiłem dla siebie taki sam wydruk.
Napiszę nieskromnie: Pani Mariola ma gust ;) Swoją drogą, kiedyś muszę zamówić jakiś swój tryptyk na ścianę…
Niżej wspomniany wydruk 60×40 cm na płótnie na mojej ścianie… W rzeczywistości wygląda lepiej.

Dziś w ramach ostrzeżenia przeciw porozumieniu ACTA, które zamierza podpisać Polska, padły strony internetowe sejmu, premiera, prezydenta i ministerstwa kultury. Teraz już wiadomo dlaczego ;)
Brawo Baśka i git majonez!
Ostatnie komentarze