Losowe zdjęcia z galerii:
Bartny Dół, jezioro Wigry - 11.06.2017 Góra Leszczynowa - jez. Hańcza - 04.06.2011 Czerwone Bagno - 04.03.2013 Staw w Turtulu, Malesowizna - 27.07.2015 Muzeum Ikon w Supraślu - 24.09.2011 Bartny Dół - jezioro Wigry - 05.09.2015
Kategorie

Ostatnio nie mam czasu, a może bardziej motywacji, by raczyć Was moimi kolejnymi gniotami. Siłą rzeczy, z racji aury za oknem, byłyby to i tak tylko kadry z szuflady. A jest tego sporo. Zajęty życiem nie mam czasu na fotografię, to niepojęte u mnie :)
Może czas się za to wziąć… zobaczymy…
Przydałoby się już chyba również odświeżyć trochę stronę, może ciut przeorganizować. Z tym też zobaczymy… :)

Narazie 3 kadry, z połowy listopada. Wtedy po raz ostatni raz miałem aparat w rękach. Kadry w formacie panoramy, ale “wycięte” z pojedynczych kadrów.
Wschód słońca przed pracą. Po ładnym poranku dzień, choćby był najpodlejszy, mija przyjemniej :)

Jezioro Wigry - Stary Folwark - 17.11.2011

Jezioro Wigry - Stary Folwark - 17.11.2011

Jezioro Wigry - Stary Folwark - 17.11.2011

3 odpowiedzi na „Wigry w panoramie…

  • noka pisze:

    Ja też musiałem na jakiś czas odłożyć aparat, ale powoli znów się z nim oswajam. W Twoim przypadku to jednak faktycznie jest niepojęte. :)
    Chciałem pogratulować Ci foty w kalendarzu Nikoniarzy (nie wiem czemu, ale w tamtym wpisie nie mogę dodać komenta). Motyl cudny, kadr mistrzowski, czyli najwyższa półka. Gratulacje!

  • admin pisze:

    No to jak się już ogarniemy, to trzeba będzie wyskoczyć w plener, żeby przyzwyczaić się do aparatów znów, żeby pajęczyną lustro nie zarosło ;) Tylko musimy poczekać na znośniejszą pogodę. Dzięki odnośnie kalendarza. Motyla robiliśmy razem tego poranka, masz podobny kadr :) Możliwość komentowania po 30 dniach od wpisu się blokuje, takie zabezpieczenie antyspamowe, bo mi zalało kiedyś stare wpisy różnymi spamowymi komentami.

  • noka pisze:

    Tak, byliśmy tam razem, więc dopisuję sobie asystę :)

    Plener proponuję dla odmiany łowny – w sensie na zwierza. Znajomy myśliwy obiecał pokazać kilka miejsc, gdzie będą zimą dokarmiać.
    Natomiast jest też druga opcja – pewien ziom ma pilnować żubrów i dać cynk jak będą w stadzie chodzić (z dokładnym namiarem gdzie aktualnie są, bo to jak się okazuje najważniejsza sprawa :) ). Wyprawa nieco dalsza, ale z dużą szansą na bezcenne foty.

    Ten plan jest raczej na początek roku (jak już dobrze śnieg sypnie). Dam znać jak będę już znał konkrety.

Archiwum wpisów