Kategorie

W ubiegłym tygodniu spontanicznie wybraliśmy się z Noką popołudniem w plener. Chcieliśmy odwiedzić nasze zwierzowe miejsca, żeby sprawdzić co dzieje się tam przed zachodem słońca, a nie tylko po wschodzie. Niestety żadnego zwierza nie spotkaliśmy, ale postanowiliśmy skorzystać z okazji, że jesteśmy w plenerze i sfotografować jakiś zachód słońca. Wybraliśmy klasycznie Wigry, choć dla odmiany nie Piaski. I w sumie to był dobry wybór. Choć nie była to czołówka zachodów słońca jakie widywałem nad Wigrami, to całkiem przyjemnie się go oglądało. Tym bardziej, że dawno zachodów nie fotografowałem, zgodnie ze swoim przekonaniem, że wschody są ładniejsze ;)

Jezioro Wigry - 11.04.2018

Jezioro Wigry - 11.04.2018

Jezioro Wigry - 11.04.2018

Jezioro Wigry - 11.04.2018

Jezioro Wigry - 11.04.2018

Jezioro Wigry - 11.04.2018

Jezioro Wigry - 11.04.2018

2 odpowiedzi na „Spontaniczny kwietniowy zachód wigierski…

Archiwum wpisów