Losowe zdjęcia z galerii:

Grunwald - 09.06.2012 Muzeum Morskie w Karlskronie - 15.06.2017 Bytom - wrzesień 2010 - Zlot Nikoniarzy "Pod ziemią" Rogożajny Małe - 14.01.2012 Turtul - 28.04.2012 118/365 - Piaski, jezioro Wigry - 28.03.2012

Kategorie

zachód słońca

Pewne sierpniowe popołudnie nad Wigrami spędzone z Noką. Waldek nie mógł się z nami wybrać, choć żałować nie ma czego. Zapowiadało się nieźle, jak zwykle. Ale o zachodzie, również jak zwykle, pas chmur na horyzoncie zrobił krecią robotę i zasłonił słońce. Światło nie podświetliło nisko wiszących chmur i spektaklu nie było. Szkoda, ale niedosyt przy powrocie z pleneru jest zalecany ;)

Mikołajewo - 28.08.2017

Mikołajewo - 28.08.2017

Budzisko - 28.08.2017

Budzisko - 28.08.2017

Budzisko - 28.08.2017

BudzisBudzisko - 28.08.2017ko - 28.08.2017

Budzisko - 28.08.2017

Budzisko - 28.08.2017

I 2 małe bonusy.

Budzisko - 28.08.2017

Budzisko - 28.08.2017

Piątkowy zachód słońca oglądaliśmy z najlepszą z żon nad Wigrami (koledzy z „trójki nikoniarskiej” nie mogli lub nie chcieli przejechać się ze mną nad Wigry tego dnia). To jednak lekkie nadużycie twierdzić, że oglądaliśmy zachód słońca. Oglądaliśmy spektakularne chmury odbijające się w tafli jeziora, ale samego zachodu nie widzieliśmy, bo schował się za tymi chmurami właśnie. Miałem nadzieję, że słońce się przebije pod tymi chmurami i je podświetli od dołu, ale jak się domyślacie, i jak wiele razy już tego lata było, nic z tego nie wyszło. Brałem co było, bo chmury były ładne i ciekawie się układały w kadrze. Na koniec jak zwykle trochę pomemłałem.

Przed zachodem było ciekawie, liczyliśmy, że sam zachód będzie jeszcze ciekawszy.

Wigry - 25.08.2017

Wigry - 25.08.2017

I byłby, gdyby chmury (choć ładne) nie zasłoniły słońca o zachodzie.

Wigry, jezioro Wigry - 25.08.2017

Wigry, jezioro Wigry - 25.08.2017

Wigry, jezioro Wigry - 25.08.2017

Wigry, jezioro Wigry - 25.08.2017

Wigry, jezioro Wigry - 25.08.2017

Na koniec trochę memłania i do domu.

Wigry, jezioro Wigry - 25.08.2017

Przedwczoraj odebrałem poczciwe D700 z serwisu. Panowie z serwisu PROTON w Suwałkach spisali się bardzo dobrze, choć musieli się przy tym aparacie namęczyć. Bo trzeba uczciwie przyznać, że ten aparat u mnie lekko nie ma i swoje przeszedł. Wychodzę z założenia, że aparat ma robić zdjęcia, a nie wyglądać ;) A że przez te kilka lat różnych pomysłów fotograficznych miałem wiele, więc wiele musiał dać z siebie również aparat. Na szczęście działa znów jak należy, migawka też jeszcze żyje, mogę realizować swoje pomysły nadal.
Chcąc przetestować aparat po odebraniu z serwisu umówiłem się z Waldkiem i Noką przedwczoraj na popołudniowy wyjazd w plener. Objechaliśmy Wigry, zajrzeliśmy do ulubionych miejsc, sprawdziliśmy też jedno nowe. Niestety podoba przed zachodem zaczęła się poprawiać (bo chmury prawie zniknęły), przez co sam zachód był patelniowy i nie fotografowaliśmy go. Przed zachodem zajrzeliśmy do Rosochatego Rogu i stamtąd właśnie 3 kadry pokazuję poniżej. A w bonusie spotkana sarna i młody lisek.

Rosochaty Róg, jezioro Wigry - 26.06.2017

Rosochaty Róg, jezioro Wigry - 26.06.2017

Rosochaty Róg, jezioro Wigry - 26.06.2017

Suwalszczyzna - 26.06.2017

Suwalszczyzna - 26.06.2017

Żeby temat Wigier skończyć na jakiś czas ;)
W niedzielę sam „musiałem” wybrać się w plener przed zachodem słońca, bo koledzy mieli obowiązki domowe ;) Odwiedziłem jak zwykle kilka ulubionych miejsc, a z braku pomysłu na miejsce na zachód słońca (nie chciałem powtarzać tych samych kadrów) wylądowałem w Bartnym Dole. Niestety zachód jakoś nie powalił, choć przyjemnie się go obserwowało. Przy okazji obserwowałem wodne ptactwo, a w szczególności nurogęś, która pływała po Wigrach ze swoim potomstwem. I na razie chyba zrobię sobie małą przerwę od Wigier, zwłaszcza, że aparat nadal w serwisie, a brak szerokiego kąta nad Wigrami doskwiera mi najbardziej. Widzę też dużo słabszą jakość zdjęć D70 w stosunku do D700.

Bartny Dół, jezioro Wigry - 11.06.2017

Bartny Dół, jezioro Wigry - 11.06.2017

Bartny Dół, jezioro Wigry - 11.06.2017

Bartny Dół, jezioro Wigry - 11.06.2017

Bartny Dół, jezioro Wigry - 11.06.2017

Jeden telefon, od słowa do słowa i niedługo potem już jedziemy z Waldkiem spontanicznie w plener. Tak nam się wczoraj zachciało znów ruszyć z aparatami z domu przed zachodem. Nie nastawialiśmy się jak zwykle na jakieś super warunki, a raczej na spędzenie czasu w plenerze. Odwiedziliśmy najpierw las jeleniowy, i los nam tym razem sprzyjał, bo na skraju lasu, choć niestety daleko, stało kilka łań. Kilka kadrów i już ich nie było. My ruszyliśmy zatem w stronę Wigier i obserwując co dzieje się na niebie uznaliśmy, że zachód będziemy fotografować „ze słońcem” w Starym Folwarku. I fotograficzny nos nas nie zwiódł, bo schodzące coraz niżej słońce ładniej oświetlało zalegające nad Wigrami chmury. Akurat wczoraj ładne kadry dałoby się zrobić zarówno ze słońcem jak i pod słońce. Chmury zmieniały swój układ co kilka minut, a światło pojawiało się na nich i znikało, kolory również. Niestety nie mam szerokiego obiektywu do DX-a, a fotografować musiałem D70, więc nie zrobiłem moich ulubionych kadrów szerokokątnym obiektywem.

Stary Folwark, jezioro Wigry - 10.06.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 10.06.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 10.06.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 10.06.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 10.06.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 10.06.2017

I jako bonus wspomniane jelenie.

Suwalszczyzna - 10.06.2017