Losowe zdjęcia z galerii:

Park Wiatrowy Piecki - 18.09.2010 16.04.2011 Schizosqad - Zapora w Lubachowie Stary Folwark - jezioro Wigry - 27.09.2015 Rutka - Szeszupka 2010 Piaski - jezioro Wigry - 28.03.2012

Kategorie

zachód słońca

Żeby temat Wigier skończyć na jakiś czas ;)
W niedzielę sam „musiałem” wybrać się w plener przed zachodem słońca, bo koledzy mieli obowiązki domowe ;) Odwiedziłem jak zwykle kilka ulubionych miejsc, a z braku pomysłu na miejsce na zachód słońca (nie chciałem powtarzać tych samych kadrów) wylądowałem w Bartnym Dole. Niestety zachód jakoś nie powalił, choć przyjemnie się go obserwowało. Przy okazji obserwowałem wodne ptactwo, a w szczególności nurogęś, która pływała po Wigrach ze swoim potomstwem. I na razie chyba zrobię sobie małą przerwę od Wigier, zwłaszcza, że aparat nadal w serwisie, a brak szerokiego kąta nad Wigrami doskwiera mi najbardziej. Widzę też dużo słabszą jakość zdjęć D70 w stosunku do D700.

Bartny Dół, jezioro Wigry - 11.06.2017

Bartny Dół, jezioro Wigry - 11.06.2017

Bartny Dół, jezioro Wigry - 11.06.2017

Bartny Dół, jezioro Wigry - 11.06.2017

Bartny Dół, jezioro Wigry - 11.06.2017

Jeden telefon, od słowa do słowa i niedługo potem już jedziemy z Waldkiem spontanicznie w plener. Tak nam się wczoraj zachciało znów ruszyć z aparatami z domu przed zachodem. Nie nastawialiśmy się jak zwykle na jakieś super warunki, a raczej na spędzenie czasu w plenerze. Odwiedziliśmy najpierw las jeleniowy, i los nam tym razem sprzyjał, bo na skraju lasu, choć niestety daleko, stało kilka łań. Kilka kadrów i już ich nie było. My ruszyliśmy zatem w stronę Wigier i obserwując co dzieje się na niebie uznaliśmy, że zachód będziemy fotografować „ze słońcem” w Starym Folwarku. I fotograficzny nos nas nie zwiódł, bo schodzące coraz niżej słońce ładniej oświetlało zalegające nad Wigrami chmury. Akurat wczoraj ładne kadry dałoby się zrobić zarówno ze słońcem jak i pod słońce. Chmury zmieniały swój układ co kilka minut, a światło pojawiało się na nich i znikało, kolory również. Niestety nie mam szerokiego obiektywu do DX-a, a fotografować musiałem D70, więc nie zrobiłem moich ulubionych kadrów szerokokątnym obiektywem.

Stary Folwark, jezioro Wigry - 10.06.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 10.06.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 10.06.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 10.06.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 10.06.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 10.06.2017

I jako bonus wspomniane jelenie.

Suwalszczyzna - 10.06.2017

Przedwczoraj spontanicznie wybraliśmy się z Waldkiem na zachód słońca. Wolę wschody słońca od zachodów, ale gdy warunki są odpowiednie to chętnie się w plener wybiorę nawet pod koniec dnia. Po niebie przewalały się ładne chmury, a do wyboru mieliśmy dwa miejsca na zdjęcia. Rzut monetą zdecydował, że pojechaliśmy na Piaski. Przy takich warunkach pogodowych Piaski są zwykle dobrym miejscem, ponieważ często nie ma tam fali, gdy na innych częściach Wigier trzeba by „memłać”, żeby uzyskać lustrzane odbicie na wodzie.
I choć o wyborze miejsca zdecydował los, to jednak tego dnia nam sprzyjał. Po dotarciu na miejsce zaatakowały nas setki, a potem to chyba tysiące meszek, ale jednocześnie zastaliśmy taki widok. W zatoce nie było żadnej fali, a w lustrze wody odbijały się piękne dramatyczne chmury. Szybkie rozłożenie sprzętu i zaczynamy fotografować. Zrobiłem kilka kadrów w pewnych odstępach czasu, ale wszystkich nie ma sensu pokazywać, więc tylko dwa.

07.06.2017 - Barty Dół - jezioro Wigry

07.06.2017 - Barty Dół - jezioro Wigry

Po zrobieniu kilka kadrów czekaliśmy, aż zachodzące słońce jeszcze ciekawiej podświetli chmury.
W między czasie walczyliśmy z meszkami i obmyślaliśmy coraz perfidniejsze sposoby jak z nimi walczyć ;)

07.06.2017 - Barty Dół - jezioro Wigry

Niestety słońce schowało się za chmurami i jak się okazało nie zamierzało się już pokazać.
Popróbowałem w swoim stylu jeszcze memłania zanim całkiem poddaliśmy się w walce z meszkami i ewakuowaliśmy się stamtąd.

07.06.2017 - Barty Dół - jezioro Wigry

07.06.2017 - Barty Dół - jezioro Wigry

Mimo wszystko to jeden z fajniejszych zachodów jakie widziałem od dawna na Piaskach. Warto było się tam wybrać tego dnia.

Szufladowo. Suwalski Park Krajobrazowy, marzec 2014.

362/365 - Gulbieniszki - 13.03.2014

Wczoraj żadnego wpisu nie zdążyłem zrobić, bo sporą część dnia aż do wieczora spędziłem w plenerze. Była wycieczka, IRenki i różne takie.
Wpis się powoli robi, ale dziś tylko jeden kadr z wczoraj. Zrobiony o zachodzie słońca nad Wigrami, „v jedynką”.

361/365 - Wiosna na Suwalszczyźnie - maj 2017