Kategorie

Niedzielny wschód słońca wg prognoz nie miał być ciekawy.
Ale postanowiliśmy z Noką zaryzykować, wstaliśmy przed wschodem i pojechaliśmy do Bartnego Dołu nad Wigry.
I okazało się, że warto było wstać, bo wschód słońca rozwinął się i był całkiem fajny.
I  zwykle z takiego wschodu wybrałbym jedno lub dwa najlepsze zdjęcia i je pokazał, ale postanowiłem, że tym razem zrobię inaczej.
Wprawdzie pokażę tylko 4 zdjęcia, ale pokazujące jak zmieniał się ten wschód słońca w ciągu 36 minut – między pierwszym a ostatnim pokazanym kadrem.
W między czasie powstała też panorama, ale tę może złożę i pokażę kiedy indziej.

Gdy zjawiliśmy się na miejscu to nie wyglądało to zbyt optymistycznie, choć i taki kadr zły nie jest.

22.05.2016 - Bartny Dół, jezioro Wigry

Po kilku minutach zrobiło się ciekawiej i pojawiła się nadzieja na fajne kadry.

22.05.2016 - Bartny Dół, jezioro Wigry

I doczekaliśmy się. Dla takich właśnie kadrów warto wstawać przed świtem i nad Wigry jeździć.

22.05.2016 - Bartny Dół, jezioro Wigry

22.05.2016 - Bartny Dół, jezioro Wigry

Archiwum wpisów