Losowe zdjęcia z galerii:
Jezioro Dargin - 10.05.2013 Bartny Dół - jezioro Wigry - lipiec 2017 słowacja Zamek w Reszlu - 10.06.2012 Czarna Hańcza - styczeń 2019 Suwalszczyzna - maj 2018
Kategorie

“Niech ryczy z bólu ranny łoś,
Zwierz zdrów przebiega knieje,
Ktoś nie śpi, aby spać mógł ktoś.
To są zwyczajne dzieje.”

Hamlet, akt III, scena 2.

Namówiłem kolegę Nokę na udział w liczeniu zwierząt organizowanym przez suwalski oddział Polskiego Związku Łowieckiego.
Dziś o 7 rano stawiliśmy się w nadleśnictwie Szczebra i po odprawie ruszyliśmy kilkudziesięcioosobową grupą w las.
4 liczenia (mioty), na mojej karcie pojawiło się łącznie 12 dzików i 5 saren. Nieźle.
Ogólnie “impreza” bardzo fajna, ciekawi ludzie, cały dzień spędzony w lesie, z okazją do fotografowania zwierzyny,
która sama biegnie do obiektywu goniona przez nagonkę. Tylko kadry takie “uciekające”…
Najbardziej mi żal, że nie udało nam się zobaczyć łosia, choć były widziane. Ale to jest do nadrobienia.

Liczenie zwierzyny przez PZŁ - puszcza augustowska - 17.02.2012

Kangur? ;)

Liczenie zwierzyny przez PZŁ - puszcza augustowska - 17.02.2012

“Idą, idą Wandale” ;)

Liczenie zwierzyny przez PZŁ - puszcza augustowska - 17.02.2012

Desant parami…

Liczenie zwierzyny przez PZŁ - puszcza augustowska - 17.02.2012

…i pojedynczo.

Liczenie zwierzyny przez PZŁ - puszcza augustowska - 17.02.2012

“Lux torpeda” ;)

Liczenie zwierzyny przez PZŁ - puszcza augustowska - 17.02.2012

Bonus pt.  “uważny obserwator” ;)

Liczenie zwierzyny przez PZŁ - puszcza augustowska - 17.02.2012


	                    
	                

3 odpowiedzi na „Niech ryczy z bólu ranny łoś…

  • noka pisze:

    Taaa namówiłeś … a ileż to zabiegów kolega noka musiał poczynić, abyśmy się na tę imprezę załapali (u sumie niepotrzebnie, bo impra była otwarta :) )

    Podsumowując – gratuluję ujęć.
    Żebym to ja był tak uważnym obserwatorem jak nie jestem to …ho ho , a tak to jest … he he … a nawet buahahahaha.
    Coś niefarciło mi dziś okrutnie. :sad:

    A tytuł bonusa powinien brzmieć “Dwie sarny i łoś” (lub jeleń – jak kto woli)

  • Ewa pisze:

    Prędzej spodziewałabym się pingwinów, niż kangurów :D

  • giersa.pl pisze:

    Pomysł udziału w liczeniu był mój ;p Żebym Cię nie zmobilizował, to byśmy nie pojechali :) Łosia nie widziałem, tylko dziki, sarny i jelenia ;)

    Ewa, u nas białe niedźwiedzie to norma, kangurem sam się zdziwiłem ;)

Archiwum wpisów