Kategorie

Zapowiadało się nieciekawie, więc zrezygnowałem z wyjazdu na zachód słońca.
I słusznie, bo słońce przed zachodem schowało się za chmurami, ale zanim się schowało mogłem je podziwiać z balkonu. A było co…

Z dedykacją… :)

Suwałki - 24.05.2011

Archiwum wpisów