Losowe zdjęcia z galerii:

Jezioro Wigry - 03.04.2011 09.10.2016 - Sarnowy las Karolin - 10.09.2011 Jezioro Kamenduł 98/365 - Turtul, SPK - 28.12.2012 Żywa Woda - 22.02.2011

Kategorie

wiosna

Przedwczoraj zima postanowiła wrócić na Suwalszczyznę i Podlasie nie przejmując się kompletnie kalendarzem. I pomimo tego, iż mamy już maj to przyszła i została u nas przed dobę. I to nie byle jaka zima, bo taka z kilkucentymetrową warstwą śniegu i lekkim mrozem. Niezła aberracja pogodowa trzeba przyznać. Korzystając więc z tej nietypowej okazji wybrałem się w plener z aparatami. Zacząłem od wschodu słońca w Cimochowiznie, ale to pokażę w którymś z następnych wpisów. Dziś tylko zimowe kadry w środku wiosny ;)

Suwalszczyzna - 11.05.2017

Suwalszczyzna - 11.05.2017

Suwalszczyzna - 11.05.2017

Suwalszczyzna - 11.05.2017

Suwalszczyzna - 11.05.2017

Suwalszczyzna - 11.05.2017

Suwalszczyzna - 11.05.2017

Suwalszczyzna - 11.05.2017

Suwalszczyzna - 11.05.2017

Suwalszczyzna - 11.05.2017

Suwalszczyzna - 11.05.2017

Suwalszczyzna - 11.05.2017

Suwalszczyzna - 11.05.2017

Suwalszczyzna - 11.05.2017

Suwalszczyzna - 11.05.2017

Suwalszczyzna - 11.05.2017

Suwalszczyzna - 11.05.2017

Suwalszczyzna - 11.05.2017

Suwalszczyzna - 11.05.2017

Suwalszczyzna - 11.05.2017

Dziś jeden kadr jako zapowiedź większego wpisu (zrobię pewnie jutro) z dzisiejszego poranka na Suwalszczyźnie, gdzie podziwiałem uroki zimy, która raczyła ponownie na jedną dobę zawitać do nas. Kadrów wyszło sporo plus wschód słońca plus jelenie, więc wpisy będą dwa lub trzy. Dziś tylko ten jeden dzisiejszy kadr z Sobolewa…

354/365 - Sobolewo - 11.05.2017

Dziś znów wybrałem się do lasu po wschodzie słońca. I dziś również od wschodu było słonecznie, jednak pomimo zimna (szyby w aucie i wczoraj, i dziś musiałem skrobać) było przyjemniej, bo nie było już tak silnego wiatru jak wczoraj. A dodatkowo dziś spotkałem jakąś konkretną zwierzynę ;) Trochę dużo się tych kadrów wywołało, ale skoro już jakiś czas nie byłem w plenerze to wrzucam.
Oprócz menażerii pokazanej poniżej spotkałem jeszcze chmarę jeleni, ale dość daleko i w lesie tuż po wschodzie, więc zdjęć wartych pokazania nie mam.

Koziołek tuż po wchodzie, w lesie jeszcze ciemno…

Suwalszczyzna - 10.05.2017

A ten stał na skraju lasu, grzał się w promieniach słońca.

Suwalszczyzna - 10.05.2017

Suwalszczyzna - 10.05.2017

Te same kaczki co wczoraj, w tej samej kałuży… ;)

Suwalszczyzna - 10.05.2017

A podczas spaceru po lesie spotkałem znów „czarnego zwierza”. Przez 2 tygodnie, podczas których nie byłem w lesie, z czwórki łosi zrobiła się tylko dwójka. Ale tym razem to ja je podszedłem blisko, zorientowały się, że je obserwuję dopiero w momencie zrobienia tego zdjęcia, po kilku minutach obserwowania jak jedzą. Uciekły na dźwięk migawki, wtedy zauważyły moją obecność ;)

Suwalszczyzna - 10.05.2017

I uznaję, że dziś było 3:0 dla mnie – podszedłem je, a potem dwa razy przewidziałem gdzie pójdą i czekałem na nie ;)

Suwalszczyzna - 10.05.2017

Suwalszczyzna - 10.05.2017

Suwalszczyzna - 10.05.2017

Suwalszczyzna - 10.05.2017

Suwalszczyzna - 10.05.2017

Wracając do domu zauważyłem na łące lisa, który polował na śniadanie. Postanowiłem spróbować szczęścia ;)
I w sumie opłaciło się, bo podszedł do mnie całkiem blisko, choć nie tak blisko jak bym chciał.

Suwalszczyzna - 10.05.2017

Suwalszczyzna - 10.05.2017

Suwalszczyzna - 10.05.2017

Suwalszczyzna - 10.05.2017

Suwalszczyzna - 10.05.2017

A potem na Suwalszczyznę wróciła zima… ;)

Dzisiejsza para kaczek spotkana o poranku, gdy odpoczywała (lub spędzała noc) w kałuży.

353/365 - Suwalszczyzna  - 9 maja 2017

Rudzielec, Suwalszczyzna, kwiecień 2017.

Suwalszczyzna - kwiecień 2017