Losowe zdjęcia z galerii:

Sarnowy las - 19.03.2016 Udryn Suwalszczyzna - 31.03.2018 Wiżajny - 28.02.2010 Widok z Góry Cisowej - 11.07.2010 Słowacja 2008

Kategorie

Wigierskie pocztówki

Tak jak obiecałem w ostatnim jeleniowym wpisie kolejny robię krajobrazowy. Przecież co za dużo to nie zdrowo… a dziś znów fotografowałem jelenie o wschodzie ;)
Dlatego nie wiem czy ta przerwa od fauny będzie zbyt długa ;) Ale może zanim pochwalę się dzisiejszymi kadrami zdążę jeszcze coś krajobrazowego dorzucić.
A dziś kwietniowy wschód słońca na Słupiu nad Wigrami. Zapowiadał się patelniowo, ale snujące się po Suwałkach i okolicy mgiełki zachęciły mnie do wyjazdu nad Wigry.
I nie żałuję, bo choć wschód nie było może spektakularny, to jednak lubię takie zimowo-wiosenne klimaty nad Wigrami.

Suwalszczyzna - 04.04.2018

Suwalszczyzna - 04.04.2018

Suwalszczyzna - 04.04.2018

Suwalszczyzna - 04.04.2018

Suwalszczyzna - 04.04.2018

Suwalszczyzna - 04.04.2018

Suwalszczyzna - 04.04.2018

Były już we wpisie lutowe Wigry w Starym Folwarku, więc dziś pora na lutowe Wigry na Słupiu. Po raz kolejny tej zimy odwiedziłem zatokę Słupiańską i jak niemal zawsze – warto było. Tym razem dopisały słońce i chmury. Mogłem spędzić tam trochę czasu szukając tych samych kadrów co zawsze, ale jak zwykle innych od wcześniejszych. Od dawna twierdzę, że niemal każdy wschód słońca nad Wigrami jest inny – pomijając te całkowicie pochmurne.

Zatoka Słupiańska, jezioro Wigry - luty 2018

Zatoka Słupiańska, jezioro Wigry - luty 2018

Zatoka Słupiańska, jezioro Wigry - luty 2018

Zatoka Słupiańska, jezioro Wigry - luty 2018

Zatoka Słupiańska, jezioro Wigry - luty 2018

Zatoka Słupiańska, jezioro Wigry - luty 2018

Zatoka Słupiańska, jezioro Wigry - luty 2018

Zatoka Słupiańska, jezioro Wigry - luty 2018

Praktycznie cały poprzedni tydzień niebo spowite było chmurami. Od wielu dni nie widać było słońca. Ale jednego dnia wg prognoz była szansa na zobaczenie słońca o poranku. Postanowiłem zatem wybrać się w plener. Głównie chciałem sprawdzić czy zaczęło się już rykowisko, czy już je słychać. Dlatego wybrałem się sporo przed wschodem do lasu. Rykowiska jeszcze nie słyszałem, ale przed wschodem postanowiłem zajrzeć na Słupie, bo na niebie zaczęło się coś dziać w miejscu, gdzie miało wyjść słońce. I faktycznie wyszło. Na krótko, bo zaraz po wschodzie znów schowało się za chmurami na cały dzień. Ale ten krótki czas, przez który było je nad horyzontem widać, był bardzo przyjemny

Słupie, jezioro Wigry - wrzesień 2017

Słupie, jezioro Wigry - wrzesień 2017

Słupie, jezioro Wigry - wrzesień 2017

Słupie, jezioro Wigry - wrzesień 2017

Słupie, jezioro Wigry - wrzesień 2017

Słupie, jezioro Wigry - wrzesień 2017

Słupie, jezioro Wigry - wrzesień 2017

Został mi jeszcze jeden wpis z Bartnym Dołem (choć nie jestem pewien czy tylko jeden). Z lipca 2017. Tym razem byłem tam z Waldkiem. Jak zwykle wschód zapowiadał się nieźle, ale chmury przysłoniły słońce i zabrakło “pazura”. Ale kilka kadrów udało się zrobić. A w bonusie łabędź, który postanowił koło naszego pomostu dokonać porannej toalety. Krążył wokół nas, skubał pióra, czyścił się. I udawał, że nam nie pozuje, model jeden! ;)

Przed wschodem…

Bartny Dół - 30.07.2017

Bartny Dół - 30.07.2017

O wschodzie…

Bartny Dół - 30.07.2017

A potem chmury zrobiły swoje i schowały słońce…

Bartny Dół - 30.07.2017

Bartny Dół - 30.07.2017

Bartny Dół - 30.07.2017

I wspomniany ptak w bonusie.

Bartny Dół - 30.07.2017

W tym roku chyba tylko raz udało mi się trafić na fajny poranek mgiełkowy w SPK-u. Wiosna i lato w tym roku jakoś nie miały jak dotąd ochoty rozpieszczać nas “klasykami”. W związku z tym, co mnie wcale nie smuci za bardzo, częściej zaglądam nad Wigry. Fakt, że ciągle są to te same miejsca i kadry, zmienia się tylko światło i układ chmur. Ale nawet ta rutyna mi nie przeszkadza, zawsze chętnie zaglądam do Bartnego Dołu, na Piaski, czy do Starego Folwarku. Ten ostatni ma tę zaletę, że wychodzą tam zarówno wschody jak i zachody słońca.
W środę i czwartek o wschodzie zaglądałem do Bartnego Dołu, ale pogoda nie była rewelacyjna, brakowało “tego czegoś”. W piątek prognozy też były niepewne, ale postanowiłem znów pojechać nad Wigry. Tylko tym razem odpuściłem sobie Barty Dół i pojechałem do Starego Folwarku. Widziałem co dzieje się na niebie, i choć kusiło fotografowanie pod słońce, to jednak uznałem, że tego poranka ciekawiej będzie z chmurami fotografowanymi “ze słońcem”. I miałem rację, że odpuściłem sobie Bartny, Stary Folwark mnie nie zawiódł. Wyszło kolorowo, soczyście, tak jak lubię ostatnio. Po prostu klasyczny letni wschód słońca nad Wigrami. A potem zanim pojechałem odwiedzić “jeleniowe przedszkole” objechałem Wigry zaglądając po drodze nad Dowcień. Nadmiar cukru jest szkodliwy, ale może jakoś to strawicie te słodkie kadry ;)

Najpierw zajrzałem na pomosty przy Muzeum Wigier…

Stary Folwark, jezioro Wigry - 07.07.2017

…i uznałem, że w PTTK-u będzie ciekawiej ;)

Stary Folwark, jezioro Wigry - 07.07.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 07.07.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 07.07.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 07.07.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 07.07.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 07.07.2017

Ale nie byłbym sobą, gdybym na koniec znów nie zajrzał do przystani…

Stary Folwark, jezioro Wigry - 07.07.2017
Nad Dowcieniem cisza i spokój…

Stary Folwark, jezioro Wigry - 07.07.2017
Na Piaskach też było ciekawie, pastelowo, choć kolory już zanikały.

Stary Folwark, jezioro Wigry - 07.07.2017