Losowe zdjęcia z galerii:

Suwalszczyzna - SPK - 04.08.2018 Suwalszczyzna - październik 2017 Stary Folwark, jezioro Wigry - 07.07.2017 Suwalszczyzna - 15.10.2017 wilno 2007 Mikołajewo - 28.08.2017

Kategorie

backstage

Prawie dwa tygodnie temu wybraliśmy się w sobotę z Noką nad Wigry.
Waldek nie mógł pojechać z nami, więc mógł wyspać się w cieple, natomiast my ruszyliśmy w plener przed świtem,choć termometr w samochodzie dobijał do minus 20 stopni, a lodowaty wiatr mocno smagał nam twarze.
Nie zraziliśmy się tym jednak, i widząc na niebie “patelnię” uznaliśmy, że Wigry będą odpowiedniejszym
miejscem na powitanie słońca niż Suwalski Park Krajobrazowy.
Pojechaliśmy do Starego Folwarku, ale uznaliśmy, że fajnych kadrów bez chmur na niebie tam nie zrobimy.
Szybka decyzja – idziemy na mostek (między Starym Folwarkiem a Cimochowizną).
Decyzja okazała się słuszna, choć trudna w wykonaniu – w pewnym momencie szliśmy po kolana
w śniegu  – dosłownie, a do niskich gości przecież się nie zaliczamy. Do tego ten wiatr…
Ale już na mostku, gdy słońce zaczęło się wychylać nad horyzontem, wiedzieliśmy, że zrobiliśmy dobrze.
Kilka kadrów i zapada decyzja – idziemy dalej, do Cimochowizny.
Gdy tam docieramy słońce jest już trochę nad horyzontem, ale to nawet lepiej – Wigry parują i zamarzają jednocześnie.
Przy łódkach spotykamy trzech dżentelmenów – dwóch Sudawców – Huberta i Miłosza oraz Wojciecha Misiukiewicza.
Im też nie straszny mróz i wiedzą doskonale, że im trudniejsze warunki, tym ciekawiej i kadry lepsze.
Zresztą ich relację z tego poranka możecie zobaczyć na ich blogu.
Ostatecznie lądujemy zwyczajowo koło ulubionego pomostu i dość długo eksplorujemy jego okolice.
Oczywiście do momentu, gdy pada bateria w aparacie Noki i wtedy wiedzieliśmy, że czas się zbierać.
Oczywiście, pieszo do Starego Folwarku, oczywiście, po kolana w śniegu momentami… ;)
Ale warto było… ;)

Leszczewek - jezioro Wigry - 06.01.2017

Cimochowizna - jezioro Wigry - 06.01.2017

Cimochowizna - jezioro Wigry - 06.01.2017

Cimochowizna - jezioro Wigry - 06.01.2017

Cimochowizna - jezioro Wigry - 06.01.2017

Cimochowizna - jezioro Wigry - 06.01.2017

Cimochowizna - jezioro Wigry - 06.01.2017

Cimochowizna - jezioro Wigry - 06.01.2017

Cimochowizna - jezioro Wigry - 06.01.2017

Cimochowizna - jezioro Wigry - 06.01.2017
Jako bonus robi dziś ten kadr…

Cimochowizna - jezioro Wigry - 06.01.2017

Backstage też się znalazł…
Cóż, dla fajnego kadru można i przy -20 stopniach poleżeć na śniegu ;)
Foto: Noka.

Cimochowizna - 06.01.2017

Nareszcie przyszła zima, i to taka, jaką lubię – śnieżna i mroźna.
Niektórzy wreszcie nie będą mieli problemu, żeby zrobić sobie kalendarz także z zimowymi zdjęciami ;)
W piątek wybraliśmy się z Noką nad Wigry poszukać kadrów o wschodzie słońca.
Trzeba przyznać, że było ciekawie. Ale te zdjęcia pokażę inną razą.
W tym wpisie pokażę dzisiejsze, z Suwalskiego Parku Krajobrazowego.
Liczyliśmy wprawdzie na większe mgły i większą szadź na drzewach, ale nie było źle.
Wprawdzie sam wschód był marny, bo słońce wzeszło za pasem chmur na horyzoncie,
ale zaraz potem wylądowaliśmy w Turtulu, gdzie spędziliśmy sporo czasu, zwłaszcza przy jazie.

Zdjęcia skutego lodem jazu pokażę w którymś z kolejnych wpisów, dziś innego kadry z tego poranka.
Światło o poranku było ciepłe, jak niezimowe, co tym bardziej ciekawie wyszło na zdjęciach.

Szurpiły - 08.01.2017

Szurpiły - 08.01.2017

Szurpiły - 08.01.2017

Turtul, Malesowizna - 08.01.2017

Turtul, Malesowizna - 08.01.2017

Turtul, Malesowizna - 08.01.2017

Turtul, Malesowizna - 08.01.2017

Turtul, Malesowizna - 08.01.2017

I jeden backstage od Noki, bo dawno nie było ;)

Turtul, Malesowizna - 08.01.2017

Były już wschód i parka saren, więc przyszedł czas na dalszy ciąg niedzielnego poranka – IRenki, których szukaliśmy objeżdżając SPK oraz jego okolice.
Kończąc plener i jadąc na nieodzowne po naszych plenerach śniadanie, spotkaliśmy jeszcze po drodze dwóch pasjonatów fotografii.
Marek zmusił mnie go udostępnienia mego teleobiektywu do krótkiego testu ;)

Dawno IRenek nie robiłem, musiałem znów się przyzwyczaić do metodologii ich robienia i wywołania.
W związku z tym niczego zdjęcia nie urywają, ale powinno być lepiej w przyszłości, zarówno kadrowo jak i obróbkowo.

Blenda - 07.06.2015

Rutka - 07.06.2015

Blenda - 07.06.2015

Gulbieniszki - 07.06.2015

Blenda - 07.06.2015

Blenda - 07.06.2015

Backstage ;)
Foto: Waldek Brzeziński.

 Rutka - 07.06.2015

Rozminąłem się trochę w tym roku z jesienią.
Na Suwalszczyźnie nie mogłem trafić w pogodę, w Wielkopolsce nie znalazłem takiej jesieni jak chciałem, a w tym czasie na Suwalszczyźnie jesień (ta fotograficzna) przeminęła.
To nic, za rok też będzie jesień ;) A tych kilka tegorocznych jesiennych kadrów poniżej (jeszcze coś kiedyś dorzucę).

Głazowisko Rutka - 11.10.2014

Głazowisko Rutka - 11.10.2014

Głazowisko Rutka - 11.10.2014

Głazowisko Rutka - 11.10.2014

Szurpiły - 11.10.2014

Szurpiły - 11.10.2014

Dziś rano Noka robił za “woditiela”, a ja z Waldkiem za pasażerów.
Nie mogąc zdecydować się gdzie pojechać na wschód słońca, uznaliśmy, że pojedziemy tam, gdzie Noce w duszy gra :)
Noce w duszy grały dziś Wigry w Starym Folwarku, i miał nosa, bo wschód był ładny, zanim z północnego zachodu nie dotarły chmury.

Stary Folwark - jezioro Wigry - 31.08.2013

Stary Folwark - jezioro Wigry - 31.08.2013

Stary Folwark - jezioro Wigry - 31.08.2013

Stary Folwark - jezioro Wigry - 31.08.2013

Gdy słońce znalazło się już na tyle wysoko, że świeciło za ostro lub na zmianę chowało się za chmurami, ruszyliśmy dalej.
Przypomnieliśmy sobie dawno nie uczęszczane przez nas drogi, pod przyszłe plenery.

Leszczewek - 31.08.2013

Leszczewek - 31.08.2013

Bonus z drogi powrotnej do domu…

Stary Folwark - 31.08.2013

I drugi bonus…

Stary Folwark - jezioro Wigry - 31.08.2013

Update: backstage od Noki ;)

Stary Folwark - jezioro Wigry - 31.08.2013

Archiwum wpisów