Kategorie

Jeden telefon, od słowa do słowa i niedługo potem już jedziemy z Waldkiem spontanicznie w plener. Tak nam się wczoraj zachciało znów ruszyć z aparatami z domu przed zachodem. Nie nastawialiśmy się jak zwykle na jakieś super warunki, a raczej na spędzenie czasu w plenerze. Odwiedziliśmy najpierw las jeleniowy, i los nam tym razem sprzyjał, bo na skraju lasu, choć niestety daleko, stało kilka łań. Kilka kadrów i już ich nie było. My ruszyliśmy zatem w stronę Wigier i obserwując co dzieje się na niebie uznaliśmy, że zachód będziemy fotografować „ze słońcem” w Starym Folwarku. I fotograficzny nos nas nie zwiódł, bo schodzące coraz niżej słońce ładniej oświetlało zalegające nad Wigrami chmury. Akurat wczoraj ładne kadry dałoby się zrobić zarówno ze słońcem jak i pod słońce. Chmury zmieniały swój układ co kilka minut, a światło pojawiało się na nich i znikało, kolory również. Niestety nie mam szerokiego obiektywu do DX-a, a fotografować musiałem D70, więc nie zrobiłem moich ulubionych kadrów szerokokątnym obiektywem.

Stary Folwark, jezioro Wigry - 10.06.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 10.06.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 10.06.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 10.06.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 10.06.2017

Stary Folwark, jezioro Wigry - 10.06.2017

I jako bonus wspomniane jelenie.

Suwalszczyzna - 10.06.2017

Archiwum wpisów