Kategorie

Są takie poranki, gdy tylko aparat oddziela fotografa od wielkiej szarej ściany niczego… dookoła tylko pustka, cisza, spokój i samotność.
W takich porankach nie chodzi wcale o zdjęcia, najlepsza w nich jest właśnie ta obecność wśród nieobecnego, a wyczuwalnego…

Jeden z takich październikowych poranków nad Wigrami z Noką i Waldkiem.

Za modela posłużył Noka ;)

Bartny Dół - jezioro Wigry - 21.10.2012

Bartny Dół - jezioro Wigry - 21.10.2012

Bartny Dół - jezioro Wigry - 21.10.2012

5 odpowiedzi na „Samotność fotograficzna…

Archiwum wpisów